Automatyzacja Newslettera
2 godz. 57 min · Make · Biznes i Automatyzacje
Adam GospodarczykPrzez lata automatyzacja wymagała zaangażowania doświadczonych osób programujących dedykowane rozwiązania. Obecnie mamy do dyspozycji narzędzia low-code i no-code, które dają ogromne możliwości konfiguracji i łączenia ze sobą różnych usług. Na przykład, możemy skonfigurować kampanię newslettera bezpośrednio z naszego ulubionego edytora tekstowego (np. iA Writer lub Bear). Wszystkie wymagane dane trafią do Airtable, gdzie za pomocą przejrzystego i dostosowanego do nas interfejsu możemy wprowadzić poprawki i zatwierdzić wysyłkę kampanii.
Sztuczna inteligencja jest dostępna dla wszystkich, ułatwiając realizację niektórych zadań lub całkowicie je przejmując. W tym kursie dowiesz się, jak wykorzystać GPT-3 do tworzenia automatyzacji Twojego newslettera, uwzględniając obszary związane z copywritingiem i programowaniem. Poznasz też sposoby wykorzystania gotowych makr i automatyzacji, aby móc korzystać z pomocy AI z dowolnego miejsca na Twoim komputerze.
Tworzenie grafik nie musi odbywać się ręcznie. Można wykorzystać specjalnie opracowane szablony, które roboty mogą wykorzystać do generowania grafik promocyjnych Twojego newslettera, bez konieczności otwierania programu do projektowania (np. Figmy). W tym kursie dowiesz się, na co warto zwrócić uwagę przy projektowaniu takich szablonów, poznasz różne strategie i techniki oraz ich wady i zalety. Wygenerowane grafiki można wykorzystać bezpośrednio w treści newslettera lub w postach promocyjnych.
W tym kursie nie tylko stworzysz automatyzację własnego newslettera, ale także otrzymasz wiele plików źródłowych gotowych do wykorzystania na platformie make.com oraz systemie macOS. Instrukcję ich uruchomienia znajdziesz wewnątrz lekcji kursu. Wszystkie materiały dodatkowe nie tylko ułatwią Ci wdrożenie własnej automatyzacji, ale także mogą stanowić świetną inspirację do przygotowania własnych scenariuszy, dzięki którym oszczędzisz jeszcze więcej czasu. Jeżeli pracujesz na Windowsie, nie przejmuj się ponieważ główna część automatyzacji opiera się o aplikacje dostępne w przeglądarce (Airtable/Make.com/MailerLite) i tym samym można ją wykorzystać na dowolnej platformie.
Pomimo tego, że ten kurs skupia się na automatyzacji newslettera, zobaczysz w nim wiele technik, schematów i przykładów, które możesz wykorzystać do optymalizacji innych procesów w Twojej codzienności. To także świetna okazja, aby poznać nowoczesne narzędzia usprawniające pracę zarówno w systemie macOS, jak i w przeglądarce. Nawet jeśli nie prowadzisz swojego własnego newslettera, ale chcesz poznać techniki pracy z Make.com, Airtable, Shortcuts czy Keyboard Maestro, w tym kursie znajdziesz wiele przydatnych informacji, które pozwolą Ci osiągnąć nowy poziom automatyzacji pracy.
Jeżeli prowadzisz swój newsletter i chcesz zoptymalizować powtarzalne czynności związane z jego przygotowaniem, publikacją i promocją, ten kurs może Ci w tym pomóc. Na przykładzie automatyzacji wykorzystywanej w projektach eduweb.pl, ahoy.so czy overment.com, dowiesz się, jak wykorzystać nowoczesne narzędzia, takie jak Airtable czy make.com, do stworzenia własnych robotów, które ułatwią Ci tworzenie newslettera. Przed rozpoczęciem kursu zalecamy sprawdzenie naszych pozostałych kursów na temat tych narzędzi, dostępnych na eduweb.pl.
W tej lekcji zajmiemy się generowaniem grafik na podstawie szablonów HTML.
Zacznę od tego, aby utworzyć dodatkowe pola, wewnątrz których będziemy
przechowywać zarówno linki, jak i podglądy grafik, które
będziemy generować. Taki podział na podgląd oraz sam link
jest to o tyle istotny, że Airtable
jakiś czas temu wprowadziło zmiany w swojej polityce przechowywania obrazków.
Nie ma już możliwości do zewnętrznego
wykorzystywania tych, które osadzone są wewnątrz Airtabel.
W związku z tym będziemy przechowywać tutaj dodatkowe pole zawierające wyłącznie
adres URL, który będziemy mogli wykorzystać np.
na potrzeby mediów społecznościowych bądź różnego rodzaju innych wpisów.
W moim przypadku może być to np.
okładka posta w społeczności ahoy!
Teraz już nie zajmując Ci czasu, utworzę dodatkowe pola dla pozostałych formatów.
Teraz mając je wszystkie możemy przejść do
scenariusza make, który rozpoczniemy webhookiem.
Analogicznie jak w przypadku generowania podglądu oraz planowania kampanii
tutaj również będziemy posiadać specjalny
przycisk Airtable, który umożliwi nam wygenerowanie szablonów.
Ogólna zasada działania będzie tutaj dość
analogiczna, czyli na webhook będziemy przesyłać identyfikator rekordu,
z pomocą którego pobierzemy wpis powiązany z konkretnym wydaniem newslettera.
Następnie wykorzystamy narzędzie do generowania grafik, i w Twoim przypadku
będzie to html css to image, a w moim EasyBanner.
Przypominam, że w momencie gdy będziesz
oglądać ten film EasyBanner może już być dostępny.
Jeżeli chodzi o nazwę kreacji wykorzystam
tutaj nazwę formatu, a następnie jeżeli chodzi o HTML i CSS, skopiuję go teraz z
przygotowanego przeze mnie wcześniej projektu.
Konkretnie przenoszę się teraz do edytora i kopiuję cały tekst kodu CSS.
To samo muszę zrobić z HTML'em, aczkolwiek
jeśli EasyBanner wymaga ode mnie wyłącznie kodu znajdującego się wewnątrz tagu body.
Jeszcze teraz, korzystając z okazji
wykorzystamy HTML formatter po to, aby sprawić, by kod, który tutaj wczytujemy
był odpowiednio sformatowany i jednocześnie bardziej czytelny.
Tutaj jeszcze poza tym kodem.
W związku z tym, że wykorzystujemy Google
Fonts, zabiorę również tag link, który umieszczę tutaj na górze.
W ten sposób mam 100% pewności, że fonty
zostaną wczytane i wykorzystane w moim szablonie.
W tym momencie to co muszę tutaj zmienić to oczywiście rozmiar grafiki.
W tym przypadku będzie to 1080 na 1080.
Numer wydania będzie dynamiczną wartością
pobraną z Airtabel i to samo będzie tyczyć się tytułu wydania.
W tym konkretnie przypadku wykorzystam sobie name,
ze względu na to, że nie chcę uwzględniać tutaj żadnego dodatkowego formatowania.
Nagłówek H2 pozostaje bez zmian,
a tutaj element UL musi zostać całkowicie podmieniony
wartością, którą za chwilę sobie
wygenerujemy wykorzystując moduł Markdown to HTML.
Tutaj poniżej przed zapisaniem zmian muszę
podać jeszcze rozmiary samej grafiki, czyli konkretnie tej, która zostanie
wygenerowana i teraz mogę zatwierdzić zmiany.
I tutaj pomiędzy tymi modułami utworzyć kolejny, z pomocą którego
konwertuje Markdown pochodzący z Airtable na składnię HTML.
Konkretnie chodzi mi tutaj o pole z podsumowaniem.
No i teraz mogę wstawić cały ten
wygenerowany fragment, ponieważ będzie on zawierać html całej listy.
No to teraz mogę sklonować te moduły
jeszcze z dwa razy po to, aby wygenerować grafiki w pozostałych formatach.
W tym przypadku będzie to 1080 na 1920 i tutaj 1280 na 630.
Oczywiście sama zmiana nazwy modułów tutaj nie wystarczy, ponieważ będziemy musieli
skopiować te wartości również w tym miejscu oraz uwzględnić je również tutaj.
To samo muszę teraz zrobić z tym drugim modułem no i w zasadzie po wprowadzeniu tych
zmian nasze grafiki powinny zostać wygenerowane,
w związku z tym będziemy mogli wykorzystać
zwrócone linki po to, aby zapisać je w Airtabel.
Zatem z pomocą modułu Update record
odnajduje wpis, na którym właśnie pracujemy.
I tutaj dla poszczególnych grafik
umieszczam adresy URL wygenerowane w tym przypadku przez EasyBanner..
Zapisuję teraz zmiany i ostatnim krokiem
będzie zwrócenie odpowiedzi w postaci tekstu:
kreacje zostały wygenerowane.
Ustawię jeszcze tutaj nagłówek Content type, ustawiony na text html, z kodowaniem
uTF 8. No i teraz możemy zapisać sobie nasz scenariusz oraz aktywować go, a następnie
skopiować sobie wartość tego webhooka i wrócić do Airtable,
aby przygotować kolejny przycisk odpowiedzialny za wygenerowanie grafik.
Po ustawieniu właściwości przycisku
wystarczy, że podmienię adresy tego webhooka i zapiszę zmiany.
Efekt końcowy powinien być taki, że jeżeli
teraz wcisnę jeden z tych przycisków, w moim Airtable powinny pojawiać się grafiki.
Możemy to sobie podejrzeć dokładnie w tym miejscu.
Wygląda na to, że grafiki zostały zapisane
i możemy podejrzeć jak dokładnie wyglądają.
Muszę przyznać, że jest powyżej moich oczekiwań, ponieważ, ponieważ wszystko
działa tak jak należy i jestem zadowolony z efektów.
W ten sposób możemy wygenerować sobie grafiki dla pozostałych wydań
i w zasadzie cel naszej lekcji został w tym momencie osiągnięty.
Dziękuję Ci więc za uwagę i zapraszam do kolejnej lekcji.