Dzięki narzędziom no-code
8 godz. 15 min · Make · Biznes i Automatyzacje
Grzegorz RógIdea ArchitectW kursie dowiesz się, czym jest no-code i jak działają proste rozwiązania do tworzenia stron WWW w oparciu o tą technologię. Wyjaśnię Ci, jakie możliwości są teraz dostępne i które z web builderów warto rozważyć przy tworzeniu kolejnego projektu. Będziesz tworzyć strony głównie z użyciem wizualnych edytorów, co nie wymaga znajomości kodowania na start i umożliwi Ci przygotowanie landing page'a promocyjnego, portfolio, wizytówki, prostego MVP i wiele więcej!
Na przykładzie prostego edytora, jakim jest Carrd, pokażę Ci jak w praktyce przygotować prosty landing page dla pierwszej wersji produktu, do sprzedaży e-booka czy dowolnych innych zastosowań. Carrd jest niezwykle przyjazny i nawet osoby, które wcześniej nie miały żadnej styczności z tworzeniem stron WWW będą w stanie opublikować swoje pierwsze witryny! Ma też szereg przydatnych opcji, które pozwolą nam wyjaśnić kluczowe pojęcia no-code i tworzenia stron w ogóle, bez wchodzenia w szczegóły techniczne i koncentrowania się na wyglądzie. To właśnie z tego powodu wybrałem Carrd, ale Ty możesz też skorzystać z dowolnego innego edytora jak Wix czy Squarespace.
Kolejna sekcja nauczy Cię wdrażać na stronę liczne integracje i rozbudowywać jej funkcje. Dowiesz się między innymi jak podpiąć na stronę analitykę np. z pomocą Google Analytics, wykorzystać gotowe Widgety, zadbać o optymalizację pod kątem SEO czy dołożyć kolejne, własne skrypty. To wszystko bez napisania ani jednej linii kodu!
W tej sekcji omówimy szczegółowo najważniejsze narzędzia, które wykorzystują technologie no-code i pozwalają nam rozszerzyć możliwości stron WWW tworzonych w ten sposób. Dzięki ich wykorzystaniu będziemy mogli rozszerzyć naszą stronę o "bazę danych", wykorzystując Airtable, bez konieczności korzystania z jakichkolwiek technologii serwerowych. Narzędzia takie jak Zapier czy Integromat dadzą nam z kolei możliwość rozbudowania naszej witryny o niezliczone funkcjonalności, takie jak podłączenie list mailowych, ankiet, płatności i wiele, wiele więcej!
Ten rozdział uświadomi Ci prawdziwą potęgę narzędzi i technologii no-code, ponieważ przygotowałem dla Ciebie szereg praktycznych scenariuszy, które bez kodowania pozwalają wdrożyć najbardziej popularne rozwiązania biznesowe i uruchomić je w połączeniu ze stroną WWW. Przygotujemy scenariusze między innymi dla Landing Page'a sprzedającego produkt, gdzie zapiszemy dane klienta, wyślemy stosowne maile a nawet udostępnimy nasz produkt; będziemy też pracować nad prostą stroną do generowania leadów, na przykład umożliwiającą pobranie PDF czy produktu w zamian za email; pokażę Ci także, jak wykonać stronę usługową, gdzie klienci mogą zlecać Ci rozmaite prace; Przygotujemy także rozbudowany scenariusz pod Marketplace czy Job Board, wykorzystujący bardziej złożone automatyzacje. Wykorzystamy do tego mnóstwo dodatkowych, ciekawych narzędzi i technik No-code!
Kurs przeznaczony jest dla osób, które chcą tworzyć strony w nowym podejściu, bez kodowania. Skorzystają z niego zwłaszcza osoby, które chcą uruchomić swój projekt w sieci, stworzyć MVP produktu czy aplikacji, ale niekoniecznie same programują lub mają zasoby i czas na przygotowanie projektu przez programistów. Ponadto z kursu skorzystają ci z Was, którzy tworzą strony, np. w WordPress i chcą zobaczyć, jak można przyspieszyć sobie pracę a nawet front-endowcy, którzy usprawnią wiele procesów z pomocą automatyzacji.
Cześć, w tej lekcji chciałbym przybliżyć Ci Airtable pokazać jak działa, a także
pokazać kilka przykładowych zastosowań, do których możesz używać Airtable.
Jest to jedno z podstawowych narzędzi no-code, z których korzystam.
A Airtable służy nam do przechowywania danych.
Możesz myśleć o nim jak o Excel'u na
sterydach, bo co do zasady działanie Airtable, a nawet jego wygląd jest dokładnie taki
jak arkusz kalkulacyjny, a więc zwykły Excel czy Google Sheets.
Ale z drugiej strony Airtable posiada sporo
fajnych funkcji, które pozwolą Ci rozszerzać funkcjonalność tego narzędzia,
natomiast my używamy go w przypadku stron internetowych budowanych no-code
do tego, aby w Airtable przechowywać rozmaite dane.
Oczywiście baza danych, taka jak baza MySQL czy SQL jest towarzyszem każdej
strony internetowej, która jest w miarę dynamiczna, to znaczy np.
przechowuje jakieś rekordy o użytkownikach.
My tymczasem możemy zastąpić takie
klasyczne podejście właśnie takim podejściem, lekkim podejściem
no-code, które sprowadza się do tego, że
dane użytkowników czy dane o rejestracjach przykładowo będziemy zapisywali nie do
bazy danych, a do Airtable albo nawet do Google Sheets.
Co do zasady narzędzia działają dokładnie tak samo.
Baza danych jest niczym innym, jak również zbiorem kolumn i rzędów i komórek.
I tak naprawdę chodzi w niej o to, że jest
ona zoptymalizowana pod działanie na serwerze.
Może zawierać mnóstwo
pól, mnóstwo wpisów, a Airtable oczywiście tych danych przechowa odpowiednio mniej.
Natomiast w darmowej wersji jest to chyba
1200 rekordów, w wersji płatnej do 50 tysięcy rekordów.
Więc jeśli chodzi o projekty no-code, to jest nawet więcej niż potrzebujemy.
Stworzyłem także prosty boilerplate do zastosowań no-code i do tego jak możemy
łączyć Airtable ze stronami, który zawiera szereg popularnych zastosowań i polecam Ci
od niego zacząć, czyli przejrzyj sobie ten dokument.
Proszę zarejestruj się też na Airtable, załóż
sobie darmowe konto i stamtąd będziesz mógł wejść prosto do szablonów.
Możesz też przejrzeć sobie Airtable Universe, czyli zbiór różnych artykułów i pomocy,
ale podstawowym narzędziem jest sekcja Bases.
Ja tych baz mam bardzo dużo.
Ty będziesz chciał stworzyć sobie swój osobny workspace.
Zmieniam jego nazwę na no-code i zobacz, że
obok tego workspace jest oznaczenie, że jest to plan darmowy.
Możesz wykupić plany płatne per właśnie taki workspace, czyli każdy z workspace'ów
możesz na Airtable upgrade'ować do planu Plus, Pro albo Enterprise.
I generalnie sprowadza się to do tego, że każdy taki workspace to jest po prostu
jakaś przestrzeń, w której może kolaborować więcej niż jedna osoba.
Chodzi o to, że jeśli do workspace'u będziesz dołączał innych kolaboratorów, to wtedy za
każdą osobę będziesz ewentualnie płacił odpowiednią stawkę.
Natomiast nam wystarczy zdecydowanie ten
plan free, który zawiera wszystkie niezbędne funkcje.
Tak naprawdę nic więcej nie będziemy potrzebowali.
A te plany różnią się
w zasadzie tą ilością rekordów, które możemy tam trzymać.
1200 rekordów jest za darmo w per taki base, czyli per dokument.
To znaczy, że możemy mieć nieograniczoną
ilość dokumentów, która zawiera po 1200 rekordów.
No i jeśli chodzi o załączniki to miejsce
to 2GB tutaj w tych planach płatnych jest odpowiednio więcej.
Nie mamy też dostępu do tak bogatej
historii, ale naprawdę nie jest to aż tak potrzebne.
No i w sumie najważniejsze opcje, które znajdują się w tym planie najdroższym to
są dodatkowo bloki, z których możemy korzystać.
Zaraz pokażę Ci jeszcze jak one działają.
A tak to w sumie kluczowa jest dla nas
ilość tych rekordów i spokojnie możemy zacząć od tego planu darmowego.
Natomiast pokazałem Ci to też po to, żebyś
wiedział, że osobne plany będziemy stosować do osobnych workspace'ów.
To znaczy, że jeden workspace możemy np.
współdzielić z naszymi współpracownikami przez opcję Share.
Możemy zaprosić kogoś albo podając jego email, albo tworząc odpowiedni link i
wtedy zapraszamy kogoś z odpowiednimi uprawnieniami.
Jeśli będzie miał uprawnienia do edycji no to wtedy taka osoba zostanie doliczona do
naszego workspace'u i będziemy za nią również musieli płacić.
Natomiast jest to fajnie zorganizowane
właśnie na osobne workspace'y i co więcej możesz z innych workspace'ów po prostu
przerzucać sobie dokumenty do tych, które Ci pasuje.
Możesz po prostu wybrać bazę move base
i w ten sposób przerzucać te różne bazy, które są niczym innym jak właśnie
arkuszami kalkulacyjnym do kolejnych workspace'ów.
Więc jesteśmy w ramach Workspace'u i mamy nowy base, do którego teraz wszedłem.
Stworzenie nowego takiego base'a jest bardzo prosta, bo wystarczy wybrać sobie
add base i teraz można zacząć albo z tempale'u z jakiegoś szablonu, albo można
zaimportować sobie Excela, albo można zacząć od podstaw.
Gdy już masz stworzony taki szablon, no to wygląda on mniej więcej tak jak tutaj.
Tak jak tworzyliśmy to na potrzeby zapisów do strony landing page slack.
Zobaczmy teraz jak wygląda cała struktura tego dokumentu.
Zamknę na chwilę widoki i jest to nic innego jak zwykły arkusz kalkulacyjny,
który nawet ma trochę mniej opcji niż standardowy Excel.
Na górze jest nazwa bazy.
Możemy w nią kliknąć po to, żeby zmienić tą nazwę.
Możemy też zmienić jej kolor. Możemy np.
zmienić ikonkę na dowolną z tych, które tutaj się wyświetlają.
Możemy również taką bazę udostępnić i to
jest ta sama opcja share, którą znajdziesz tutaj.
W zasadzie często się z tego korzysta, bo możesz właśnie zaprosić.
Inne osoby do tego, żeby współdzielić z Tobą bazę.
Jest to dość intuicyjne, więc tych opcji zapraszania nie będę teraz tłumaczył.
Natomiast poza tym, że mamy główną bazę,
czyli takie jak plik Excela mamy tutaj zakładki.
To tak jak arkusze w Excelu są kolejne strony, które możesz dodawać.
Mam na razie stronę Signups, ale mogę dodać sobie nową zakładkę i mogę stworzyć pustą
tabelę albo zaimportować znowu coś z Excela i nazwać ją odpowiednio np.
Clients.
Będą to moi klienci.
Jeśli chcemy tą nazwę zmienić, wystarczy
kliknąć dwa razy albo na strzałkę i wybrać polecenie rename.
Możemy też wybrać polecenie duplicate i to jest całkiem ciekawe.
Ponieważ zobacz gdy zduplikujemy np. signup'y
to mamy możliwość też zduplikowania rekordów lub nie, jeśli się znajdują w
takiej tabeli, a dodatkowo zostanie zreplikowana ta struktura, którą
stworzyliśmy, czyli email oraz company powinno zostać zduplikowane.
W tej tabeli Signups copy, możemy zmienić jej nazwę na coś tam jeszcze i jeśli chcemy usunąć
taką zakładkę to wystarczy wybrać polecenie Delete table i potwierdzić.
Teraz już wiesz, że każda z zakładek to naprawdę osobna tabela, czyli osobny arkusz
kalkulacyjny, aczkolwiek dane z tych arkuszy możemy łączyć.
Sam arkusz kalkulacyjny zawiera oczywiście rzędy i kolumny, które możemy dodawać.
Jeśli dodamy kolumnę, to nadajemy jej nazwę, np.
możemy nazwać ją Price, chociaż tutaj w ogóle nie pasuje, ale ok.
I wybieramy jej typ i w tym przypadku zobacz, że mamy tutaj mnóstwo formatów.
Ja większość tych formatów będę omawiał i pokażę Ci dokładnie jakie zastosować, więc
nie chcę teraz omawiać wszystkich, ale możemy tutaj wybrać sobie np.
Number dla Price albo jeszcze lepiej Currency.
W momencie gdy wybierzemy taki typ to on ma na ogół jeszcze jakiś konkretny format.
Przykładowo możemy tutaj wpisać walutę PLN,
określić z jaką precyzją chcemy to mieć zrobione.
Czyli jeśli teraz wpiszemy np. 120,
będziemy mieli to sformatowane jako 120 dolarów i zobacz, że jeszcze jeżeli
prawym przyciskiem klikniemy gdziekolwiek, tutaj możemy zduplikowane ten rekord.
Jeśli wybiorę duplicate record, albo mogę z shift'em je zaznaczyć, albo z control'em,
command'em zaznaczyć naraz wiele rekordów, a później wcisnąć V po to, żeby wkleić
wybrać opcję Expand table i wkleić kolejny rekord.
Zobacz, że jeśli będziemy mieli rekordy,
to tutaj dodając różne rzeczy na dole będzie pokazywana suma.
Możemy to zmienić na średnią, medianę, minimum, maksimum itd.
to często też się przydaje do robienia
jakichś wyliczeń, a gdy zaznaczymy sobie np. shift'em
tylko dwie komórki, to wtedy zostanie
policzona suma adekwatnie do tego naszego zaznaczenia.
Znowu możemy zaznaczyć z command'em czy z shift'em i kliknąć prawym przyciskiem
myszy po to, żeby usunąć takie zbędne rzędy tabeli.
I gdybyśmy mieli przykładowo jakąś inną kolumnę sformatowaną Next Price np.
to moglibyśmy wykonać obliczenia.
Nie możemy w każdej komórce wykonywać obliczeń.
Tutaj wybierzmy sobie też Currency, save i np.
dodajmy do tego jeszcze 10 dolarów i nie
możemy tutaj wpisać znaku równości i po prostu dodać tego do siebie.
Wtedy stworzyli byśmy kolejną kolumnę.
Np. moglibyśmy powiedzieć, że to jest suma i musielibyśmy wprowadzić tutaj
formula i wtedy korzystając z formuły będziemy mogli użyć wielu funkcji, które
są tutaj dostępne, między innymi np. suma
i zobacz, jak klikniemy tutaj w środku, to możemy wybrać odpowiednie pola.
Tutaj mamy wszystkie pola Price i możemy do tego dodać Next Price.
I w tym momencie ta suma nam się wyliczy.
Na 130 też możemy ją sformatować, ale
generalnie właśnie w ten sposób dokonujemy tutaj w Airtable obliczeń.
Funkcje mogą oczywiście przyjąć też dużo bardziej skomplikowane obliczenia i nie
będę Ci tutaj tego tłumaczył, bo to tak jakbym zaczął tłumaczyć wszystkie formuły,
jakie możemy w Excelu wykorzystać, aczkolwiek są one troszeczkę inne.
Ale możemy tutaj korzystać i tworzyć naprawdę bardzo złożone rzeczy.
Przykładowo nawet korzystać z instrukcji warunkowej i sobie sprawdzić.
Jeśli przykładowo odwołamy się do pola
Next Price, to możemy sprawdzić, czy to pole jest większe np.
od jednego i jeśli tak, to możemy zrobić coś co będzie wyświetlone, jeśli to będzie
prawdą, a tutaj coś co będzie wyświetlone, jeśli to będzie fałsz.
Możemy nawet skorzystać z emoji np.
zrobimy kciuka i cokolwiek mam tutaj innego pod ręką np.
to jeśli to nie będzie prawdą, wybieramy
polecenie save i okazuje się, że jest większe od jednego.
Ale jeśli wybrałbym zero w Next Price no to niestety mamy bum.
I takich pól możemy tutaj dodawać bardzo dużo.
Możemy np.
sprawdzać czy coś jest zapłacone isPaid i oznaczać to, że jest zapłacone
checkboxem, możemy wybrać checkbox'a.
Wybieram polecenie save i przykładowo gdybyśmy mieli sporo takich
kolumn prawy przycisk myszy i duplicate record sobie wybieramy.
Tutaj może ustalimy, że to jest 10.
Jednak i tutaj ustalimy, że to jest
duplicate 0 wszędzie to możemy oznaczyć to, że np.
jest zapłacone.
I teraz możemy tworzyć na takiej jednej tabeli, którą mamy rozmaite widoki.
To jest bardzo ważne. Czyli mamy taki podział, że jest baza,
później są tabele na zakładkach, ale później mamy coś takiego jak widoki.
Teraz włączę sobie widoki.
Jak widzisz jedyny widok jaki tutaj mamy jest to Grid view.
Jest to dokładnie to samo co tutaj, czyli mogę kliknąć teraz
dwa razy sobie na tym Grid view i powiedzieć, że to jest mój np.
Main view, czyli ten główny widok, ale obok tego mogę tworzyć kolejne widoki
i ten widok, kolejny, który stworzę, może być w jakiś różny sposób wyświetlać
te wszystkie dane, które są w tabeli Signups.
Jeśli dodamy kolejno zwykłego jakiegoś grida, to możemy go nazwać np.
Paid i może to być kolejny właśnie taki sam widok,
który będzie nam wyświetlał tylko i wyłącznie opłacone zamówienia, np.
Wtedy będziemy korzystali z filtrów, które mamy tutaj.
Po pierwsze możemy rozmaite rzeczy grupować.
Przykładowo możemy zgrupować te po jakimś polu, czyli przykładowo po polu Price.
Jeśli spróbujemy to po isPaid to zobaczysz, że powstaną dwie takie kolumny
czyli gdzie isPaid jest nie zaznaczone jako checkbox i gdzie isPaid jest check'nięte.
Więc możemy takie pola grupować i możemy
wybierać grupowanie jedno następnie drugie grupować od zaznaczonych do nie
zaznaczonych, od nie zaznaczonych do zaznaczonych itd.
Więc to jest grupowanie, ale ciekawsze w
widokach jest to, że możemy również filtrować.
Czyli jeśli wybierzemy filtr to możemy
dodać filtr gdzie mamy tylko i wyłącznie opłacone zamówienia.
I teraz w takim widoku Paid będziemy mieli
tylko i wyłącznie te, które isPaid mają zaznaczone na checked.
Dlaczego to jest istotne? Bo teraz jeśli wejdziemy do widoku Main View
i zaznaczymy jakiś inny record jako check, to on automatycznie trafi nam do widoku
Paid i w naszej automatyzacjach, które będą obsługiwać działanie stron internetowych.
Bardzo często jest tak, że operujemy właśnie na widokach.
To znaczy, że mówimy o naszej automatyzacji, że jeżeli w tabeli Signups
coś trafi do widoku Paid, to wtedy automatycznie przykładowo wyślij pod ten
adres email, który tutaj trafi jakieś potwierdzenie, że produkt został poprawnie
zakupiony przykładowo albo cokolwiek innego.
Oczywiście wiele z tych rzeczy może się
dziać automatycznie, nie musi nikt tego oznaczać.
Ale generalnie bazując na widokach i
operując filtrami możemy właśnie w ten sposób przerzucać rekordy z jednej tabeli
pomiędzy różnymi ich stanami i statusami, sprawdzać te statusy i w zależności od
tego wykonywać coś na naszej stronie internetowej.
Przykładowo realizować zamówienia, dodawać komuś do ToDo jakieś zadania itd.
Taki Main view moglibyśmy oznaczyć właśnie jako widok ToDo, czyli to są zadania, to
są rzeczy, które jeszcze są do zrobienia i stąd moglibyśmy też wyfiltrować sobie tylko
zamówienia, które isPaid mają zaznaczone na brak, czyli np.
trzeba się nimi zająć.
Jeżeli jest takie zamówienie opłacone, one
automatycznie wypadnie z tego widoku i wpadnie do tego widoku Paid.
Wtedy automatyzacja może się zająć tym np.
przez Zapier czy Integromat, żeby do tych
rekordów, które wpadają do tego widoku po wysyłać jakieś maile.
Oprócz tego, że możemy tworzyć widoki typu grid, mamy różne jeszcze inne typy
widoków przykładowo kalendarz, galerię, kanban.
Możemy też stworzyć formularz i zobacz
jak łatwo można stworzyć na podstawie takiego signups table, czyli takie tabeli
jak można łatwo stworzyć formularz, wpisać, że to jest Twój formularz.
Tutaj dodać jeszcze jakieś desctriptions, zadecydować, które pola chcemy
tutaj zostawić spośród tych, które mamy w tabeli, czy chcemy mieć ten Email,
Company, Price, Next Price, isPaid może być naszym polem technicznym, więc możemy się
go pozbyć i mamy już zrobiony gotowy formularz.
Czyli możemy tutaj jeszcze jakiś
podać thank you message, wiadomość z podziękowaniem za wypełnienie tego
formularza, a następnie możemy po prostu go udostępnić komuś.
Wybieramy polecenie Share Form, klikamy tutaj i on wygląda dokładnie tak.
Czyli w momencie gdy wyślemy komuś link,
ta osoba może uzupełnić te dane i ona automatycznie trafią do tej naszej tabeli.
W momencie kiedy będziemy mieli jakieś
filtrowanie na widokach trafią też do odpowiedniego widoku w zależności od
podanych tutaj rzeczy itd., itd.
Jeśli dodamy jakieś kolejne pole, np.
Select, nazwiemy je w ten sposób i zrobimy je typu przykładowo Single select to
takiego pola Single select możemy dodać różne opcje, np.
opcję 1.
Później wciskamy enter.
Bierzemy opcje 2 opcje 3.
Opcje 4 możemy jeszcze zrobić.
Zapisujemy takie pole i tutaj
to znaczy, że jeśli wejdziemy w to pole będziemy mieli do wyboru opcję i to samo
automatycznie jest przekładane na formularz.
Czyli teraz ten Select nam tutaj dodał.
Możemy go przeciągnąć do formularza i w momencie gdy ktoś wejdzie do formularza
będzie mógł wybrać jedną z opcji, a my na podstawie takiej wybrane opcji np.
znowu będziemy mogli to przenieść do
jakiegoś konkretnego widoku i z tego widoku uruchomić jakąś automatyzację.
Jeśli chcemy usunąć widok, możemy to zrobić.
Klikamy tutaj, a następnie wybieramy polecenie Delete form.
Ostatnia opcja, którą mamy tutaj dostępna to opcja Hide fields.
Gdybyśmy w którymś z widoków nie potrzebowali jakiegoś pola, czyli jakieś
pole byłoby dla nas techniczne i nie musimy go widzieć.
Czasem będziemy mieli tutaj bardzo dużo pól, czasem coś chcemy wypełniać i chcemy,
żeby tylko te pola do wypełnienia były dla nas dostępne w jakimś widoku.
Możemy bardzo łatwo to zrobić przez opcję Hide fields, czyli możemy po ukrywać sobie te
pola, które dla danego widoku są niepotrzebne i jeśli to ma być widok do
wypełniania jakiś danych, mogą tylko te być wystawione, które chcemy zmieniać.
Jednocześnie żadnych danych nie usunęliśmy, tylko je ukryliśmy.
To samo jeżeli usuwamy cały widok, też nie usuwamy danych.
One oczywiście znajdują się w tabeli i w tym głównym widoku ToDo teraz są.
Co więcej, możemy nawet nie zdawać sobie
sprawy, że tych danych jest więcej, bo mamy te dane odfiltrowane np.
Paid jest nieuzupełnione.
Gdybyśmy przykładowo usunęli teraz całe pole Paid, to zobacz, że te wszystkie
dane wrócą, no bo już nie wie po czym ma filtrować, więc filtr też został usunięty.
W ten sposób możemy teraz zrobić porządek, czyli po prostu pousuwać dane i zobacz,
że w każdej kolumnie w momencie gdy nanie klikniemy mamy też możliwość np.
od razu automatycznie grupowania po tym polu albo ukrycia tego pola, albo dodanie
filtra czy sortowania, czyli te same opcje, które są tutaj.
OK, zrobimy teraz z tym porządek, a chcę
pokazać Ci też jak może wyglądać taki wypełniony gotowy dokument Airtable.
Teraz shift'em zaznaczę sobie te komórki, wybiorę
polecenie Delete all records, a jeśli wrócimy klikniemy na ikonkę Airtable, bo stąd już
wszystko sobie wyjaśniliśmy i wybierzemy polecenie Templates.
To tutaj mamy dostęp do setek darmowych
gotowych Airtalbe, które już są wypełnione i możemy się na nich wzorować.
Jeśli chcemy np.
zaplanować sobie jakąś produkcję wideo albo uruchomić jakiś produkt itd.
W sekcji Universe też mamy sporo
opisanych, bardzo fajnych case study, gdzie bardzo często jest też dołączony.
Przejdźmy do sekcji edukacji jakiś
dokument na Airtable i możemy wybrać polecenie Explore the base, żeby zobaczyć
sobie taką bazę, która została przygotowana.
I zobacz w ogóle jak to wygląda.
Na razie ukryję bloki, żebyś widział to
dokładnie tak jak tą bazę, którą tworzyliśmy.
Jeżeli komuś udostępnisz taką bazę bez możliwości edycji albo z ograniczonym
zakresem edycji, to będzie on widział tą bazę w ten sposób.
Czyli tutaj się znajdują te zakładki, czyli tabele.
Mamy np.
listę profesorów, mamy listę kursów, mamy jakieś sekcje, mamy listę lekcji,
listę pokoi, pomieszczeń i każda ma jakieś swoje konkretne dane, np.
mamy listę profesorów.
I to jest pierwszy widok, gdzie jest np.
jakiś head shock, position, status, rozmaite dane w tabelach.
A kolejny widok to directory.
I to jest widok takiej galerii, które
automatycznie formatuje te wszystkie pola i wyświetla je.
W ten sposób my możemy filtrować, sortować, możemy sobie te rzeczy oglądać,
ale jeśli nie mamy uprawnień do edycji, nie możemy ich edytować.
To samo przykładowo znajduje się w lekcjach.
Jeśli mamy lekcje, to te lekcje mają
przykładowo Start Time, End Time i kalendarz Start i Calendar End.
Dzięki temu, że mamy te pola, Airtable może rozumieć to i rozmieścić je na kalendarzu.
Więc gdy dodamy widok kalendarza na tych
samych danych, będziemy mogli zobaczyć je np.
rozłożone w tygodniu.
W taki sposób możemy zobaczyć plan dwutygodniowe, trzydniowe, miesięczne itd.
Więc jest to naprawdę super potężne
narzędzie, ale ciągle operujemy na tych samych danych.
Co więcej, te dane ze sobą z różnych tabel możemy wiązać.
Jest odpowiednie pole roll-up, które do tego służy.
Możemy też korzystać z zaawansowanych funkcji w tzw.
blokach.
Bloki rozszerzone rozszerzają funkcje Airtable i umożliwiają
przykładowo, jeśli mamy
cały Directory, całą cały katalog profesorów przykładowo, to możemy do
wszystkich profesorów wysłać jakiegoś maila bezpośrednio z Airtable.
Więc jak widzisz możliwości są nieskończone.
Tych bloków chyba są tysiące.
Czyli takich jakichś automatyzacji, które możemy wykorzystać.
Te bloki mogą prezentować dla nas jakieś wykresy.
Te bloki mają mają możliwość wyświetlania jakichś podsumowań, np.
że mamy 90 lekcji.
W tym semestrze możemy oglądać statystyki profesorów.
Naprawdę masę rzeczy można tutaj dodać.
Bloki niestety są w tej wersji najwyższej, czyli chyba za 20 dolarów od
użytkownika teraz, ale nam wystarczy na razie korzystanie z Airtable bez bloków.
Tak jak wspomniałem będzie to taka nasza
baza danych, tak jak tutaj jest całkiem nieźle opisana.
Zobacz dużo rzeczy tu jest i tą baze danych będziemy wykorzystywać w
automatyzacjach po to, żeby służyła jako zaplecze dla naszej strony.
Jeżeli spodoba Ci się jakiś taki, jakaś taka baza, możesz ją zawsze skopiować.
Możesz ją wrzucić do swojego workspace'u.
Wybieram polecenie Add base i w tym momencie już można ją edytować.
Czyli jeśli przejdę do tego będę miał wszystkie zakładki profesors,
scorsese, section, classes, jak również wszystkie widoki i bloki.
Natomiast ponieważ jest to bezpłatny
workspace, z niektórych rzeczy nie mogę korzystać np.
bloki nie są dostępne, mogę je sobie schować i tak samo niektóre z widoków.
Przykładowo ten widok zaawansowanego
kalendarza też nie jest dostępny, ale podstawowy kalendarz jak najbardziej.
Wiele innych różnych rzeczy takie jak np.
Directory są dostępne.
Widok Kanban też jest dostępny, którego nie pokazywałem, a jest on całkiem fajny.
Przykładowo, gdybyśmy mieli klasy, może wejdźmy do tego głównego widoku
i w tym głównym widoku dodamy sobie jeszcze jedno pole.
Możemy dodać je tu po lewej i nazwiemy je np.
Status.
Zrobimy tutaj pole typu Single select.
I możemy dodać status takich klas np.
finished albo started.
A tutaj zrobimy finished.
I teraz jeśli mam, to sobie usunę tą opcję.
I teraz mamy do wyboru dwie opcje, a na
ich podstawie możemy zbudować taką tablicę kanban.
Czyli możemy dodać kolejny widok, który
bazuje nam na tych danych i na polu Status, które właśnie dodałem
wybieram polecenie Done i mamy tutaj wszystkie lekcje
nieuporządkowane, jakby bez dodanego tego statusu, ale możemy
teraz po prostu przeciągać je na Status started i na Status finished
i one automatycznie będą po prostu zmieniały zgodnie z tym polem swój status.
Jeśli przejdziemy teraz do klasy z by Section, zobaczysz, że niektóre te,
które przeciągnąłem mają teraz started oznaczone, niektóre finished.
No ale zdecydowanie jest to wygodniej robić to w takim widoku kanban'owym.
W związku z tym możemy bez problemu go włączyć.
Poza takimi polami single select
moglibyśmy dla kanban użyć także kolabolatorów.
Jeśli mamy np. 10 osób podłączone do tego, zróbmy zresztą może taki nowy widok
i jeśli będziemy bazować na kolabolatorach, to jeśli mamy 10 osób podłączone do naszego
arkusza, każdy będzie miał tutaj swój stosik.
Być może takie stosiki znasz z Trello i
przykładowo jeśli chcemy przyporządkować komuś jakieś zadania czy jakieś lekcje czy
klasy, to możemy też zrobić to w ten sposób więc
operujemy cały czas na tych samych danych
z tabeli classes, ale po prostu w inny sposób je wyświetlamy i to pozwala
nam wykonywać zadania na tych elementach dużo szybciej w zależności od widoku.
No a tak jak powiedziałem, nam też pomoże znacznie w automatyzacjach, ponieważ pozwoli
nam to budować widoki dla rozmaitych statusów, np.
użytkowników u nas na stronie.
Teraz pokazywałem Ci jak możesz też zbierać dane od użytkowników, które będą
trafiać automatycznie do jakiegoś widoków w Airtable.
Możesz to zrobić za pomocą widoku
formularza, który udostępnisz, ale w jednej z poprzednich lekcji pokazywałem Ci
też, jak możesz robić to z pomocą Carrds i tutaj umieścić w Carrds formularz, a
następnie automatycznie te zapisy przenosić do Airtable.
Tak robiliśmy w naszym arkuszu i musieliśmy po prostu tylko zadbać o to,
aby odpowiednie nazwy pól były tutaj wykorzystane i później już Carrd radził
sobie z tym, żeby wpisywać tu automatycznie dane.
Jednak mam teraz nową pustą stronę w
Carrds, bo chciałem pokazać Ci jeszcze jedną rzecz.
Wybieram kontener page i dodaję do niego
element, a tym elementem będzie Embed i jako Embed będę
chciał za embedować właśnie taką tabelę z Airtable, więc zostawię jako typ
Code, a następnie kod, który trzeba tutaj wkleić.
Wygeneruje w ten sposób, że przejdę do zakładki Share.
Teraz musimy wybrać Create a shared link to the whole base i zrobimy sobie prywatny link, a po
wygenerowaniu takiego linku będziemy mieli opcję z prawej strony, czyli opcję Embed.
Klikamy na opcję Embed i teraz zostaniemy przeniesieni do widoku,
gdzie możemy wygenerować sobie w ogóle fajny podgląd.
Jak będzie wyglądał podgląd naszej bazy widzimy na desktopie i na telefonie.
Możemy zmienić np. background color, możemy
użyć jakiegoś innego layoutu na desktopie np.
card layout czy ten zwykły i możemy po prostu skopiować taki embed code.
Wybieram command C, następnie przechodzę do naszej strony w
Carrds i wklejam jako kod dokładnie ten iFRAME.
Zostawiam wszystkie opcje tak jak są, mogę to nazwać AT
jak Airtable. Styl zostawiam inline, no i wybieram polecenie Done.
Teraz wystarczy taką stronę opublikować i po opublikowaniu to jest to co się
wyświetla, więc mamy podgląd całego, całej bazy.
Możemy oczywiście przełączać się po zakładkach.
Nie możemy tutaj wprowadzać zmian, ale możemy przejść sobie np.
do widoku Directory w ramach Carrd.
Możemy też zmienić, zarządzać tym jak ten Embed będzie wyświetlany.
Jeśli zerkniemy w kod to widzimy, że jest width 100% i height 533.
Oczywiście to możemy sobie zmienić, a także jakieś dodatkowe style.
Czyli możemy jeszcze dopracować to jak
będzie się to wyświetlało na naszej stronie.
Więc potrafimy robić w dwie strony
komunikację, czyli przesyłać dane proste dane z formularza bezpośrednio do Airtable.
Potrafimy też załączać Airtable na naszej stronie w Carrd.
Natomiast ja z reguły pracuję w ten sposób
z narzędziami no-code, że wysyłam dane z mojej strony, np.
z formularzy właśnie do Airtable, ale nie przez bezpośrednią komunikację Airtable, tak jak to
robić w Carrd w jednej z poprzednich lekcji, ale wysyłam to do Zapier lub do
Integromatu, czyli do takich narzędzi, które pozwalają mi przechwycić te dane,
ale nie tylko wpisać je do Airtable, ale zrobić z nimi od razu coś więcej.
Czyli wtedy mam te dane do dyspozycji i mogę oprócz dopisania ich do Airtable, to
będzie jeden segment takiej mojej automatyzacji jeszcze np.
te dane wysłać i mailem do mnie i z potwierdzeniem do klienta.
I tego wszystkiego będziemy się uczyli w kolejnych lekcjach, w których będę
przedstawiał Ci właśnie kolejne narzędzia no-code.
Mam nadzieję, że czujesz się teraz trochę
bardziej zaprzyjaźniony z Airtable, w tym z tym, co można tutaj zrobić.
No a z drugiej strony mam też nadzieję,
że nie jesteś super przygnieciony i onieśmielony tymi wszystkimi funkcjami,
różnymi widokami itd. tym, co tutaj jest.
Myślę, że na początku najważniejszy wniosek jest taki, że Airtable będzie nam
służyć za bazę danych, czyli wszystkie te dane, które chcemy zapamiętać z naszego
landing page'a czy ze strony no-code muszą tutaj wylądować.
No musimy mieć gdzieś te dane, żeby później na nich pracować,
albo żeby można było przywrócić jakąś ich wersję.
No i ważne jest też to, że one będą lądować co prawda w jednej tabeli np.
profesors, ale będziemy organizować je w
rozmaite widoki, tak aby różne automatyzacji miały dostęp, mogły
zadziałać na różnych widokach wtedy, gdy zastosujemy na nich jakieś filtry.
To jest taka naprawdę ważna koncepcja, jak również ważne jest to, żeby zapamiętać
samą strukturę Airtable, że na początku mamy bazę, która jest nadrzędna, a później
znajdują się tutaj tabele, czyli te wszystkie zakładki i w tabelach mamy dane,
które są poorganizowane w widoki. W widokach możemy je w pewien sposób
filtrować lub inaczej wyświetlać w zależności od celu.
No i w takiej tabeli dane wyświetlane są jako rekordy.
Każdy nowy rząd to jest rekord.
Natomiast to co znajduje się w kolumnach, to są tzw.
pola. Być może na przestrzeni tej lekcji też
przyszło Ci do głowy takie pytanie czy nie moglibyśmy przypadkiem na potrzeby naszych
stron jako bazy danych wykorzystać Google Sheets, czyli arkusze Google?
No i rzeczywiście to jest bardzo dobre pytanie.
Odpowiedź brzmi tak, moglibyśmy wykorzystać go Google Sheets.
Prawdopodobnie mielibyśmy też chyba jakieś
większe limity danych, które możemy tam wstawić.
Natomiast moim zdaniem Airtable jest dużo bardziej czytelne, ale jego ogromną zaletą
jest dodatkowo to, że właśnie te dane możemy organizować w widoki.
Tak jak Ci powiedziałem ja mocno w automatyzacjach do stron internetowych
polegam na widokach, dlatego, że one łatwo pozwalają ten sam zestaw danych
przedstawić w jakiś inny sposób i w zależności od tego coś na nim uruchomić.
Niestety Google Sheets nic nie oferuje takiej funkcjonalności, ale z drugiej strony
ma ono też swoje zalety właśnie m.in. większa ilość danych, ale też np.
to, że możemy w dowolnej komórce w Google Sheets wykonywać różne obliczenia, czyli w
dowolnej komórce można tam wpisać znak równości i później skorzystać np.
z jakiejś funkcji.
I to są dla nas znajome rzeczy, bo korzystamy z Excela.
Natomiast tutaj w Airtable będzie to utrudnione, czyli będziemy musieli mieć
osobne pole z formułą i nie jest to takie proste.
Nauczenie się tego dokładnie wymaga jakiejś lektury,
dokumentacji czy odnoszenia się do właśnie jakiś materiałów pomocy na Airtable.
Ale szczerze mówiąc te formuły nie są czymś, co w przypadku stron internetowych
i narzędzi no-code tych połączeń, o których będziemy mówili, jest używane
jakoś często, więc spokojnie wydaje mi się, że możemy z tym żyć, a w momencie,
gdy tych formuł będziemy potrzebować, no to właśnie nie ma problemu.
Zamiast Airtable możemy zawsze wybrać Google Sheets
i zautomatyzować coś z pomocą takiego zwykłego arkusza.
To wszystko na teraz.
Bardzo Ci dziękuję za uwagę i do usłyszenia w kolejnej lekcji.