Na potrzeby sklepów i aukcji
1 godz. 59 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografCzasy, kiedy na aukcjach zdjęcia były byle jakie, źle doświetlone i zrobione naprędce - minęły na dobre. I bardzo dobrze! Dzisiaj nie wystarczy sam opis przedmiotu. Liczy się odpowiednie przedstawienie przedmiotu na zdjęciach, które w pełni oraz korzystnie oddają jego wygląd i powodują, że konsument zdecyduje się na zakup. Profesjonalne przygotowanie zdjęć produktowych pokazuje, że klient ma do czynienia z profesjonalistą, na którym może polegać.
Wielu klientów po prostu... kupuje oczami. Dla większości osób opakowanie i wygląd produktu są kluczowym elementem do podjęcia decyzji zakupu. Ostatnie zmiany, również wprowadzone w Allegro, pokazują, że sklepy bardzo duży nacisk kładą na „oprawę produktu” - czyli odpowiednie przygotowanie zdjęcia produktowego. Dlatego też w tym Kursie opowiemy Ci o tym, jak wyciągnąć maksimum ze sprzedawanego przedmiotu, tak, by zachęcić do jego zakupu.
W Kursie, który masz przed sobą, skupiamy się na podstawach. Zaczniemy od najbardziej popularnego fotografowania na białym tle. Taki właśnie wymóg najczęściej stawiają przed nami zarówno sklepy internetowe, jak i popularne serwisy aukcyjne. Mimo, że takie fotografie nie są zbyt artystyczne czy wysublimowane - najlepiej sprawdzają się w przypadku, gdy chcesz po prostu wyraźnie przedstawić sprzedawany, konkretny produkt.
Oczywiście tak jak zawsze - omówimy obszernie zagadnienia związane z wyborem odpowiedniego sprzętu. W kolejnych lekcjach Kursu dowiesz się, jaki sprzęt najlepiej sprawdzi się w tego typu fotografii. Opowiemy Ci o tym ile będziesz potrzebować lamp, jakim aparatem i obiektywem powinieneś dysponować.
Oczywiście każdy fotograf wie, że sprzęt i akcesoria to nie wszystko. Liczy się to, jak w praktyce wykorzystać potencjał tego sprzętu do konkretnego projektu. Dlatego też dużą część Kursu poświęcimy na to, jak wykorzystać lampy, aparat czy obiektywy w praktyce. Zobaczysz jak fotografować zarówno proste produkty, jak i te bardziej wymagające.
Kurs skierowany jest do osób, które na co dzień zajmują się przygotowywaniem zdjęć do publikacji w sklepie internetowym lub na aukcje internetowe, a nie do końca wiedzą jak odpowiednio doświetlić fotografowany obiekt czy jak w odpowiedni sposób przedstawić jego strukturę. Kurs skierowany jest również do osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z fotografią produktową.
CC 2020+
No dobrze. Kolejną rzeczą jaką koniecznie
potrzebujemy to jest szara karta, a najlepiej cały kolor checked.
W tym video nie będziemy bawić się w profilowanie całego aparatu, bo tak jak
mówię to jest bardziej coś dla początkujących, więc nie będziemy się
bawić w bardzo jakieś tam wymagające produkty.
Aczkolwiek białe na białym zrobimy jak
najbardziej, ale tak jak mówię to będzie coś bardziej dla początkujących.
Jeśli będziecie chcieli dajcie mi znać to
zrobimy coś też dla bardziej zaawansowanych.
Natomiast coś co jest totalnie niezbędne dla nas, dla fotografów to jest coś
przynajmniej takiego, co jest w mojej prawej ręce,
bliżej mojej prawej ręki, czyli kolor, nie kolor, kolor to jest całość.
Natomiast tutaj mamy szarą kartę.
Szara karta jest potrzebna po to, żeby dobrze ustawić balans bieli.
I tutaj Wam powiem krótko anegdotę.
Kiedyś byłem w jednej z bardzo dużych firm e-commerce, gdzie sprzedają jakieś potężne
ilości swoich produktów i tam mieli problem z kolorystyką.
Tzn jeden produkt był fotografowany jako sam od samego produktu w jednym
studiu, natomiast w drugim studio był fotografowany z modelką
i ogólnie tam działało 5 czy 6 niezależnych studiów
i był problem z tym, że ten kod tamtej rzeczy
nie był zgodny kolorystycznie z akurat tym zdjęciem, które było robione na modelce.
No i ja tam akurat przyjechałem jako specjalista od tego, żeby to wyrównywać.
Myślałem, że będzie tam problem z
przepalone lampami, lampami błyskowe, że może błyskają jakoś nierówno.
Ogólnie myślałem, że będzie dużo cięższy problem, ale co się okazało?
Mimo, że w tej firmie były bardzo różne lampy błyskowe w różnych studiach, to
stosowali jeden balans bieli do wszystkich studiów.
Nawet jeśli jedna lampa jest w jednym studiu.
Jedno studio błyskało 5000 karabinów, a
drugie 6000 karabinów, a na wszystkie studia narzucany był jeden
balans bieli, to wiadomo, że ten kolor tu i tu będzie wyglądał inaczej.
Więc z mojego punktu widzenia wystarczy.
Taka szara karta jest totalnie niezbędna.
Ja po prostu przed sesją ustawiam sobie
taką samą kartę, przynajmniej gdzieś tam na jednym ze zdjęć.
Dzięki temu mogę później w postprodukcji pobrać taką próbkę tej szarości.
Dzięki temu mam idealnie dobrany balans bieli.
Mogę też to zrobić pobierając balans bieli już na etapie robienia zdjęcia.
Oczywiście wtedy trzeba to zrobić z konkretnym oświetleniem.
Natomiast w moim przypadku jest to bardzo, bardzo proste.
Ja po prostu wybieram sobie jeden z trybów,
może być w miarę automatyczny, następnie muszę włączyć HDR a po wczoraj.
OK, wyłączam.
Przytrzymuję sobie jeden przycisk, który zaprogramowałem kieruje na taką szarość.
Jeszcze raz muszę zrobić troszeczkę za ciemno, bo.
OK. I mam tutaj WB z pomiarem własnym.
Wybieram sobie jedną z zakładek już.
Dzięki temu mam idealnie dobrany balans bieli.
Więc jak sobie zerkniemy
ta kolorystyka tutaj mi się jak najbardziej zgadza, więc
możemy to oczywiście zrobić na etapie robienia zdjęć.
To jest bardzo dobre, żeby mieć ten balans
bieli już poprawny na etapie robienia zdjęć.
Natomiast tak czy inaczej na pierwszym zdjęciu dobrze jest położyć taką szarą
kartę bądź takiego całego hackera i dzięki temu mierzyć ten balans bieli.
Wtedy właśnie tak jak spojrzałem to 90% tego, że kolory się nie zgadzają z tym co
widzimy na produkcie, a z tym co widzimy na ekranie.
To jest przede wszystkim wina tego złego balansu bieli.
To jest tak, że warto zaufać tej szarej
karcie z tego względu, że jeśli mamy monitor świecący na niebiesko,
to wtedy pojawi się problem, bo kiedy zaczniemy ruszać tymi suwakami i nam się
będzie wydawało, że jest ok, to być może będziemy wypuszczali to zdjęcie zbyt
żółte, ponieważ na początku regulujemy niebieskości monitora i dopiero
później wyciągniemy ten balans bieli do poprawnego.
Więc tutaj to pierwsze zdjęcie gdzieś tam
w serii dobrze jest zrobić z tą szarą kartą.
Jeśli np.
fotografuje Cię jakąś odzież, jakieś produkty, gdzie rzeczywiście ten kolor ma
bardzo duże znaczenie, to wtedy dobrze byłoby sięgnąć po całego
hackera, czyli przynajmniej te 24 punkty tutaj.
Dzięki temu na etapie robienia, znaczy później w postprodukcji,
nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sprawdzić, jak nasz aparat rejestruje te
wszystkie kolory przy danym oświetleniu i później po prostu
sam profil aparatu w zależności od hackera przesuwa nam HSS w Camera RAW bądź w
Lightroomie, albo stworzy profil, który już będzie zaszyty tam, że tak
powiem głębiej skorzystamy z narzędzia X-Ray.
A więc jeśli robimy bardzo zaawansowane
kolorystycznie produkty Color Checker, a do wszystkiego innego
przynajmniej ta szara karta, więc wtedy nas to nie interesuje, tylko ta szarość.
Szara karta będzie kosztować około 50 zł.
Na aukcjach internetowych też nie kupujcie tych takich totalnie najtańszych.
Bo to jest tak, że to musi być określona szarość.
I to jest tak, że być może Chińczyki sypie się czegoś więcej tam do tej farby i
ona będzie cieplejsza albo ciemniejsza i to będzie wam psuło de facto balans bieli.
To musi być taka totalnie neutralna
szarość i to musi być profesjonalny produkt.
To nie jest tak, że wydrukuje idźcie sobie szarość.
Z waszej drukarki i będzie ok.
Mało tego to też nie powinna być biała
kartka, taka z drukarki, bo nawet jak popatrzymy na papier polski i poldek to są
takie najbardziej popularne biurowe papiery, to one mają totalnie inną.
Trochę więcej wybielacza, drugi pewnie
trochę mniej, więc to musi być profesjonalny produkt i to.
Koniecznie używajmy.