Od zera do EKSPERCKIEGO kanału na Youtube!
7 godz. 56 min · Social Media · Biznes i Automatyzacje
Wojciech GruszkaJeśli poważnie myślisz o publicznym pokazywaniu swojej ekspertyzy, budowaniu społeczności i dzieleniu się wiedzą to możesz napotkać na wiele trudności. Ten kurs pozwoli Ci zdobyć niezbędną wiedzę, ustawić oczekiwania odpowiednio do Twoich mocy, zaplanować treści i odblokować kreatywność.Otrzymasz odpowiedź na każde pytanie dotyczące publikacji na Youtubie i skonsultujesz swoje wątpliwości. Dzięki niedużej grupie każdemu pytaniu mogę poświęcić sporo swojej uwagi.Dowiesz się co naprawdę liczy się na Youtubie i jak wykorzystać to na swoją korzyść. Jeśli potrzebujesz motywacji lub pomocy w opracowaniu koncepcji, to jesteś w dobrym miejscu.Cały Kurs opiera się na PRAKTYCZNYM podejściu do pracy. Ograniczamy się do minimum teorii.
Prowadzenie swojego kanału to setki decyzji, ale tylko kilka z nich jest naprawdę ważnych. Kurs rozpoczniemy od zrozumienia mechanizmów działania Youtube oraz określenia strategii, która będzie dopasowana do Ciebie. Nie chodzi nam o produkcję setek filmów, ale o celne odpowiadanie na problemy realnych odbiorców. Po stworzeniu strategii ułożymy prosty plan publikacji, z którym zaczniemy pracę.Cel: zrozumieć mechanizm działania tej platformy, jej zalety oraz ułożyć plan na pierwsze publikacje.
W drugiej części dowiesz się, dlaczego większość treści umiera jeszcze przed naciśnięciem przycisku RECORD. Skupimy się na tworzeniu scenariusza do twojego pierwszego filmu i podkręceniu go w taki sposób, aby widzowie nie chcieli przeskakiwać do innego okna przeglądarki. W kolejnym kroku skonfigurujemy Twoje domowe studio i przygotujemy do nagrań. Ten tydzień zakończymy nagraniem pierwszego filmu (lub filmów).Cel: stworzyć scenariusz filmu, który wciąga, a następnie przygotować się do nagrań
W ostatniej części zmontujesz swój prosty film, nawet jeśli myślisz, że masz dwie lewe ręce. Stworzymy twój kanał i zajmiemy się podstawową konfiguracją. Wreszcie przejdziemy do kluczowego momentu, czyli przygotowania do publikacji — dopracowania tytułu i miniatury oraz promocji nowego filmu. Tak naprawdę ta przygoda się nie kończy, a dopiero zaczyna.Cel: opublikować swój pierwszy film na Youtubie
Ten Kurs powstał z myślą o praktykach, specjalistach, których powinien usłyszeć świat. Tak, o Tobie mówię. Ten proces powstał dla osób które:
Mam już miejsce do nagrań.
Teraz musimy zarządzić najważniejszym elementem układanki, czyli sobą.
W tej lekcji dowiesz się, co jest ważne w przełamywaniu oporu, który
czujesz przed rozpoczęciem nagrań.
Zacznę od tego, że sam moment nagrań, choć jest tutaj tylko niedużym elementem
procesu produkcji kanału, to wywołuje w nas zwykle największy stres.
Oswojenie się z kamerą wymaga praktyki I tego elementu nie przeskoczysz
teoretyczną lekcją.
Będzie to trudne zadanie, ale nie pominiesz go.
Oczywiście możesz próbować nagrywać filmy bez swojej twarzy, ale to trudna metoda
działania, której tutaj nie polecam.
Pierwsze nagranie będzie trudne, stresujące.
Będziesz napięty czy napięta jak proca tuż przed wystrzałem.
I to jest normalne.
To nowa sytuacja, z którą z czasem się oswoić.
Pierwsze pięć, może dziesięć sesji nagraniowych będzie trudne.
Potem zostanie już niewielki opór, który musisz pokonywać za każdym razem.
Właśnie dlatego warto kontynuować nagrania i łączyć je w sesje, w
których nagrasz kilka filmów.
Wtedy ten opór przed startem pokonujesz raz i potem siłą rozpędu działasz
i tworzysz materiał na kilka tygodni.
W pokonaniu stresu i oporu.
Ważne jest kilka elementów.
Po pierwsze dobre przygotowanie.
Nic go nie zastąpi.
Niezależnie od tego, czy korzystasz z komputera, czy mówisz bez skryptu.
To wcześniejsze przygotowanie scenariusza tego, co chcesz powiedzieć.
Przeczytanie go na głos i wprowadzenie poprawek jest doskonałą metodą radzenia
sobie ze stresem w czasie nagrań.
Jeśli masz na początku problem z mówieniem na głos, bo np.
nie masz warunków w domu czy biurze, to idź na spacer i czytaj sobie
ten tekst na świeżym powietrzu.
Dzisiaj już nikogo nie dziwi ktoś mówiący do siebie, bo słuchawki bezprzewodowe
są z nami już od dawna.
Drugim sposobem jest wsparcie kogoś z branży przy recenzowania
Twojego scenariusza.
Trochę nawiązuje to do przygotowania, ale tym razem poza naszym wewnętrznym
przekonaniem o tym, że opracowaliśmy materiał, który ma sens,
potwierdzamy to u np.
koleżanki z branży czy kogoś, kto równie dobrze zna dany temat.
Wydłuża to proces, ale jeśli mamy np.
4 scenariusze w jednym dokumencie, to przeczytanie jej komentarz zajmie komuś
20 minut, a nie 4 razy po 10 czy 15.
Z czasem zobaczysz, że to zewnętrzne potwierdzenie nie jest Ci potrzebne,
bo wiesz więcej niż Ci się wydaje.
Po omówieniu przygotowania i wsparcia tego branżowego, kolejnym kluczowym elementem w
pokonywaniu oporu przed nagraniem filmów jest budowanie pewności siebie
przed kamerą, oswajanie się z nią.
Pamiętaj, że kamery i mikrofon to tylko narzędzia.
Warto zacząć te próby wcześniej od krótkich nagrywać, choćby nawet kilku
sekundowych, aby przyzwyczaić się do widoku własnej osoby na ekranie brzmienia
Twojego głosu, który na początku wydaje Ci się dziwny.
Możesz również nagrywać krótkie stories i wysyłać tylko do znajomych, mówiąc do
kamery o swoich planach na ten dzień.
To świetny sposób na oswojenie się z nagrywaniem i słuchaniem swojego głosu.
Musi to następować etapami.
Równie ważne jest akceptowanie, że początkowe filmy mogą nie być doskonałe.
Każdy ma swoje początki, a rozwój umiejętności i wypracowanie
swojego unikalnego stylu to proces.
Przyjmowanie konstruktywnej krytyki i uczenie się na błędach
tutaj to klucz do sukcesu.
Nie bój się eksperymentować z różnymi stylami prezentacji, tonem
głosu czy sposobem edycji.
Każde nagranie to krok w kierunku doskonalenia Twoich umiejętności.
Ostatnie co musisz wiedzieć, to podatek, który musisz zapłacić, jeśli
nie zaczniesz nagrywać.
Wewnętrzny głos i strach będzie do Ciebie wracał i będzie coraz straszniejszy
i coraz głośniejszy.
Ten emocjonalny podatek rośnie z każdym rokiem, a jego egzekucja jest nieuchronna.
Podatek od nie robienia, od nie pokazywania światu swojego potencjału.
Podatek od stania w miejscu i kiszenia tego, co masz najlepsze tylko dla siebie.
Jest bardzo wysoki.
Wyższy niż Ci się wydaje.
Kosztuje to miesiące i lata życia, w których żyjesz dużo poniżej swoich
możliwości tylko dlatego, że nie zrobisz kroku do przodu.
Jeśli się wahasz i czekasz na jakiś znak, to uznaj, że właśnie nadszedł.
Pora działać.
Przechodzimy do rozgrzewki.