Zdjęcia Plenerowe
1 godz. 22 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografNiestety, często fotografowie popełniają błąd polegający na tym, że na taką sesję idą nieprzygotowani i zakładają, że „jakoś to będzie”. Prawda jest jednak taka, że najczęściej pary, z którymi przychodzi nam pracować, na co dzień nie stają przed obiektywem. Nie wiedzą jak pozować, jak zachować naturalną mimikę twarzy, co zrobić z rękami, pod jakim kątem stanąć… Dodatkowo wścibskie spojrzenia przechodniów mogą dodatkowo ich peszyć. To właśnie rolą fotografa jest to, by odpowiednio przygotować parę do takiej sesji i zadbać o ich komfort w jej trakcie.
Zadaniem fotografa podczas takiej sesji jest również zadbanie o odpowiednią atmosferę, która sprawi, że para poczuje się swobodniej, i zamiast pozować sztywno i nienaturalnie - rozluźni się. Sprawdza się tutaj rozmowa na temat inspiracji, przydaje się zasugerowanie najbardziej korzystnych miejsc w plenerze, w odpowiednim świetle. Kolejnym aspektem jest również wizaż i makijaż Panny Młodej. Niektóre z nich rezygnują z tego elementu na sesję plenerową, a ma on ogromne znaczenie dla jakości zdjęć i zadowolenia klientów.
W przypadku Pana Młodego, jeśli jego skóra zbyt mocno zacznie się świecić, miejmy w torbie bibułki i puder transparentny. To może uratować wiele - szczególnie bliższych - kadrów. Mimo tego, że w porównaniu do sesji w kościele czy urzędzie miasta mamy tutaj szansę na przetestowanie i powtórzenie ujęć, to nadal jest to bardzo wymagająca gałąź fotografii i musimy być gotowi na każdą ewentualność.
Kiedy już wszystko ustalimy z parą, sami powinniśmy się dobrze przygotować. Podczas trwania Kursu przekonasz się jak odpowiednio dobrać sprzęt i akcesoria fotograficzne. Kuba Kaźmierczyk w filmie będzie używał dwóch korpusów, dzięki czemu zaoszczędzi dużo czasu na przepinanie obiektywów, a pozwoli to na to, by z jednego miejsca móc uzyskać różnorodne kadry. Nie zabraknie również takich akcesoriów jak blendy czy lampy błyskowe.
Plener ślubny przygotujemy w dwóch odsłonach - miejskiej i bardziej naturalnej, na polu. Dzięki temu podczas jednego popołudnia uzyskamy dwa zupełnie różne klimaty zdjęć, a różnorodność na pewno zagra na naszą korzyść. Oczywiście nie możemy zapominać o świetle. Umawiając się z parą zapomnijcie o godzinach południowych - światło wtedy jest twarde, tworzy krótkie nieciekawe cienie i wygląda po prostu źle. Polecamy spotkanie z parą na około 5 godzin przed zachodem słońca. Będziecie mieć wystarczająco dużo czasu na przygotowanie zróżnicowanego materiału, który uzupełniony będzie przez ciekawe światło.
Kurs powstał z myślą o wszystkich fotografach, którzy stoją lub staną przed wyzwaniem przygotowania ciekawych, estetycznych i wyjątkowych zdjęć ślubnych w plenerze i chcą być jak najlepiej przygotowani do tego zadania. Jeżeli robisz już zdjęcia, ale chcesz zrobić krok dalej i poznać tajniki fotografii ślubnej - ten kurs to coś w sam raz dla Ciebie!
No dobrze, skoro mamy zrobioną selekcję to zobaczcie.
To są moje zdjęcia 4-gwiazdkowe, one w tym momencie są bez żadnej edycji.
Zresztą ja wcześniej je
wyedytowałem, natomiast porobiłem sobie kopie, i te kopie poresetowałem na nich
ustawienia, tak żebyśmy teraz wyedytowali bardzo szybko cały zbiór tych zdjęć.
I ja tutaj zawsze właściwie bazuje na swoich presetach, które zrobiłem sobie jakiś
czas temu, jakby ta lista moich presetów one ewoluuje.
Jest ich zazwyczaj coraz, coraz więcej. Zresztą dzisiaj nagrywałem też
poradnik o tym w jaki sposób edytowałem zdjęcia flatlayowe, które albo już są, albo
lada moment pojawią się właśnie na eduwebie.
Więc ja zawsze takie presety, które stworzę podczas
naszej edycji dodaję też do materiałów źródłowych przy konkretnym video. I tutaj
też znajdziecie ten preset, którym edytowałem te zdjęcia.
Ja, tak jak widzieliście wcześniej, chciałbym tutaj iść, w
tym momencie, modny klimat, przygaszonych kolorów, szczególnie, że ja nie lubię koloru
zielonego, więc on zawsze u mnie jest dość mocno zdesaturowany.
I chciałbym, żeby te zdjęcia miały naprawdę taki fajny klimat, dość romantyczny.
Chciałbym, żeby one miały ciepły klimat no
i mam taki swój jeden uniwersalny bardzo preset, który nazywa się boho
i myślę, że z niego tutaj będę korzystał. Przy czym z niego, w ogóle z presetów,
trzeba korzystać bardzo, bardzo mądrze no bo kiedy go włączę no to ja w tym momencie
nie jestem do końca zadowolony z tej edycji. W ogóle
kiedy zaczynamy edytować jakieś zdjęcie to dobrze jest
wybrać z danej serii takie najbardziej uniwersalne, które ani nie jest jakoś
spektakularnie zbyt jasne, ani nie jest spektakularnie zbyt ciemne.
No bo jeśli w tym momencie np.
to zdjęcie byłoby mocno za jasne musiałbym je np.
mocno przyciemnić a kolejne zdjęcie nie małe nie byłoby obarczone taką wadą.
A jeśli zrobiłbym synchronizację
łącznie ze zmianą ekspozycji to pewnie pewnie resztę zdjęć bym popsuł.
Więc synchronizację też trzeba zrobić mądrze.
To co zrobimy tutaj na tym zdjęciu, ja włączyłem swój preset boho,
natomiast od razu wam pokażę co w nim jest i co będziemy edytować.
W nim przede wszystkim jest delikatnie
zmniejszona jasność tego zdjęcia, ekspozycja, mocno przywrócone
są szczegóły z jasnych partii, dość mocno przywrócone są szczegóły z ciemnych partii.
Jeśli tutaj robimy duże zmiany to też
zawsze zmniejszam delikatnie clarity,
żeby to zdjęcie nie miało takiej zbyt dużej przejrzystości.
Następnie to co ja zazwyczaj robię to
jeszcze zwiększam vibrance, a zmniejszam saturation.
To ładnie wyrównuje mi kolorystykę na zdjęciu.
I przede wszystkim
nasycamy tutaj nasycone kolory ale jednocześnie desaturujemy delikatnie całe zdjęcie.
Następnie krzywa tonalna, ona tu już jest dość mocno ruszona, krzywa parametryczna,
ją akurat tutaj będę zmieniał, bo ona zapisana jest w presecie,
natomiast do tych zdjęć nie będę chciał
przygaszać highlite-ów, nie będę chciał przygaszać
tych ciemnych partii, więc tutaj właściwie na krzywej parametrycznej poresetuje te
elementy, następnie krzywa ta klasyczna wygląda mniej więcej w ten sposób, czyli
mam podbite tutaj delikatnie do góry ciemniejsze elementy i
odciętą delikatnie też lewą część tej krzywej.
Natomiast krzywa RGB ona zawsze wygląda,
może nie zawsze, ale w bardzo wielu moich
presetach wygląda w ten sposób i dzięki temu łatwo mogę sobie edytować kolorystykę
w poszczególnych partiach jeśli chodzi o tony.
Teraz na przykład jeśli zobaczyłbym, że w jasnych partiach mam np.
zbyt dużo zielonego to mogę spokojnie obniżyć np.
tę górną część krzywej delikatnie
w dół i dzięki temu mam już troszeczkę więcej magenty.
Ja osobiście jestem bardziej magentowy niż zielony.
Nie przepadam za bardzo w ogóle za kolorem
zielonym. I dzięki temu właśnie tutaj mogę regulować sobie kolorystykę w
poszczególnych tonach. No i zobaczcie że jeśli będę np.
obniżał
wartość tutaj tej górnej części krzywej
koloru niebieskiego, no to wtedy w tych jasnych tomach robi mi się troszeczkę
cieplej, więc tak to wygląda. Z kolei w HSL-u to
jest tak, że on tutaj owszem robi nam dość dużo, szczególnie z kolorem zielonym,
natomiast reszta kolorów nie jest tu jakoś bardzo mocno ruszona.
Kolor niebieski też jest tutaj, jeśli
chodzi o nasycenie, obniżony. Przede wszystkim kolor zielony
i kolor żółty, który odpowiada właśnie za taką naturalną zieleń, za którą ja nie
przepadam, oczywiście to jest tylko i wyłącznie rzecz gustu.
Barwy też tutaj są delikatnie ruszone, przede wszystkim kolor zielony idzie mi
troszeczkę bardziej w stronę koloru niebieskiego, natomiast kolor żółty idzie
mi bardziej w stronę koloru pomarańczowego. Jasność też jest tutaj
delikatnie ruszona, aczkolwiek ona tutaj nam za dużo nie robi kiedy to zresetujemy jest,
może nie tak samo ale jest blisko tego tego samego, więc zostawmy to.
Dostaniecie ode mnie to też w formie presetu, więc spokojnie wejdźcie sobie w
materiały źródłowe i wgrajcie sobie do waszego Lightroom-a.
Split toning - tutaj ja bardzo często korzystam właśnie z tego Split toningu do ocieplenia zdjęcia.
Dlaczego nie tutaj?
Z tego względu, że
w split toningu mogę wybrać dokładnie kolor, w którym w kierunku którego chcę iść, czyli jeśli
chcesz, żeby to było ciepłe ale bardziej w kierunku koloru czerwonego, czy ciepłe ale
bardziej w kierunku koloru takiego pomarańczowo zielonego to ja konkretnie
wybieram dany kolor, więc to jest dla mnie bardzo wygodne.
Wybieram też nasycenie tego koloru i dlatego właśnie do takiego finalnego
ocieplenia akurat tego typu zdjęć właśnie używam tego Split toningu.
Jeśli chodzi o detal czy korektę obiektywu, transformację czy efekty ich nie używam.
Pewnie wiele osób użyło by tutaj efektu szumu,
żeby dodać powiedzmy jakiegoś analogowego efektu do tego zdjęcia.
Natomiast to już jest znowu kwestia gustu, ja akurat nie nie przepadam za bardzo za
szumem na swoich zdjęciach, więc ja tego nie używam.
Natomiast "calibration" tutaj, ja często przesuwam barwę kanału czerwonego,
zielonego w prawo, natomiast barwę kanału niebieskiego w lewo.
Dzięki temu szczególnie właśnie tutaj ten
kanał niebieski tworzy mi takie bardziej bym powiedział brzoskwiniowe kolory skóry.
I dlatego myślę, że to miałoby wyglądać mniej więcej w ten sposób,
według mnie jest w porządku.
Tak to wyglądało, znaczy
tak to będzie wyglądało po mojej edycji.
Chciałbym mniej więcej do tego dążyć.
Natomiast tak wyglądał mój surowy preset, dlatego właśnie musimy patrzeć na to w jaki sposób
wygląda dany preset i dlatego warto to edytować dalej. No i zobaczcie ja będę chciał
przejść mniej więcej do takiego efektu, więc przejdę sobie do zakładki basic i na pewno
to co bym zrobił na tym zdjęciu to zwiększyłbym kontrast.
Często tego presetu też używam do
wypuszczenia danego zdjęcia do dalszej edycji np.
w Photoshopie, dlatego on, jakby ten preset jest u mnie tak mało kontraktowy.
No i właśnie wtedy w Photoshopie dodaję
więcej kontrastu, więc po zwiększeniu kontrastu też
troszeczkę zwiększyło się nasycenie całego zdjęcia, więc myślę, że tutaj delikatnie
suwak vibrance pójdzie w lewo tak, żeby ono nie było zbyt nasycone.
Natomiast po zwiększeniu kontrastu troszeczkę uciekło mi szczegółów z tych
ciemnych partii garnituru, więc może właśnie przyciemnię całe zdjęcie ale będę
przywracał więcej szczegółów z ciemnych partii. No i zobaczmy jak to teraz wygląda.
Według mnie jest bardzo w porządku.
Wydaje mi się, że można byłoby tę trawę jeszcze przyciemnić tak, żeby ona jednak
nie, nie biła tak po oczach, więc wejdę w HSL i w luminance wybiorę
właśnie ten znacznik, najadę na trawę i ją tutaj delikatnie jeszcze przyciemnię. Widzimy,
że przede wszystkim suwak yellow i delikatnie green idzie w lewo. OK.
No i myślę, że tak wyedytowane zdjęcie jest
już bardzo w porządku. Zresztą zrobię kolejną wirtualną jego kopię.
I zresetuję te ustawienia, żebyśmy mogli sobie
porównać w bardzo prosty sposób jak wygląda to przed, jak wygląda to po.
Oczywiście to jest kwestia gustu, ja lubię taką zdesaturowaną trawę.
Jeśli lubiłbym mocno nasyconą trawę to tak naprawdę popracowałbym chwilę,
popracowałbym chwilę tutaj na tych suwakach,
szczególnie jeśli chodzi o nasycenie i na pewno nie ściągał tak dużo tego nasycenia
z koloru żółtego i z koloru zielonego, miałbym nasyconą trawę.
Następnie dopracowywałbym to dalej suwakami "hue", tak żeby ta trawa była nasycone
tak jak byśmy tego chcieli. Oczywiście tak jak mówię to, to że zastosujemy jakieś preset,
absolutnie nie zwalnia, nie zwalnia nas z myślenia.
Ok.
No i teraz zobaczcie, mamy wyedytowane to zdjęcie.
Ja absolutnie nie będę przechodził do kolejnego zdjęcia np.
tego,
nie będę tutaj włączał presetu
znowu boho i znowu nie będę edytował wszystkich tych suwaków,
które robiłem przed chwilą. Więc
przechodzę do mojego zdjęcia tego wyedytowanego, następnie zaznaczę
wszystkie zdjęcia i klikam przycisk
synchronizuj. Tylko tę synchronizację trzeba zrobić bardzo mądrze.
Ja w ogóle zaczynam od tego, że wybieram sobie zaznacz żadne,
czyli check none.
I to jest jeszcze bardzo ważne, żebyśmy zobaczyli co z balansem bieli.
Jeśli np.
mieliśmy go na auto
i mamy tutaj jako "as shot" i mamy as shot 8 tysięcy kelvinów, to w momencie jeśli to
byłoby na auto ale as shot dla kolejnych zdjęć pokazywało by nam np.
na jednym 5500 kelvinów, na drugim 6 tysięcy kelvinów, na trzecim 4 tysiące
kelvinów, a na 20 na przykład 9 tysięcy kelvinów, bo może
nie że warunki oświetleniowe nam się zmieniały, tylko automatyka nam trochę wariowała,
to wtedy kiedy zsynchronizujemy sobie właśnie as shot to zostanie ten balans bieli dokładnie,
może on nie będzie taki sam, to nie będzie
tak jak tutaj 8 tysięcy kelvinów, tylko zostanie nam te as shot.
Więc tak naprawdę dobrze jest zmienić, ja
mam taki sposób, że zmieniłbym sobie na 8001 kelvinów,
to totalnie nie wpłynie na samo zdjęcie,
natomiast teraz synchronizując balans
bieli to zmieni mi już konkretnie na 8001 kelvinów na każdym zdjęciu.
Więc to sobie zsynchronizuję.
Następnie basic tone, to co mamy tutaj, synchronizujemy,
krzywa totalna synchronizujemy.
Następnie clarity - synchronizujemy,
kolor -synchronizujemy, split toning - synchronizujemy.
Jeśli ja dodałbym jakieś korekty lokalne,
no to tak naprawdę nie powinienem tego synchronizować dalej.
To co jeszcze synchronizuję to
wersje procesu, kalibrację,
ponieważ to zostało ruszone. Jeśli to zdjęcie bym docinał to
raczej no nie będę tutaj przenosił też mojego cropa i spot removal jeśli np.
usuwałbym jakiegoś drobnego pryszcza np.
pannie młodej z czoła to oczywiście ten spot removal nie może być zsynchronizowany.
"Treatment and profile" on tutaj nie był zmieniony, więc tego nie ruszamy.
Kwestią sporną, że tak powiem jest
ekspozycja, bo oczywiście zdjęcia będą miały różną ekspozycję.
Tutaj mamy minus 0.8,
więc ja myślę, że ja to zsynchronizuję, bo one mają różną jasność ale tak czy inaczej
ja będę w stanie dopracować to jeszcze później.
Więc synchronizujemy to w ten sposób. Ok.
I teraz zobaczmy sobie nasze pierwsze zdjęcie.
Widzimy w tym momencie pasting settings, to też chwilkę trwa. Mój komputer
też jest w tym momencie dość mocno obciążony, bo
nie dość , że nagrywam to jeszcze pracujemy na tych plikach RAW, więc chwilę to trwa.
Jak widzimy nasze ustawienia wkleiły się na kolejne zdjęcia.
I teraz musimy oczywiście przejrzeć te zdjęcia,
czy nam się na nich wszystko zgadza, bo np.
na tym zdjęciu, gdzie Dawid mocno dostał światłem takim bezpośrednim w twarz on
jest zbyt pomarańczowy, więc tutaj akurat z pomocą bardzo przychodzi loupedeck i
ja akurat bardzo lubię to, że przechodzę do kolejnego zdjęcia,
ruszam jednym suwakiem, drugim suwakiem i robię to po prostu na konsoli, więc do
takich dużych właśnie sesji ten loupedeck, gdzie robimy jakieś drobne korekty
świetnie się sprawdza. I jeśli Dawid jest zbyt pomarańczowy to ja bym przeszedł w
tym momencie do HSL, przeszedłbym do suwaka Orange i
delikatnie zmniejszył nasycenie, na właśnie, na kanale na kolorze pomarańczowym.
Tutaj mamy podobny efekt, bo to światło było podobne ale ruszyłem tylko tym jednym
suwakiem na poprzednim zdjęciu, więc mogę sobie nacisnąć 'previous' i zobaczcie, że w tym momencie
zostały przeniesione ustawienia z tego zdjęcia na to. Patrzymy na kolejne.
No i oni tu już nie są pomarańczowi, to tutaj wygląda to bardzo fajnie.
I to jest OK.
Tutaj delikatnie zbyt ciemne to zdjęcie, więc przechodzimy do ekspozycji.
Ja delikatnie rozjaśnię całe zdjęcie. Przechodzimy tutaj.
Tutaj z kolei jest delikatnie za jasne to zdjęcie , więc przyciemnimy.
Przechodzimy do kolejnego zdjęcia to znowu jest za ciemne, to sobie rozjaśnimy. OK.
Tutaj to jest zdecydowanie za ciemne, więc to zdecydowanie rozjaśniamy.
Tutaj też troszeczkę za ciemno,
to trochę rozjaśnimy.
Tu jest ok.
Tu według mnie jest jak najbardziej w porządku.
Tutaj tak samo.
Tutaj troszkę chyba za jasno to delikatnie przyciemniamy.
Tu znowu jest za jasno też je delikatnie przyciemnimy.
Tutaj też jest za jasno ale jest tak samo za jasno jak na tym zdjęciu prawda?
Więc to jest w porządku, a to jest za jasne, więc mogę nacisnąć previous i to mi
przeniesie ustawienia dokładnie z tego zdjęcia.
Kolejne zdjęcie też jest troszeczkę za jasne, naciśnijmy previous,
ale teraz jednak jest za ciemno, więc znowu
ekspozycja - troszeczkę ją podniesiemy do góry.
Właściwie zawsze podnosimy do góry.
Okej tu jest w porządku, to jest w porządku.
Tu jest w porządku.
Tutaj też jest w porządku.
Tutaj tak samo, tutaj tak samo. OK.
Tutaj według mnie jest za jasno, więc
ekspozycja, ja sobie klikam na klawisz ekspozycji i po prostu minusem przy klawiaturze
numerycznej obniżam wartość tej ekspozycji. OK.
Tutaj też troszeczkę za jasno choć nie aż tak jak na tamtym zdjęciu.
Tutaj bardzo podobnie jak na poprzednim,
czyli klikam previous. Tutaj tak samo jak na poprzednim zdjęciu - previous.
Tu znowu zrobimy to samo.
OK.
Tu to samo, czyli previous.
Tutaj jest OK.
Tutaj też jest OK.
Tutaj według mnie też jest w porządku.
Tutaj tak samo.
Tutaj delikatnie chyba jest za ciemno. OK.
I tutaj previuos, bo dokładnie ta sama ekspozycja.
Tutaj dokładnie to samo, czyli delikatnie rozjaśnimy.
Tutaj to samo. I w sumie mam
jakby też całą serię, zobaczcie, zdjęć o podobnym naświetleniu, więc
zaznaczmy sobie je wszystkie i naciśnijmy jeszcze raz synchroznizuj.
Reszta rzeczy ta, która jest tutaj zaznaczona nie do końca nas interesuje ale też nam
nie przeszkodzi, więc kiedy mamy zaznaczoną ekspozycje tutaj,
klikam synchronizuj i ta ekspozycja zobaczcie, że została też przeniesiona na
każde kolejne zdjęcie, które zaznaczyłem w tej krótkiej serii.
OK. Teraz mamy portrety. No i tutaj
według mnie Ola jest troszeczkę za ciemna ale też to zdjęcie jest trochę
zbyt pomarańczowe, więc może tutaj akurat w tym przypadku obniżmy trochę
temperaturę barwową nie na 8 ale zróbmy na 6951 kelvinów. OK.
I tutaj mamy dokładnie tę samą historię. Previous.
I nagle jest ok ale to jest troszeczkę za
ciemne chyba, więc delikatnie zwiększymy ekspozycję.
Tutaj dokładnie ta sama historia, previous i jest super.
Dawid, kliknijmy na previous, ok.
Tu już jest w porządku ale rozjaśnimy też delikatnie to zdjęcie, przejdźmy do tego, naciśnijmy previous i
już jest w porządku. Te zdjęcia -
no one tutaj były
fotografowane ze światłem, już takim bardzo, bardzo czerwonym.
Ja już nie będę jakby walczył z samym
kolorem czerwonym, aż tak bardzo, no bo samo światło takie było ale przede wszystkim
tutaj wyciągniemy trochę więcej szczegółów z tych ciemnych partii.
Jednak troszeczkę obniżymy temperaturę barwową.
No i tutaj obniżymy nasycenie koloru pomarańczowego.
Chcę, żeby oni byli pomarańczowi, bo takie było światło ale nie, aż tak bardzo.
I chyba tutaj rozjaśnimy sobie troszeczkę kolor pomarańczowy. Ok.
Dobrze , no i tutaj mamy całą serię właśnie tych
zdjęć ze światem, aż dotąd, więc naciśniemy synchronizację.
OK.
I wyedytujemy te zdjęcia po kolei. To zdjęcie nie uważam go za zbyt udane ale bardzo
zależało mi na tym samolocie który był tutaj.
I tu już jest OK.
Tu już jest ok.
Tu już jest OK.
To jest zdecydowanie za ciemne.
Ono zresztą chyba miało iść w ogóle do
wywalenia, więc naciskany zero gwiazdek i po kłopocie.
Tu jest OK.
I tutaj to byśmy trochę rozjaśnili,
jest ok. To światło po prostu jakby też nie ma co walczyć z tym. Że światło było
czerwone. Więc zdjęcia też są takie czerwono - pomarańczowe.
Ok to trochę rozjaśnimy. Tutaj podbijemy jeszcze kolory troszeczkę z mniejszych partii ale
ochłodzimy sobie to zdjęcie, bo jednak one są już zbyt, zbyt ciepłe.
No i teraz wydaje mi się, że ta kolorystyka jest w porządku. Delikatnie zmniejszymy
kontrast. No i teraz. Aż właściwie do tego momentu
mamy to samo światło,
do tego momentu i zrobimy synchronizację.
Tu jest w porządku.
To jest trochę za ciemne, więc ekspozycja, idziemy trochę do góry.
Kolejne zdjęcie - tu troszeczkę na dół -
bo zobaczcie, że to światło wypadało nam z różnych miejsc.
Tych zdjęć jest dużo ale też chciałem, żeby ich dość dużo pojawiło się w samym wideo, tak
żebyście oglądali też trochę zdjęć a nie tylko mnie gadającego o tym jak robię zdjęcia.
OK jest, chociaż to jest troszeczkę za ciemne.
Tu już jest w porządku. To jest troszeczkę za jasne, więc to przyciemniamy.
No i to jest jasne,
więc je też przyciemnimy.
Ok, już jest w porządku.
Tutaj ta sama historia, też je przyciemnimy.
Teraz przejdźmy sobie jeszcze do tego zdjęcia -
i naciśniemy previous, tak, żeby nam przeniosło z poprzedniego zdjęcia.
I tutaj dokładnie ta sama historia - previous.
I tutaj dokładnie to samo, aczkolwiek to wyszło trochę za ciemno więc je rozjaśniamy.
Tutaj ja bym już nic nie ruszał.
No i tutaj mamy uciekającą pannę młodą.
I według mnie te zdjęcia z tymi ustawieniami
wyglądają naprawdę w porządku. I zobaczcie, że to właściwie tyle.
To jest tak, że jakby największą robotę zrobi nam tutaj przede wszystkim
posegregowanie odpowiednie tych zdjęć, bo zobaczycie, że te zdjęcia były jakby
robione o podobnej porze. To światło oczywiście się zmienia, ono raz nam
wychodziło zza chmur, raz nam zachodziło za chmury, robiliśmy pod słońce,
ze słońcem ale jakby rdzeń edycji był dokładnie ten sam.
Następnie robiliśmy drobne korekty.
Coś sobie, jakby następnie sobie zrobiliśmy dużą synchronizację, a później robiliśmy
takie mniejsze synchronizacje między zdjęciami naciskając czy to previous,
czy zaznaczając małą grupę zdjęć i dosynchronizowując
powiedzmy jeden z tych parametrów. Więc to jest, zobaczcie jak to szybko
potrwało wszystko. Ja to zrobiłem przy tych zdjęciach od A do Z.
I dokładnie tak samo robiłem jakby z każdą
kategorią tych zdjęć. Czyli edycja jednego i później delikatne poprawki. Dostaniecie
ode mnie ten preset po prostu do materiałów źródłowych.
Jeśli wam się coś nie podoba to musicie
mieć wiedzę o Lightroomie, żeby doedytować konkretny parametr ale moim zdaniem do
takich zdjęć ślubnych ten klimat naprawdę fajnie pasuje.
Mam nadzieję że Wam również,
więc dziękuję wam bardzo i do zobaczenia w kolejnych materiałach.
Cześć.