Technika, Światło, Kompozycja
8 godz. 58 min · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografJeszcze kilka lat temu, synonimem jakości były lustrzanki cyfrowe. Dziś, rynek wygląda nieco inaczej, dziś fotografowie sięgają przede wszystkim po aparaty bezlusterkowe. W lekcjach na temat sprzętu, pokażemy Ci różne rodzaje aparatów, ich wady i zalety, a także doradzimy, jakim typem sprzętu powinieneś się zainteresować. Do tego skupimy się na obiektywach - w końcu to one tworzą obraz na matrycy Twojego aparatu. Pokażemy Ci zoomy, obiektywy stałoogniskowe, a także wytłumaczymy oznaczenia na nich. Nie zabraknie również lekcji o niezbędnych akcesoriach - filtrach, kartach pamięci czy torbach.
Wiesz, że na poprawną jasność zdjęcia składają się trzy parametry? To wartość przysłony, czułość ISO i czas otwarcia migawki. To jednak nie takie proste, bo zmiana każdego z parametrów musi wiązać się ze zmianą pozostałych, aby zachować tę samą jasność. Odpowiednie dobranie parametrów ekspozycji to ciągła kalkulacja - wybierasz małą głębię ostrości czy rozmyty ruch? A może Twoje zdjęcia wychodzą zaszumione i kiepskiej jakości. Zdarzyło Ci się poruszyć zdjęcie, albo jest ono po prostu nieostre? W zestawie lekcji o ekspozycji dowiesz się co dokładnie składa się na odpowiednią jasność zdjęcia, a także poznasz właściwości poszczególnych parametrów. Nauczysz się robić zdjęcia bez szumów, z długim czasem naświetlania, np. zdjęcia nocnego miasta czy portrety z małą głębią ostrości. A to wszystko, ukryte jest pod wspomnianymi, trzema parametrami! Do tego wyjaśnimy działanie bardziej zaawansowanych trybów PASM w Twoim aparacie - program zielony odejdzie w zapomnienie!
Kolejne lekcje jeszcze mocniej rozbudują Twoją wiedzę na temat fotografii. Jeśli Twoje zdjęcia wychodziły zbyt żółte lub nieprzyjemnie niebieskie, powiemy Ci jak odpowiednio ustawiać balans bieli. Rozszyfrujemy dla Ciebie histogram, jak również pokażemy Ci zalety zapisu plików RAW, z których możesz wyciągnąć całe mnóstwo informacji, których nie zobaczysz na ekranie swojego aparatu. Dowiesz się także o metodach pomiaru światła, a także o znaczeniu megapikseli. Wiesz, że do wydrukowania zdjęć w formacie A4 w najwyższej jakości potrzebujesz zaledwie 8 Megapikseli?
Bez dobrego światła i odpowiedniego kadru nie będzie dobrego zdjęcia. Kiedy opanujesz już wszystkie techniczne i sprzętowe aspekty, musisz skupić się na tym, co ma przestawiać Twoje zdjęcie. Zabierzemy Cię w plener, gdzie zrobimy sesję z sympatyczną modelką. Pokażemy Ci dobre światło do zdjęć, a także jego modyfikację tanią blendą. To nie wszystko! Pokażemy Ci również, że świetne zdjęcia portretowe, portretowe czy kulinarne zrobisz w domowym zaciszu, przy minimum sprzętu. To wszystko z wykorzystaniem wcześniej nabytej wiedzy technicznej. Zabierzemy Cię także na wieczorne zdjęcia, gdzie zobaczysz jak zmienia się światło tuż przed i po zachodzie słońca. Nie pominiemy także samego kadrowania - w końcu dobre zdjęcie, to dobry motyw i kompozycja. Przyjrzymy się trójpodziałowi, prowadzeniu wzroku, a także powiemy czego unikać i na co zwrócić uwagę podczas robienia zdjęć. Taki zestaw rad z pewnością zmieni Twoje dotychczasowe patrzenie, a Twoje zdjęcia będą po prostu lepsze!
Kurs przeznaczony jest dla wszystkich osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z fotografią, jak również tych, którzy potrzebują mądrego usystematyzowania wiedzy. Poruszane zagadnienia obejmują przede wszystkim podstawy fotografii, dzięki czemu, każdy początkujący zbuduje solidne fundamenty do robienia dobrych zdjęć.
W poprzedniej lekcji mówiliśmy o rozpiętości tonalnej danej sceny.
Akurat taką mamy pogodę, że te rozpiętości
tonalne nie są zbyt duże, bo światło jest bardzo miękkie.
Ale tak czy inaczej pokażę Wam sposób, w jaki sposób możemy sobie właśnie poradzić,
jeśli rozpiętość tonalna jest zbyt duża.
Do tego będziemy stosować albo tryb HDR, albo bracketing
wszystko zależy od tego, jaki macie
aparat, bo tak naprawdę wszystko będzie sprowadzało się do jednego.
Zrobienie zdjęć z różną ekspozycją i to zrobienie kilku zdjęć.
Możemy zrobić tych zdjęć 7, 5, 3 w różnych odstępach
nie ekwiwalentu, tylko ekspozycji, z różnymi odstępami ekspozycji.
Czyli dla przykładu ja mogę tutaj zrobić np.
3 zdjęcia co 3 EV, przy czym pierwsze zdjęcie będzie naświetlone tak średnio,
drugie zdjęcie będzie naświetlone za ciemno, trzecie za jasno i następnie
kiedy złożymy to chociażby w Lightroomie w jeden plik
dzięki temu uzyskamy o 6 EV rozpiętości tonalnej więcej,
bo z tego za ciemnego zdjęcia program będzie wybierał najjaśniejsze
partie, a z tego za jasnego zdjęcia najciemniejsze.
I możecie sobie pomyśleć, pomyśleć no tak,
ale to ja sobie mogę z Rawa wszystko wyciągnąć.
I rzeczywiście dzisiejsze aparaty oferują
naprawdę dużo, jeśli chodzi o wyciąganie szczegółów z jasnych i ciemnych partii,
ale po pierwsze będzie wiązało się to z utratą jakości, szczególnie w cieniach.
A druga rzecz.
Może być tak, że tak czy inaczej ta rozpiętość tonalna,
którą oferuje nasz aparat, nie będzie wystarczająco duża.
I tak będziemy mieli gdzieś przepalenia.
Jak to przygotowujemy?
Wszystko zależy od konkretnego aparatu,
bo bracketing będzie czymś, co, jakby bracketing możemy zrobić
różnych parametrów. Możemy zrobić bracketing balansu bieli, możemy zrobić bracketing
ostrości, czyli to będzie sekwencja z różnymi nastawami.
Natomiast w moim aparacie
mogę sobie włączyć również tryb HDR, który oferuje Bracketingi, bo sam aparat może
już złączyć zdjęcie w HDR'a i to będzie zdjęcie jpg.
Natomiast z mojego punktu widzenia zdecydowanie lepiej zrobić to w
postprodukcji, bo mamy nad tym po prostu większą kontrolę.
I teraz jak spojrzymy na tę scenę, ona może nie jest super ciekawa, ale myślę, że
dobrze będzie obrazowała problem, o którym mówię.
Tam jest ciemno, niebo jest super jasne.
Jeśli ja zrobię zdjęcie,
to być może wyciągnę te szczegóły z ciemnych i jasnych partii, a być może nie.
Teraz sobie ustawię takie parametry mogę powiedzieć na zero ev,
aczkolwiek światłomierz mi tu wskazuje na minusie.
Teraz zrobię zdjęcie bez tych państwa, kiedy oni schowają się za drzewo,
mamy.
I teraz ja widzę, że tam jest za jasno, a tam jest za ciemno.
Mogę męczyć się w postprodukcji, może wyjdzie, może nie wyjdzie.
Nie wiem.
Dlatego ja wejdę sobie w swój w menu swojego aparatu i szukam trybu HDR.
Mam coś takiego jak HDR i następnie tutaj
pokazane jest ile klatek z jakim odstępem. Zrobię 3 klatki z odstępem 3EV.
Co będzie to powodowało?
Po prostu pierwsze zdjęcie będzie
naświetlone tak na 0, tak jak ja tutaj zadałem w tej pierwszej ekspozycji,
czyli w moim przypadku to będzie 1/50 sekundy, f 5.6.
Następnie drugie zdjęcie będzie za ciemne o 3EV, a trzecie za jasne.
Robimy zdjęcia.
I widzimy, że tutaj
wszystko nam się zgadza, jest za ciemne, ale wtedy widzę szczegóły na niebie,
a w kolejnym za jasnym widzę szczegóły, które są tam.
Możecie zapytać co z ruszającymi się liśćmi?
Tutaj algorytmy chociażby Lightrooma, którego ja będę bardzo polecał do łączenia
HDR-ów, powinny sobie nieźle z tym poradzić.
Trzeba to sprawdzić.
A tak naprawdę najwygodniej
zrobić może dwie takie serie i zobaczycie co z tego będzie.
Więc tak, możemy wykorzystywać ten tryb HDR czy bracketing.
Tak jak mówię tutaj, to, że ja używam trybu HDR to nie znaczy, że aparat mi go
łączy, tylko po prostu robi zdjęcia z różną ekspozycją.
Możemy tych ekspozycji wybrać więcej bądź mniej.
Jeśli mamy scenę o bardzo szerokiej
rozpiętości tonalnej, to wybierzcie wtedy np.
7 zdjęć co 2EV i wtedy to
maksymalnie jasne zdjęcie będzie wyciągało Wam szczegóły
z najdrobniejszych cieni, a to za ciemne z najbardziej przepalonych miejsc,
dzięki temu będziecie mogli to połączyć w jedną całość.
Przy fotografii wnętrz chociażby to jest takie totalne must have.
Przy fotografii krajobrazów myślę, że też warto z tego korzystać, o ile nie mamy
dostępnych filtrów połówkowych, którymi możemy sobie przyciemnić niebo,
więc wykorzystujcie, sprawdźcie jak działa to w Waszym aparacie.
Oczywiście tutaj musicie sięgnąć do instrukcji.
Nie byłbym w stanie Wam pokazać w każdym
aparacie w jaki sposób to zrobić, ale nie jest to nic trudnego.
Testujcie, próbujcie i cieszcie się
szeroką rozpiętością tonalną Waszych zdjęć.
Brak przepalenia, brak smolistych czerni i
super dobre zdjęcia, aczkolwiek tylko wtedy, kiedy tego potrzebuję,
kiedy jest taka potrzeba.
Bo jeśli mamy, że tak powiem normalną
rozpiętość tonalną w danej scenie to po prostu generujemy dużo więcej plików
i może nas to zniechęcić później do edycji tych zdjęć, więc oceńcie sobie na oko czy
jest to wymagane, czy nie jest to wymagane i kiedy nabierzecie tego doświadczenia,
doskonale będziecie wiedzieli kiedy włączać ten tryb.
Do zobaczenia w kolejnej lekcji.