od Podstaw
6 godz. 34 min · Bubble · Full-stack i Programowanie
Krzysiek PiekarzAutomation Specialist / No-code DeveloperZapomnij o ręcznym pisaniu kodu i żmudnym tworzeniu stron www lub aplikacji! Wykorzystując przejrzysty edytor Bubble będziemy w stanie rozpocząć naszą pracę od czystej kartki i wyklikać cały układ bezpośrednio w interfejsie. Dodatkowo pokażę Ci w jaki sposób można wdrożyć do projektu w pełni funkcjonalną logikę obsługi użytkowników nawet wtedy, gdy nie posiadasz żadnej wiedzy programistycznej. A to wszystko w niemal ekspresowym tempie i bez zbędnych konfiguracji, które bywają zmorą programistów.
Edytor zapewnia spójny i intuicyjny interfejs, dzięki któremu stworzenie nawet skomplikowanej aplikacji staje się wyjątkowo proste. Dodatkowo wbudowana baza danych sprawia, że nie musimy korzystać z żadnych zewnętrznych rozwiązań a zarządzanie nią jest na tyle intuicyjne, że poradzi sobie z tym nawet niedoświadczony użytkownik. Kolejną zaletą jest dostęp do ogromnej biblioteki pluginów, dzięki którym będziemy mogli wzbogacić naszą aplikację o obsługę płatności, analitykę, SEO i wiele więcej.
Niemal wszystko, z wykorzystaniem Bubble bezproblemowo stworzymy klony takich serwisów jak: Twitter, Asana, Todoist, AirBnB, Trip Advisor lub Yelp. Edytor pozwala stworzyć w pełni funkcjonalną aplikację w ciągu nawet kilku dni! Dzięki temu nie będziemy musieli przepalać naszego budżetu na zewnętrzne software house, którym wdrożenie podobnych rozwiązań może zająć tygodnie pracy.
W tym kursie skupimy się na podstawach pracy z edytorem, tak aby korzystanie z niego stało się dla Ciebie naturalne. Wykorzystamy w praktyce zakładkę Design, która jest odpowiedzialna za front-end naszej strony oraz zapoznamy się z działaniem workflows, które "tchną życie" w nasz projekt. Efektem naszej pracy będzie nowoczesny landing page oraz w pełni funkcjonalna strona logowania/rejestracji. Dodatkowo zadbamy również o to, by całość była w pełni responsywna i dobrze prezentowała się zarówno na ekranach desktopowych, jak i urządzeniach mobilnych.
Jedną z zalet edytora Bubble jest to, że nie stanowi on hermetycznego środowiska, w którym jesteśmy skazani na korzystanie jedynie z rozwiązań zaprojektowanych przez jego twórców. To niesamowicie funkcjonalna platforma, którą w prosty sposób możemy połączyć również z zewnętrznymi usługami wykorzystując gotowe pluginy. Pokażę Ci w jaki sposób możemy zaimplementować do naszego projektu opcję logowania i rejestracji z wykorzystaniem Google, tak, aby użytkownik mógł utworzyć konto w naszym serwisie za pomocą jednego kliknięcia. A kolejnym bonusem będzie przesyłanie adresów e-mail z formularza zapisu na newsletter bezpośrednio do bazy w Airtable!
Ten kurs powstał z myślą o osobach, które chcą poznać edytor Bubble i nowy kierunek rozwoju aplikacji no-code. Będzie również doskonałym punktem startowym dla tych wszystkich, którzy nie posiadają żadnej wiedzy programistycznej ale nadal chcą tworzyć w pełni funkcjonalne serwisy i strony internetowe. Poziom kursu został dopasowany zarówno do osób, które do tej pory nie korzystały z Bubble, jak i tych, którzy posiadają już przynajmniej podstawowe doświadczenie w tym zakresie. Dzięki zdobytej w nim wiedzy będziesz mógł postawić pierwszy krok na drodze, która pozwoli Ci przekuć Twój pomysł w działający startup.
Do przygotowania na stronie indeksowej pozostała nam już
ostatnia sekcja, czyli nasza sekcja z footer'em.
Natomiast jak widzisz jest ona wyjątkowo prosta.
I myślę, że sam sobie bezproblemowo z nią poradzisz.
Zanim jednak oddam Ci to zadanie do
wykonania jako pracę domową, chciałbym Ci zaprezentować pewien mój tok myślenia i
podejście jakie ja stosuję przy tworzeniu takich layout'ów.
Wróćmy więc do edytora.
Dodajmy pierwszą grupę.
Będzie to oczywiście grupa footer.
Layout możemy ustawić tutaj na row, nie ma problemu.
Odznaczamy minimalną
szerokość, nie dodajemy maksymalnej, nadajmy jej tylko kolor odpowiedni.
W moim przypadku jest to group secondary light.
Teraz oczywiście do środka dodajemy
kolejną grupę.
Odsuniemy ją sobie od góry i od dołu,
powiedzmy na chwilę obecną o 80 pixeli, żeby to było wszystko lepiej widoczne.
Nadajemy jej tutaj layout typu row.
Odznaczmy tutaj minimalną szerokość, a maksymalną jak się domyślasz,
ustawiamy na 1280 pixeli, czyli będzie to kontener, w który umieścimy
cztery grupy odpowiadające tutaj za te poszczególne sekcja w naszym footerze.
Dadajmy więc grupę.
Nadajmy jej to może określony kolor od razu.
Może to być kolor biały.
Layout ustawmy nawet na column,
nie ma to tutaj chwilowo żadnego znaczenia.
Odznaczam tą wartość, minimalną ustawiam jak się domyślasz na 320 pixeli.
Maksymalnej nie podaję.
Skopiujmy ją sobie teraz więc, tak aby otrzymać układ czterech kolumn.
Nadajmy jej tutaj inny kolor.
Tej tak samo i tej również.
Jeśli zwróciłeś uwagę, moje podejście
najczęściej jest takie, to może inne żeby nam się nie zlewało z tłem,
że ja tworzę najpierw taką grupę, która powiedzmy będzie tu miała nazwę footer-col.
I dopiero wewnątrz niej, wstawiam kolejną grupę.
Którą tutaj z kolei nadajmy jej tu column.
Odznaczmy tą wartość.
Nie potrzebujemy tu ani minimalnej,
ani maksymalnej szerokości i to grupa dopiero tutaj odsuwam marginesami.
Np. w tym przypadku powiedzmy 20 pixeli od lewej i prawej.
I dopiero właśnie do takiej grupy footer-col-inner wstawiam treści.
Czyli ja bym to rozwiązał właśnie w taki sposób, że
tutaj dopiero wstawiłbym
ten nagłówek pod spodem te linki.
Dlaczego robię to w taki sposób?
Możesz się domyślić, że zależy mi na tym,
aby na ekranie mobilnym, kiedy ta grupa footer-col zajmie całą szerokość ekranu,
odsunąć te treści od lewej prawej krawędzi o te 20 pixeli.
Ale przecież równie dobrze mógłbyś
pomyśleć, że te marginesy możemy dodać przecież do tego całego elementu i wtedy
uzyskamy ten sam efekt na ekranie telefonów mobilnych, więc nie ma problemu.
Zastosujmy te rozwiązanie.
Jak widzisz, już pojawia się tutaj jakiś problem.
Mamy tutaj kontener rodzica, który ma 1280 pixeli.
Mamy tutaj cztery grupy po 320 pixeli
każda, a więc powinny się one mieścić obok siebie.
Natomiast teraz ta grupa przeskoczyła nam tu poniżej.
Dzieje się tak dlatego, że margines
dodawany jest zawsze na zewnątrz danego elementu.
Czyli teraz ta grupa, grupa footer-col pojedyncza może się skurczyć
na minimalną szerokość 320 pixeli
plus dodatkowo jeszcze 20 pixeli po każdej stronie.
Czyli obecnie minimalnie może zająć 360
pixeli, przez co te cztery grupy przestały się nam tutaj mieścić.
A ta już w tym widoku przeskoczyła nam tutaj na dół.
Gdybym teraz dodał takie same marginesy dla tej drugiej kolumny.
To jak widzisz tutaj odstępy pomiędzy nimi,
usuńmy chwilowo tą wewnętrzne col-inner, widzisz teraz
odstępy między nimi tutaj wynoszą 40 pixeli.
Mamy tą jedną grupę.
Tutaj margines 20.
Teraz tą drugą margines, tutaj grupę i tutaj też margines 20.
Jeżeli zastosowałbym więc takie rozwiązania,
czyli dodawał te marginesy tutaj do tych grup, to musiałbym pamiętać o tym, że
przy takiej i takiej rozdzielczości musze jeszcze oprócz 320 pixeli doliczyć marginesy.
Dodatkowo pamiętać, że te marginesy tutaj
wynoszą więcej, ponieważ się tutaj sumują itd.
Dlatego też ja nigdy nie stosuję właśnie
takiego podejścia, ponieważ zaburzało by mi to mój układ, breakpoint'ów.
Z którgo jak wiesz już do tej pory korzystaliśmy, czyli takiego gdzie
wiem, że przy 320 pixelach będę miał jedną kolumnę, przy 640 będą mi się
mieściły dwie przy 960 trzy, a przy 1280 cztery.
Dlatego też właśnie nigdy nie dodawaj marginesów do tych zewnętrznych kolumn.
Niestety na chwilę obecną w Bubble nie mamy
padding'ów, które by rozwiązały nam ten problem.
Dlatego też musimy usunąć te marginesy,
a w zasadzie po prostu przywrócić jeszcze tą kolumnę.
I teraz dopiero,
pozbyć się tych zewnętrznych marginesów z grupy footer-col i to samo zrobić tutaj.
Teraz jak widzisz te 4 kolumny mieszczą się nam dokładnie tak jak
powinny nasze 4 grupy, a tutaj mogę wstawiać treści, mieć
pewność, że będą one odsunięte od lewej i prawej strony.
Marginesami górnymi i dolnymi się nie przejmujemy.
Tutaj może stawiać je zarówno tych
elementów w środku, jak i tych elementów zewnętrznych.
Nie ma to żadnego wpływu.
Jeżeli po prostu ta grupa przeskoczy poniżej, to będzie
odsunięte od nich o tę wartość marginesu na górze bądź na dole,
ale to nie będzie miało jakiegoś większego wpływu na Twój layout.
Zawsze te marginesy możesz potem sobie wyzerować lub jeżeli chcesz mieć pewność,
że będą do siebie przylegały, no to jak się domyślasz.
Dla tych grup footer-col nie dodajemy żadnych marginesów, a
ustawiamy je tylko dla tych grup wewnętrznych.
Mam nadzieję, że jest to jasne i że teraz będziesz się stosował
właśnie do takiego układu i już wiesz dlaczego ja właśnie z niego korzystam.
Pozostajecie Ci więc teraz tylko uzupełnić te grupy w odpowiednie treści.
Przełączmy się tutaj na tą stronę.
Możesz więc teraz sobie zapauzować i odpowiednio przekopiować wartości tych tekstów.
A my widzimy się już w kolejnej akcji.