od Podstaw
6 godz. 26 min · Go · Full-stack i Programowanie
Piotr KrzesajW Go wszystko opiera się o typy. Czym one są? Tak zwane typy proste(string, int, float itd.) to tylko początek, interfejsy, struktury i nie tylko. Pokażę Ci jak używać wielu wątków Go i jakie są sposoby komunikacji między nimi, a także opowiem i pokażę na praktycznych przykładach jakie zagrożenia niesie ze sobą wykorzystywanie wielowątkowości.
W Go nie mamy obiektowości znanej z wielu innych języków. Posiada zalążki obiektowości ale sprawia to wielu osobom problemy jak podejść do architektury aplikacji. Nauczę Cię jak podejść do funkcyjności w taki sposób aby wciąż nawet duże aplikacje były łatwo rozwijalne lub co ważniejsze, była możliwość podzielenia ich na mniejsze mikroserwisy gdy zajdzie taka potrzeba.
Wśród programistów można usłyszeć głosy że w Go wielowątkowość jest świetnie rozwiązana i trudno się z tym nie zgodzić ale warto pamiętać że nasze mózgi działają jednowątkowo i często pomijamy zagadnienia takie jak wyścig wątków, deadlock i inne wyzwania, które stawia przed nami praca na dzisiejszych procesorach. Pokażę i wytłumaczę Ci w praktyce większość z nich i jak sobie z nimi radzić i na co uważać. Jeśli nie pracowałeś z językami wielowątkowymi to ta sekcja jest specjalnie dla Ciebie.
Zastanawiałem się wiele razy czy nie istnieje taka technologia w której piszę sobie jeden pliczek i z tego pliku do każdego języka mogę wygenerować sobie klienta i serwer jedną komendą. To jest w wielkim skrócie GRPC, nie musisz się przejmować czy używasz HTTP 1.1/2.0, czy używasz websocketów do transmisji, czy przesyłasz dane w formacie JSON, XML, Protobuf, czy jest moje API kompatybilne wstecz. Tym wszystkim zajmuje się GRPC. Wyjaśnię Ci czym dokładnie jest, dlaczego jest super i wreszcie jak tego używać razem z językiem Go. Napiszemy praktyczny projekt chatu w którym wykorzystamy funkcję server-streaming.
Pisząc aplikację chcemy aby uruchamiała się ona tak samo niezależnie czy uruchamiamy ją na Linuxie, macOS czy na Windowsie i z pomocą przychodzi nam Docker. Pokażę Ci jak z gotowej aplikacji napisanej w Go stworzyć obraz Dockerowy aby móc go uruchamiać na swoim komputerze bądź serwerze. Pokażę Ci również jak nasz obraz Dockerowy połączyć z bazą danych za pomocą Docker Compose aby móc cieszyć się działającą aplikacją uruchamianą jedną komendą.
Kurs Go nie mógłby obejść się bez serwera HTTP stworzonego tylko z pomocą biblioteki wbudowanej w język Go. Dokładnie tak, nie musisz instalować nic poza językiem i już możesz tworzyć serwery co jest świetną wiadomością. Następnie pokażę Ci popularną bibliotekę Gin do tworzenia serwerów. Dzięki temu zobaczysz różnice i ocenisz czy warto zostać przy wbudowanej bibliotece czy może używać zewnętrznych.
Jak w każdym języku serwerowym tak i w Go możemy się podłączyć pod bazę danych. Krok po kroku wyjaśnię Ci jak to zrobić prosto i przyjemnie używać baz SQL, które od dziesiątek lat cieszą się niezwykłą popularnością. Migracje, zapytania czy dbanie o połączenie to nie będzie dla Ciebie nic trudnego.
Ten Kurs powstał z myślą o osobach, które chciałyby poszerzyć swoją wiedzę o język Go. Zakłada on że posiadasz już wiedzę z minimum jednego innego języka programowania i wiesz w jaki sposób działa komunikacja po protokole HTTP. Możesz też znać Go i chcieć zobaczyć jak dzielić programy na paczki tak aby były łatwo rozwijalne w przyszłości.
Czym jest i po co w ogóle go używamy
dokąd służy w jednym słowie do sytuacji czyli tak po ludzku.
Służy do uruchamiania obrazów docelowych czyli tak po ludzku po ludzku.
Służy do uruchamiania np.
Linuksa i na tym Linuksie uruchamiamy np.
bazę danych squasha czyli w praktyce ja np.
nie chcę mieć na stałe na Maku zainstalowanego post Grassa
skonfigurować go tylko dlatego żeby uruchomić jakiś projekt
chcę mieć kilka wersji z różnymi wersjami bazy danych dla różnych moich projektów.
I tutaj zaczyna się problem i nie mówię tutaj tylko o bazie danych ale również o
innych usługach które mogą nie być dostępne np.
na Maka czy na Windowsa ale dostępne mogą być tylko na Linuksie.
Powiedzmy że symuluje np. Linuksa.
I za każdym razem uruchamia identyczne
środowisko więc nie musimy się martwić czy na innym komputerze zadziała to inaczej.
Oczywiście jeśli będzie inna konfiguracja kara lub inna wersja to mogą być drobne
różnice ale z mojego doświadczenia jest to raczej rzadkość.
Za pomocą Duke'a możemy budować tzw.
image które potem mogą być używane w
środowisku produkcyjnym jako aplikacje które mogą być np.
automatycznie skasowane w momencie kiedy obciążenie naszego serwisu jest większe
dla nas czyli dla developerów to przede wszystkim wygoda i łatwość uruchamianiu
takich aplikacji przez różnych programistów.
Zapraszam Cię do następnej akcji w której pokażę ci w jaki sposób stworzyć obraz
naszej aplikacji krok po kroku i połączymy naszego Langa czyli naszą aplikację
na o wiele szybszą bazę danych czyli na post Grassa.
Zamiast używać bazy plików czyli lata które nie oszukujmy się do demonów
prędkości nie należy Zapraszam cię tymczasem do następnej lekcji.