Portret i postprodukcja
1 godz. 28 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografFotografując w domu najczęściej ograniczeni jesteśmy miejscem - w końcu na co dzień żyjemy w tej przestrzeni, mamy sporo szpargałów, meble, dekoracje i temu podobne. Nie chcemy uwieczniać tych detali na swoich zdjęciach i tworzyć z nimi kompozycji. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby na kilku czy kilkunastu metrach kwadratowych zaaranżować niewielkie studio, które nie będzie przeszkadzało w codziennych sprawach, a przy tym zapewni nam estetyczne, profesjonalnie przygotowane przestrzenie do forografowania.
Co prawda w naszym zaaranżowanym, domowym studio ciężko może być zrobić zdjęcia całej postaci, ale dalszy portret - już jak najbardziej. Jedyne czego potrzebujemy to trochę gadżetów, a wszystko zależy od efektu, który chcemy uzyskać. W Kursie dowiesz się jak zaaranżować przestrzeń, jakie akcesoria będą niezbędne i jak wykorzystać maksimum potencjału nawet niewielkiej przestrzeni kilku metrów kwadratowych.
W trakcie trwania Kursu pokażemy Ci w sumie cztery mini, domowe studia, które udało się zaaranżować w mieszkaniu autora, Kuby Kaźmierczyka. Do każdego z nich wykorzystano tylko niewielką jego część. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od tego jaką przestrzenią dysponuje.
Obszerną część Kursu poświęcimy na omówienie różnorodnych warunków oświetlenia, które na ogół w mieszkaniu czy domu nie są idealne do fotografii. Zaczniemy od światła dziennego i obrazu, który posłuży jako tło. Zbyt mocne promienie światła zredukujemy zwykłą, szarą zasłoną. Następnie użyjemy dedykowanego tła fotograficznego, które jednak składa się jak blenda i po złożeniu, zajmuje bardzo mało miejsca. Dzięki temu takie studio można rozłożyć nawet w małym mieszkaniu.
Co dalej? Kolejne studio to czarny, tani materiał z Ikei, który idealnie sprawdzi się jako neutralne tło. Tu jednak sięgamy po lampę - niewielką, reporterską, który niemal każdy fotograf ma w swojej torbie. Z kolei tu za modyfikatory światła posłużą białe ściany i znów - szara zasłona. Na koniec zbudujemy najbardziej zaawansowane studio do bliskich portretów, które składa się z kartonowego tła i dwóch lamp - jednej z beauty dishem, drugiej z gridem i blendy.
W Kursie pokazujemy, że jedyne, co nas ogranicza, to nasza wyobraźnia. Profesjonalne i atrakcyjne zrobimy mając nawet minimum sprzętu. Kurs skierowany jest do wszystkich osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę ze studyjną fotografią portretową, ale nie chcą wydawać funduszy na profesjonalne studio.
CC 2019+
Zrobiliśmy pierwszy nasz setup drugi nadal będzie opierał się o światło dzienne
ale zaraz powiecie ok to ja nie mam w domu takiego obrazu to już nie mogę zrobić
takiego zdjęcia i Kaźmierczyk nas nakłamał no rzeczywiście taki obraz może nie
jest jakieś tam unikalny ale no pewnie nie macie takiego w domu więc teraz sięgnę
po tło które będzie miało dość podobną fakturę i to jest jakieś tam moje odkrycie
z niedawnego czasu to jest tło od Lastolite wyglądało no tak czyli będzie miał
taką fakturę jest też druga ale ona mi się mniej podoba bo jest jakaś taka
zielonkawa ja akurat nie przepadam za zielonkawym kolorem na zdjęciach no i teraz
jest szansa że pewnie rozwalę coś kiedy to mi się zacznie prostować ale może się
uda no ok tak wygląda to tło wy mnie teraz nie widzicie i będę je wykorzystywał
do zdjęcia ono jest o tyle wygodne że jak widzieliście mieści się w takim etui
które ma pewnie tam 70 cm średnicy nie jest zbyt łatwe do złożenia ale później
wam pokażę taki sposób który został nazwany Pringles Macarena ale o tym trochę
później i teraz tak widzieliście że tutaj z tyłu mam statyw w czym to tło
będzie lepsze od takiego klasycznego rozwijanego w tym że przede wszystkim można
je gdzieś schować bo mam jeszcze bardzo fajne tło od Pepeer Backdrops natomiast
ona już jest dużo cięższe gdzieś tam do przewożenia i nie rozłożył bym go tutaj bo
też jest za szerokie no ogólnie jest bardzo dobre ale mało poręczne a to jak
widzieliście zmieściło nam się w jakimś tam niewielkim etui i tutaj mam jeszcze
zamocowany uchwyt magnetyczny konkretnie do tego tła podciągnę je prawie pod sufit
i teraz chwytam za to tło i robię tak - pyk i jest tylko muszę jeszcze podejść
z drugiej strony lekko to chociaż nie jest w miarę równo lekko jeszcze rzeczywiście
wyrównam i opuszczę je na dół tak żeby się zlicowało z podłogą ok dobra no i
to jest właśnie coś gdzie jak fotografujemy w domu to rzeczywiście nam może
tego miejsca trochę zabraknąć ale nadal fotografujemy sobie ze światłem dziennym
jakbyś Karolina sobie usiadła może z tym krzesełkiem razem tutaj tu tu tu
trochę bliżej ok ja sobie wpuszczę dużo światła dziennego ok i znowu 25 i zaraz
zobaczycie jakie zdjęcia nam tutaj wyjdą dobra możemy się zamienimy co może ty
stąd dobra będzie ok tak widzisz mnie musieliśmy się z operatorem zmienić
miejscami bo jak widzicie pracujemy na kilku metrach kwadratowych tutaj i teraz
tak cały czas mam ten sam zestaw jeśli chodzi o aparat czyli 25 odpowiednik 50
przysłona 1.4 1/500 sekundy więc mamy dużo tego światła naturalnego no i też nie
mogę tutaj postawić Karoliny bo kiedy ona wstanie to będzie pewnie uderzała głową
o lampę i ja nie będę miał tutaj za dużo miejsca no ale podobają mi się te
zdjęcia które tu wychodzą no i to tło też mi w miarę wystarcza gdzieś tam na
musiał kawałek dorobić bo tam subwoofer mi jeszcze wszedł trochę niżej głowa
fajnie super i cały czas pracuję ze światłem naturalnym tylko i wyłącznie teraz
trochę bliższej portfel zrobię super jeszcze chwilkę tak a zrób sobie tak z włosami
tak żeby one były takie właśnie super ok super troszkę mi wychodzisz
tu ze światła jakbyś się przesunęła cała w tę stronę jak widzicie mamy tło które jest
podobne mamy światło które też jest podobne ono znaczy może nie podobne jak do
tego przed chwilą bo mamie za plecami to światło naturalne ale tak odsunąłem
Karolinę że nie ma tutaj na niej jakiś takich wypaleń jakby były wypalenia znowu
zasłonił bym te szare zasłony i byłoby ok świetnie jeszcze przodem do mnie
i tak jak daj sobie ręce tutaj na dół i tak się troszkę do mnie nachyl jeszcze sięgnę
po drugi obiektyw mam ochotę na 45 więc ta chwilę znowu to zniknę ja też dość
często robiłem takie zdjęcia że wychodziłem na balkon bo jakby za tym kadrem jest
mój balkon ja wtedy mam trochę więcej odejścia ale umówmy się dzisiaj robimy
zdjęcia w domu studio balkonowe pewnie też zrobimy ale kiedy zrobi się już tak
cieplej cieplej ok jeszcze teraz odsunę super i teraz Karolina ja cię mniej
więcej tnę do pasa bo nie mam więcej miejsca i parametry zostały te same 1/500
F1.4 super i teraz na mnie mamy bardzo ładne miękkie światło naturalne czyli to
zdjęcie nas kosztuje no oczywiście tyle co aparat tyle co tło super ok i teraz
znowu jak wiesz to zróbmy tak jak wcześniej gdzie siedziałaś do mnie jednym bokiem
z odkrytym ramieniem dobra i przerzucić sobie włosy do przodu to znaczy o właśnie
tak żeby mieć długą szyję ok super i na mnie wzrok wiesz co trochę ci wystaje
czarny biustonosz ok i może tak ręce tutaj jakoś daj dwie o coś takiego właśnie
tak świetnie bardzo fajnie i w tę stronę głowa i spójrz w obiektyw i teraz jeszcze
siądź bokiem do mnie i tutaj tak troszkę właśnie ręce tak sobie daj dwie tutaj tak
żeby mi się obojczyk zarysował z tej strony dobrze bardzo fajnie jeszcze musisz
trochę poprawić włosy bo z przodu ci taki jeden kosmyk odstaje teraz właśnie
wyprostuj się i spójrz tu spójrz na mnie głowa bardziej przodem głowa sama o tak
jeszcze chwilkę jeszcze bardziej w stronę głowa o tak idealnie troszkę szerzej
oczy troszkę super co proste stronę światła naturalnego tak naprawdę ja mam go
dzisiaj dużo ale spokojnie jakbyśmy jakiś tam zamglony dzień tak jak na przykład
początek dzisiejszego dnia wyglądał ja mógłbym podbić na przykład ISO 800 też tak
naprawdę byłoby ok mógłbym wydłużyć czas w 1/40 sekundy do 1/80 sekundy i też te
zdjęcia podobnie by wyglądały bo wbrew pozorom właśnie to światło naturalne jest
bardzo wdzięczne do fotografowania jak widzicie potrzebowaliśmy kilkunastu metrów
kwadratowych żeby zrobić może na kilkunastu metrach ładne zdjęcia żeby zrobić
drugie zdjęcia a teraz czas na trzecie studio i to już będziemy błyskać zaczniemy
od małej lampy skończymy na tych większych do zobaczenia.