na Autopilocie
7 godz. 24 min · Make · Biznes i Automatyzacje
Mikołaj i JuliaNie chcemy Ci pokazać, jak automatyzować kilka obszarów. Naszym celem jest nauczenie Cię rozumienia automatyzacji, abyś mógł samodzielnie wdrażać ją tam, gdzie jest potrzebna. Dlatego w pierwszym etapie skupimy się na filozofii automatyzowania, mapowaniu procesów oraz zrozumieniu, czym jest API. Dodatkowo stworzymy plan wdrażania automatyzacji, abyś miał solidne fundamenty do działania.
W tej części przejdziemy przez konkretne przypadki zastosowania automatyzacji, które będą stanowiły szczegółowe instrukcje wdrożenia. Dowiesz się, jak automatyzować takie procesy jak tworzenie grafik, wykorzystanie ChatGPT, automatyczne raportowanie, wystawianie faktur czy onbording klienta. Dzięki temu poznasz sprawdzone rozwiązania dostosowane do najczęstszych potrzeb w marketingu i biznesie.
Na zakończenie nauczymy Cię, jak wprowadzać automatyzację w codzienne życie, aby poprawić swoją produktywność. Skupimy się na automatyzacji planu dnia, zarządzaniu pocztą e-mail oraz wykorzystaniu funkcji dostępnych na telefonach z systemem iOS. Dzięki temu małe, sprytne rozwiązania pomogą Ci w codziennych obowiązkach.
Ten Kurs został stworzony z myślą o przedsiębiorcach, praktykach i specjalistach, którzy chcą pracować efektywniej i szybciej. Tak, to o Tobie mowa! Ten proces powstał dla osób, które:
Teraz opowiem Wam o kolosach typowo w biznesie.
Pierwszym jest obieg faktur oraz windykacja.
U naszych klientów najczęściej dobrze sprawdza się wystawianie
faktur z jednego miejsca.
Z miejsca, gdzie nie każdy dostęp ma do danego programu, do księgowości, czyli np.
Osoba, która wystawia jakiś specjalista ma możliwość wystawienia faktury, bo dokonał
jakby swojej pracy, więc wystawia dla specjalisty,
więc wystawia dla klienta fakturę.
Nie musi mieć dostęp do fakturowni.
Tak nie musi być do każdego przychodu, nie musi mieć dostępu do każdego
koszty, żeby to doglądać.
I w tym momencie on wypisuje wszystkie potrzebne dane, np.
Akurat w tym przypadku my najczęściej stosujemy Airtable.
Wszystkie dane potrzebne, czyli NIP, KRS, adres albo jeszcze mamy do tego
automatyzację, która automatycznie uzupełnia się na podstawie NIP u.
To też warto zaznaczyć wystawia się faktura i ona jest albo po pierwsze
sprawdzana ręcznie, czyli jakaś osoba w księgowości sprawdza, czy na pewno jest
ona dobrze wypełniona, czy na pewno wszystkie dane są zgodne i dopiero wtedy
tak właściwie leci do programu fakturującego.
Albo jeżeli masz zaufanie i taką możliwość, no to może
automatycznie tworzyć się faktura.
Ta faktura jest automatycznie wysyłana do klienta, więc on od razu
otrzymuje też tą fakturę.
I w ten sposób możemy sprawdzać jeszcze, czy faktura została opłacona.
Czyli od razu.
Jeżeli nie ma rekordu w tym, że albo to ktoś ręcznie sprawdza i wtedy rzeczywiście
klika checkbox, że została opłacona, albo automatyzacja może sprawdzać, czy jest
opłacona, to po iluś dniach ile zostało ustalone 7, 14, 30 dni termin płatności to
wyśle się przypomnienie po prostu, że nie została zapłacona ta faktura klientowi.
U naszych klientów kilkanaście godzin w ciągu miesiąca zostało zaoszczędzone w
taki sposób, że ktoś nie musiał tak właściwie zbierać tych faktur w jedno
miejsce, agregować, no bo te faktury automatycznie mogą tworzyć tak właściwie
folder na jakimś danym cloudzie, czy to Google Drive, czy czy OneDrive,
czy jakimkolwiek innym cloudzie.
Miejsce dla konkretnego miesiąca, dla konkretnego przychodu tak właściwie.
I to wszystko tam trafia i zarówno dla faktur kosztowych tak właściwie mamy
automatyzację, które zbierają z maili te faktury i one też automatycznie trafiają
do konkretnych folderów, czyli do stycznia 23, do stycznia 24 do konkretnych
folderów, że każde zebrane z maila te faktury mogą trafiać do jednego miejsca.
Do tego można je oczywiście oferować i wrzucać automatycznie do
programu fakturującego.
Niektórzy to chcą, niektórzy to nie.
W tym momencie była zapowiedź, że wejdzie KseF, więc dużo osób tak właściwie
zastanawia się czy warto.
Jednak aktualnie jest opóźnienie z tym przesunięcie kolejne, więc tak właściwie
zobaczymy, czy oceny nie wrócą jeszcze tak właściwie w tym momencie do łask.
I oczywiście tutaj zapytacie no dobra, ale jak mamy fakturę kosztową, jakąś taką
tutaj, tu i teraz w ręku tak wydrukowaną, Ktoś mi daje za jakiś materiał,
nie wiem, mam w restauracji po prostu ktoś mi daje fakturę.
My mówimy okej, możemy do tego zrobić aplikację tak właściwie, bądź możesz
zrobić aplikację, która będziesz robił zdjęcie, to znowu będzie kserować się,
trafiało do odpowiedniego miejsca, będzie zczytywało datę
i do odpowiedniego folderu.
I na koniec albo to trafia do odpowiednio już programu do fakturowania, albo druga
opcja, czyli to może się zbierać w jeden konkretny mail z tego jednego folderu i co
miesiąc będzie wysyłane do waszej księgowości czy do Waszej pani
księgowej pana księgowego.
Drugim caseem jest generowanie umów.
Jest to też temat, który jest dość łatwy do automatyzacji, a niektórym
przedsiębiorcom spędza sen z powiek, ponieważ jeżeli jakiś sprzedawca dany
sprzedaje konkretną usługę, no to idzie automatycznie to do administracji,
żeby podpisali umowę.
Następnie administracja tworzy tą umowę, musi wyciągnąć dane od odpowiedniego
sprzedawcy, to trafia do klienta.
Klient tak właściwie 2 3 dni, czasami od razu, ale podpisuje to musi
wtedy wrócić do administracji.
A administracja potwierdza wtedy np.
Zespołowi specjalistów już wdrożeniowych, że to zostało zrobione.
No i tak właściwie odbijamy, odbijamy taką pętelkę.
Automatyzacja w tym przypadku może być taka, że to sprzedawca ma możliwość
wystawiania umów, uzupełnia odpowiednie dane, czyli znowu NIP, KRS, adres i te
wszystkie konkretne rzeczy uzupełnia.
W jednej tabeli klika jeden przycisk.
Automatyzacja tworzy umowę i automatycznie wysyła do podpisania
za pomocą czy autentyk czy sygnaturę wysyła odpowiednie po prostu możliwość
linka i w tym miejscu może już klient podpisać.
Jeżeli klient podpisze, no to znowu informacja wraca do naszej tabeli tak
właściwie, w której mamy już wypisane, czy została potwierdzona,
czy została podpisana umowa.
No i właśnie w związku z tym jest trzeci case, który możemy połączyć z tym
drugim, Czyli jest onboarding klienta.
Jeżeli sprzedawca rozpoczyna swoją pracę w Pipedrive, tak jak możemy zacząć od
formularza, od chatbota czy od innej kwestii, to wpada
następnie do naszego CRM.
Używacie Pipedriver Life space'a jakiego już używacie?
No to już konkretnie wiecie.
To następnie sprzedawca robi swoją pracę w już tym danym CRM ie i na końcu wygrywa
konkretną deal, konkretną szansę.
Czyli automatyzacja może na podstawie tego wykryć, że ta szansa
sprzedaży została wygrana.
Następnie to trafia właśnie do Authentic Asygnatures.
Żeby była podpisana umowa, to zostaje podpisane, trafia z powrotem do jakiejś
bazy danych, czy na przykład my akurat najczęściej używamy Airtable, a
tam zaznacza się, że jest checkbox.
Jeżeli zostanie zaznaczony checkbox, kolejna automatyzacja zaciąga
tą konkretną szansę sprzedaży.
To już w tym momencie klienta.
Następnie może wystawić pierwszą fakturę czy następnie może wysłać do odpowiedniej
osoby, która zajmuje się akurat wdrożeniem klienta.
Onboarding klienta to może wysłać do niego maila, może wysłać smsa, ma powiadomić
kogoś, że powitaj klienta naszego nowego klienta, ale część onboardingu
może odbyć się automatycznie. Czyli np.
Mamy onboarding 7 dniowy i w ciągu każdego kolejnego dnia przychodzi mail z mailem od
konkretnego PMA, od konkretnego sprzedawcy, osoby, która tak właściwie
zaczyna wdrażać, czy po stronie CS'u, czy po stronie sprzedaży już
zaczyna się onboarding klienta.
I to dzieje się w sposób automatyczny. Tam są nagrane video.
Akurat w tym przypadku używamy narzędzia Lumen.
Bardzo polecam i już.
Ten onboarding przechodzi automatycznie i w sposób powtarzalny.
Właśnie ta powtarzalność też jest bardzo ważna.
Istnieje też możliwość stworzenia zadania w miejscach do zadań, czyli na przykład
clickup, czyli na przykład asana do tego, aby po prostu konkretne zadania stworzyć
dla konkretnych osób, żeby powitały klienta i rozpoczęły już pracę.
Tak właściwie nawet.
Więc cały właściwie ten no może nie ta cała praca, tak, no bo jednak sprzedawca
musi rzeczywiście zaopiekować się tym klientem, dowiedzieć się, co potrzebuje,
jaką usługę i mu zaproponować to.
Ale w tle rzeczy, czyli tego się.
To generowanie umów, to umawianie tego spotkania, wystawienie faktury,
już zaimportowanie tego klienta.
To może dziać się w pełni automatycznie.
W tym momencie mam nadzieję, już wiesz, jakie możliwości daje automatyzacja
i zapraszam Cię do kolejnej lekcji.