od Planu do Postprodukcji
3 godz. 11 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografCzasy gdy do CV wstawialiśmy zrobione naprędce zdjęcie do dowodu osobistego minęły (na szczęście!) bezpowrotnie. Portret biznesowy może mieć bardzo różną formę. Czasem przyjdzie nam sfotografować dziesiątki pracowników na białym tle, czasem z kolei będziemy musieli pozbyć się tego tła, ponieważ wiele korporacji chce dysponować wyszparowanymi zdjęciami, które bez problemu umieści w materiałach wewnętrznych lub wyśle je do prasy. Innym razem klient może zażyczyć sobie zdjęć w naturalnym, biurowym środowisku, a jeszcze innym - w plenerze, w otoczeniu biurowców.
Musimy być przygotowani na każdy scenariusz, dlatego też w tym Kursie dowiesz się jak poradzić sobie z każdym z nich. Dowiesz się jakiego sprzętu użyć do tego typu zdjęć, jak znaleźć dobre miejsce do zdjęć oraz jak zapanować nad światłem - zarówno tym naturalnym, jak i sztucznym. Zaaranżujemy niewielkie studio, idealne do zdjęć na białym tle, zrobimy zdjęcia w otoczeniu biurowym, a także pójdziemy w plener.
Należy jednak pamiętać, że samo przygotowanie sprzętu, światła czy miejsca to tylko połowa sukcesu. Podczas robienia tego typu zdjęć niezwykle ważna jest komunikacja na linii fotograf - osoba fotografowana. To my musimy zadbać o to, żeby nasz model czy modelka poczuli się swobodnie. Z drugiej strony powinniśmy pozostać przy tym profesjonalni. To jeden z typów fotografii, gdzie nie zawsze możemy pozwolić sobie na pełen luz.
Nie bez znaczenia pozostaje także wygląd fotografowanej osoby. Bardzo nieprofesjonalnie wygląda wygnieciona koszula, marynarka pełna drobnych kłaczków czy kolorowa smart-opaska na ręce. Najgorsze wytyczne, jakie możemy dostać później to „czy może pan wyprasować koszulę?” - jest to proces niezwykle czasochłonny, który zdecydowanie szybciej i dokładniej zrobimy jeszcze przed wciśnięciem spustu migawki, żelazkiem, a nie w Photoshopie.
W końcowych lekcjach oczywiście poświęcimy czas postprodukcji tego typu zdjęć. Musimy być w tym dość powściągliwi - retusz musi być naturalny, niemal niewidoczny. Z color gradingiem też nie możemy przesadzić - tu liczy się dobry, ale naturalny wygląd.
Kurs został stworzony z myślą o wszystkich osobach, które chcą nauczyć się tworzyć profesjonalne zdjęcia biznesowe.
Witam Was w pierwszej lekcji.
Teraz pomówimy o aparatach i obiektywach.
Tak naprawdę do takiej fotografii
biznesowej nie ma większego znaczenia jaki dobierzecie sprzęt.
Raczej nie będziemy pracować na jakiejś bardzo otwartej przysłonie typu F1.2, F1.4.
Raczej będziemy pracować na przysłonach od 2.0 wyżej.
Z tego względu, że żeby jednak ta głębia ostrości była większa, a np.
przy tych warunkach studyjnych, czyli przy
zdjęciach na białym tle, czy zdjęciach do wycięcia,
wtedy już ta przysłona w ogóle będzie
bardziej domknięta, bo nie ma nic gorszego niż szparowanie nieostrości, czyli
wycinanie osób z tła właśnie kiedy one są nieostre,
ponieważ jeśli to tło będzie szare, to
wtedy jeśli gdzieś tam tył postaci już będzie nieostry, to będzie się tak, będą
się mieszały kolory danej postaci z tym szarawym tłem, więc wtedy musimy zadbać o
to, żeby dana postać była już w stu procentach ostra.
Ja tutaj przygotowałem sprzęt różny.
Mam mojego Olympusa E-M1 Mark III do tego kilka obiektywów.
Jest też Canon 90D, to jest lustrzanka
APS-C, i tak naprawdę jakby mi ktoś dał jakikolwiek aparat może to być też np.
Nikon D3200, który w tym momencie kosztuje kilkaset złotych i
do tego kilka całkiem niezłych szkieł, byłbym w stanie spokojnie zrobić takie
zdjęcia biznesowe. To na co warto zwrócić uwagę, to żeby
jednak aparat kiedy już chcemy czegoś więcej, żeby dawał nam możliwość
tetheringu - nie wszystkie aparaty mają taką możliwość.
Akurat ten mój Olympus E-M1 Mark III ma
taką możliwość, czyli wepnę się aparatem do komputera poprzez kabel USB i
wtedy na bieżąco będą się pojawiać te zdjęcia i to jest bardzo wygodne żeby np.
przedyskutować pewne elementy z osobą fotografowaną.
Wtedy wystarczy, że ta osoba zerknie sobie
na nasz monitor i będzie mogła powiedzieć: "No, już dobrze wyglądam" albo może nam
zaakceptować zdjęcie, albo może nam w Lightroomie postawić gwiazdkę przy
zdjęciu, które jej się podoba, więc dobrze by było żeby ten aparat
wspierał ten wspomniany tethering. W różnych firmach jest różnie, to znaczy
Canony właściwie wszystkie wspierają tethering, jeśli chodzi o Olympusa
Seria E-M1, E-M5, ale Mark II. W Nikonie od serii D7000.
Sony w większości wspierają tethering, więc jeśli dobieracie sobie ten aparat
warto by było, żeby ten tethering był.Wygodny też jest odchylany ekran. Często
będziemy robić zdjęcia w pionie, więc dobrze jest mieć ekran w ten sposób tzn.
do boku ten taki Flip out Screen, tak to chyba się nazywa po angielsku.
Kiedy będziecie szukać jakiegoś aparatu to właśnie wpiszcie taką frazę i tam pokaże
wam czy dany aparat ma taką funkcję, więc robiąc zdjęcia w pionie np.
z niższej pozycji mogę sobie spojrzeć na
ten ekran w ten sposób. Jeśli on byłby odchylany tylko do góry i w dół, jak to ma np.
miejsce w aparatach Sony czy np.
w niższych modelach aparatów Olympusa,
wtedy to jest niezbyt wygodne bo ten ekran chodzi tylko o prawo - lewo.
Więc warto zwrócić na to uwagę, ale tak
jak mówię jeśli chodzi o aparat nie przejmujcie się za bardzo jeśli nie
macie jakiegoś wypasionego, najdroższego modelu.
Rzadko kiedy te Wasze zdjęcia będą szły na jakieś super duże wydruki.
Więc nawet jeśli macie 16 megapikselowy
aparat to będzie w większości sytuacji w zupełności wystarczające.
Mało tego, ja kiedyś robiłem sesję biznesową 50 milionowym aparatem no
i tam tego retuszu było więcej. Szkoda było mi zrezygnować już później z tej
rozdzielczości, bo oczywiście mogłem to przeskalować np.
do 20 milionów pikseli,
ale jak już wziąłem ten 50 milionowy aparat chciałem oddać 50 milionowe pliki,
a przy 20 milionowym aparacie tego retuszu będzie trochę mniej, więc te okolice 20
megapikseli będą w zupełności wystarczające.
Wielkość matrycy też nie ma jakiegoś
dużego znaczenia. Może to być zarówno matryca micro 4/3 APS-C czy pełna klatka.
Taki aparat jaki macie na 90% będzie
wystarczający, o ile będzie miał wymienną optykę.
I teraz właśnie przejdziemy do optyki.
Dobrze jest mieć zestaw stałek.
Ja proponuję odpowiednik 35, 50 i około 85 milimetrów.
Wtedy te obiektywy troszeczkę szerzej się
otwierają jeśli chodzi o przysłonę, mimo że nie będziemy korzystać z przysłon typu
1.2 czy 1.4, ale już 2.0 do takich zdjęć w takim klimacie biurowym już będzie ok,
żeby resztę biura czy gdzieś tam to tło lekko rozbić.
Natomiast do takich zdjęć typowo
studyjnych, bardzo dobrym obiektywem byłby obiektyw tego typu.
Tu akurat mam 12-40mm f2.8, zoom i tak będziemy go przymykać do przysłony 5.6, 6.3,
7.1 tak żeby osiągnąć większą głębię
ostrości. Zoom więc bardzo wygodny, bardzo uniwersalny. Akurat do Canona
90D mamy dopięty 24-105mm, więc on byłby idealny do takich zdjęć studyjnych.
Jeśli chodzi o te zdjęcia w klimacie biurowym, wtedy pewnie wolałbym tutaj dla
matrycy APS-C zobaczyć 24-tkę, 35-tkę i 50-tkę
co da ekwiwalent ogniskowych właśnie około 35,
około 50 i około 80.
Więc to jest taki mój zestaw, ja będę pracował na Olympusie, więc mam 45-tkę, co
daje ekwiwalent 90mm, 17-tkę, czyli 34mm, 12-40, czyli ten zoom do zdjęć studyjnych.
Chciałem wziąć jeszcze 25-tkę moją
Olympusową, ale co się okazało zapomniałem jej wziąć. Tutaj w
Eduwebie jest dostępna Sigma 30-tka ona da nam ekwiwalent 60mm z przysłoną 1.
4, mimo że i tak nie będę z niej aż tak bardzo korzystał z tej przysłony 1.4.
No to myślę, że domtknięty do 2.0 też już da ładne rozmycie przy np.
zdjęciach w plenerze czy zdjęciach biurowych.
No i też jest bardzo w porządku
obiektywem. Czyli w moim przypadku będę miał 90mm, 34 i 60.
To są oczywiście takie około.
Jeśli macie obiektyw 24-72.8, a nie macie tych stałek, o których
wspomniałem też spokojnie zrobicie takie zdjęcia.
Tak jak wspomniałem nie będziemy raczej używać bardzo szeroko otwartej przysłony.
To tyle, to w sumie nie ma tak jak
wspomniałem większego znaczenia jaki macie aparat.
Absolutnie nie ograniczajcie się tym.
Bardziej potrzebne będą inne akcesoria, ale o tym za chwilę.
Do zobaczenia.