Wykorzystaj AI w swojej pracy
2 godz. 31 min · OpenAI · Biznes i Automatyzacje
Mateusz CisowskiPraktyczne zrozumienie chataGPT pozwoli zaoszczędzić masę czasu, ułatwić pracę, generować lepsze wyniki i w efekcie… progresować jeszcze szybciej. To jest szczególnie ważne w życiu każdego juniora. Oczekiwania z góry są ogromne, a czasu brakuje. Tutaj pomoże mądra praca z narzędziami AI.
Sztuczna Inteligencja jest z nami od niedawna. Pierwsi marketerzy już zauważyli siłę chataGPT w ich codziennej pracy. Jeden specjalista potrafi wykonywać pracę 2 osób bez brania nadgodzin. Doświadczeni marketerzy znajdą w tym kursie cenne techniki, które pozwalają im zwiększyć jakość swojej pracy. Dowiedzą się, jak wykorzystywać chatGPT w obszarze contentu, social media, SEO i SEM.
Dla studentów i absolwentów kurs stanowi doskonałą okazję do praktycznego rozwoju umiejętności i poszerzenia wiedzy, a także poznania innych osób w branży. Zyskają nowe perspektywy i umiejętności, które pozwolą im wyróżnić się na konkurencyjnym rynku pracy.
Prowadząc małą firmę, trzeba walczyć z kosztami. ChatGPT używany przez foundera potrafi w pełni uzupełnić zapotrzebowanie na copywriterów czy marketerów w firmie. Wiąże się to z ogromną oszczędnością pieniędzy i pozwala przekierować budżet w inne miejsce. Zamiast zatrudniać specjalistów, możesz używać narzędzi AI.
Ten kurs został zaprojektowany dla doświadczonych marketerów, freelancerów oraz Founderów małych biznesów, którzy czują, że chcą robić więcej i lepiej w krótszym czasie. Twoja praca może stać się prostsza z jednoczesnym generowaniem lepszych wyników.
W tej lekcji poznamy, w jaki sposób możemy
zaadresować inne bolączki, które poruszyliśmy w poprzednich lekcjach.
Tylko i wyłącznie w ramach krótkiego
przypomnienia wróćmy do bolączki związanej z genetycznym contentem, czyli
taką ogólnie nową treścią, która w żaden sposób nie jest do nas dostosowana, w
żaden sposób też nie została spersonalizowana.
I najprostszym rozwiązaniem tego problemu jest poprawienie struktury prompt, czyli
to, czego nauczyliśmy się w poprzedniej lekcji.
Sprawdź proszę wtedy, jeżeli już taka sytuacja wystąpiła, czy masz odpowiednio
zdefiniowaną rolę, kontekst, zadanie oraz format odpowiedzi.
Przy czym czasem sama poprawa projektu będzie niewystarczająca.
I jeżeli zmagasz się właśnie z taką sytuacją, to pierwsza rzecz, którą warto
spróbować i zawsze warto ją stosować jest od razu wygenerowanie kilku odpowiedzi.
Czyli zamiast przechodzić proces, kiedy wpisujemy prompt, odpowiedź jest
generowana, co też oczywiście zajmuje czas.
Weryfikujemy ją. Stwierdzamy, że ta odpowiedź nas nie
zadowala i poprosić o wygenerowanie kolejnej propozycji.
Możemy od razu w ramach naszego projektu poprosić o wygenerowanie kilku odpowiedzi.
I właśnie takim bardzo prostym zabiegiem zwiększamy szanse na to, że wśród
wygenerowanych odpowiedzi znajdziemy tę, która będzie nam odpowiadała.
Czasami również zamiast
dokręcania produktu lepiej jest dać feedback do wygenerowanej odpowiedzi.
I spójrz proszę na tę część, którą mamy na
dole ekranu, gdzie odnosimy się do wersji trzeciej.
Mówimy, co nam się w tej propozycji
podoba, a które elementy powinny zostać poprawione.
I ten proces dawania feedbacku możemy tak
naprawdę powtarzać wielokrotnie, aż do momentu osiągnięcia dobrego wyniku.
W przypadku trudniejszych zadań, na
przykład chęci wygenerowania całego dłuższego artykułu,
warto jest nie przechodzić od razu do próby wygenerowania tej finalnej wersji.
W momencie, kiedy pozwolimy czasowi się zastanowić, on generuje lepsze wyniki, a
my mamy też wgląd, na podstawie jakich danych opiera on swoją odpowiedź.
Czyli zamiast prompt, w którym prosimy o
wygenerowanie artykułu na bloga na temat przyszłości e-commerce u, możemy poprawić
prompt w taki sposób, abyśmy najpierw otrzymali 10 różnych spojrzeń na to, w
jakim kierunku może zmieniać się e-commerce w przyszłości.
Oczywiście z tych wygenerowanych 10
propozycji wybieramy te, które są najbliżej tego, co chcemy osiągnąć.
Oczywiście zawsze też musimy weryfikować
odpowiedzi, które otrzymujemy i takie podejście, gdzie stopniowo dochodzimy do
finalnego rezultatu zwiększa szansę na to, że finalny
rezultat, który osiągniesz, będzie bardzo blisko tego, co będziesz w stanie
opublikować na swoim blogu, najczęściej po kilku drobnych korektach.
Inną bolączką związaną z pracą z PPT
jest to, że on nagle zaczyna zapominać o tym, o czym rozmawialiśmy.
Mówiliśmy o tym, że taka sytuacja zdarza się w momencie, kiedy np.
prowadzimy dłuższą rozmowę i w pewnym
momencie widzimy, że czat PT zaczyna gubić wątek.
Być może pamiętasz, że wynika to z tego,
że przepełniła się ta jego pamięć krótkoterminowa.
I rozwiązaniem tego problemu takim bardzo prostym jest przejście na język angielski.
I to nawet jeśli finalny rezultat np.
treść artykułu ma być w języku polskim i
wynika to bezpośrednio z tokenów i nie będziemy tutaj zbyt mocno wchodzili, czym
one są i jak dokładnie działają, ale to właśnie one determinują, jak dużo
treści czy recepty jest w stanie przetworzyć, czy też zapamiętać.
I tokeny są ściśle powiązane ze słowami i to, co chciałbym, abyś zapamiętał, to,
że w języku angielskim jeden token to mniej więcej trzy czwarte wyrazu.
I spójrz proszę na przykład, który
prezentuje i w takim prostym zdaniu Hello ha wario!
Zużywamy 6 tokenów i mamy tutaj 19 znaków.
Gdy to samo zdanie napiszemy, ale w języku polskim, czyli
Cześć, Jak się masz to użyjemy tutaj już 14 tokenów.
Mimo tego, że różnica w ilości znaków jest tak naprawdę pomijalna.
I na tak prostym przykładzie zobaczyliśmy właśnie to, że tokeny gdy komunikacja jest
prowadzona w języku polskim jest używana znacznie szybciej.
I to co widzisz to nie jest najbardziej skrajny przypadek.
Dlatego, że w języku angielskim car to jest tylko i wyłącznie jeden token, a np.
samochód to już 4 tokeny.
Czyli podsumowując w języku polskim w limit tokenów uderzymy znacznie szybciej.
Czyli to rozwiązanie jest tak naprawdę bardzo proste.
Prowadzimy całą rozmowę, czyli nasze
projekty, dyskusje z PT itd w języku angielskim.
A na samym końcu prosimy o przetłumaczenie rezultatu np.
na język polski.
Inny sposób na obejście tego problemu to praca na mniejszych fragmentach i
podsumowanie co jakiś czas tego, co ustaliliśmy.
I właśnie to zobaczymy na kolejnym przykładzie.
W ogóle kontekst tego, co chcemy zrobić.
Załóżmy, że chcemy wygenerować długą treść
artykułu na bloga i jedną z tych bolączek jest to, że HTTP ma również ograniczenie.
Jak długą treść może jednorazowo wygenerować.
I tak naprawdę takim pierwszym, bardzo
prostym obejściem tego ograniczenia jest napisanie, czy też kliknięcie w przycisk
kontynuuj i w momencie, w którym poprzednia odpowiedź została urwana, w
kolejnej wiadomości ona zostanie dokończona.
Ale jak już wiesz, przy tego typu zadaniach przechodzenie do finalnego
rezultatu nie jest najlepszym pomysłem i znacznie lepiej sprawdzi się tutaj takie
podejście, gdzie najpierw zaczynamy od wygenerowania outline dla artykułu.
I oczywiście ten prąd, który ja teraz prezentuję jest znacząco uproszczony.
I takie podejście będę stosował w kolejnych lekcjach.
Zależy mi na tym, żeby zbyt mocno nie
zaciemnić przekazu tego, na czym chcemy się tutaj skupić.
A w tym przypadku jest to właśnie adresowanie tej bolączki.
Jak pracować z długimi treściami?
Czyli wracając zaczynamy od wygenerowania
outline artykułu i w tym przypadku będą to korzyści z picia zielonej herbaty.
Następnie udzielamy feedbacku odnośnie otrzymanej propozycji.
I tak jak widzisz ten feedback to są tak naprawdę mogą być nawet równoważnik zdań.
Tutaj już przesadnie nie musimy się na tym skupiać.
Poinformowaliśmy PTI, że ma pominąć tę
część, o której mówi, samej strukturze czy składnikach zielonej herbaty.
Chcemy, aby liczbę tych benefitów,
które płyną, spijać herbaty, ograniczyć do trzech.
I jeszcze dodaliśmy nasze spojrzenie, że
chcielibyśmy, aby opisał różne rodzaje zielonej herbaty.
I na samym końcu, kiedy jesteśmy już zadowoleni z Outline.
Oczywiście ten proces poprzedniego kroku
możemy powtarzać tak długo, aż będziemy z niego zadowoleni.
Wtedy prosimy P.T., aby przygotował
treść już we wskazaniu do konkretnego punktu i ten proces możemy powtarzać
dla każdego kolejnego punktu w ramach przygotowanego Outline u.
W ramach tej lekcji nauczyliśmy się naprawdę dużo jak pracować z projektami i
obchodzić pewne ograniczenia, które występują przy pracy z PT.
I to jest dobry moment, abyś wykorzystał tę wiedzę do poprawy zarówno tych
produktów, które stosowałeś w przeszłości, ale również tych zbytnio uproszczonych
przykładów, które momentami pokazywałem na ekranie.
Tworzenie dobrych projektów najczęściej odbywa się w kilku etapach, czyli najpierw
go planujemy, testujemy, sprawdzamy rezultat.
Później zaczynamy wykorzystywać w
codziennej pracy na bardzo zróżnicowanych przykładach.
Wtedy właśnie wychodzi, że momentami tego feedbacku musimy udzielić za dużo.
Przychodzą nam do głowy pomysły, w jaki sposób poprawić taki prompt.
Zmierzam do tego, że zazwyczaj jest to
proces i to, co przechodzimy tutaj, czyli że po lekcji właśnie nauczyliśmy się
czegoś nowego, nabyliśmy nowego doświadczenia.
To jest bardzo naturalny i standardowy proces i będziesz go kontynuować również
po zakończeniu nauki w ramach naszych modułów.
Druga rzecz, którą Ci proponuję w ramach tej lekcji, to sprawdzenie się w sytuacji,
w której prowadzisz długą rozmowę ze czat pt.
Bardzo zależy mi, abyś na własnej skórze doświadczył halucynacji i jeśli nie chcesz
spędzić przesadnie długo czasu na takiej dyskusji, to wystarczy, że albo zaczniesz
wklejać dłuższe fragmenty treści, albo poprosisz, aby to czat je generował.
Bardzo fajnie to można zobaczyć, Jeżeli zaczniesz prowadzić burzę mózgów i
będziesz się odwoływał do tego, co ustaliliście wcześniej.
Chciałbym, abyś właśnie zobaczył moment, w
którym te halucynacje występują i spróbował sobie z nimi poradzić.
I to wszystko, co przygotowałem w tej lekcji.
Do zobaczenia w następnej.