w Praktyce
5 godz. 40 min · Google · Biznes i Automatyzacje
Marcin ŁukiańczykCzy wiesz, jak niektóre firmy osiągają sukces w świecie online, a inne pozostają w tyle? Klucz leży w danych. Odpowiednia analiza danych to fundament mądrych decyzji biznesowych. To działanie na podstawie twardych faktów, czyli podejście "data-driven". Działanie na tzw. “czuja” lub “wydaje mi się”, było modne 20-30 lat temu, teraz świadomie możesz podejmować decyzje o działaniu.Odpowiednia analityka www, w szczególności Google Analytics:zbiera dane o witrynie i aplikacji, aby umożliwiać lepsze poznawanie ścieżki klienta; używa danych opartych na zdarzeniach, a nie na sesjach; zawierać ustawienia prywatności, np. pomiar bez użycia plików cookie, oraz modelowanie zachowań i konwersji; obejmuje funkcje prognostyczne, które podpowiadają zalecane działania bez użycia skomplikowanych modeli; integruje się bezpośrednio z platformami medialnymi, aby pomagać w zachęcaniu użytkowników do działania w witrynie lub aplikacji. Podczas tego Kursu dowiesz się, jak działa analityka www w oparciu o Google Analytics 4 oraz zrozumiesz, jak Ty możesz wykorzystać GA4 i dane, aby napędzać swój biznes.W ramach Kursu poznasz wiedzę, która pozwoli Ci skutecznie wykorzystać potencjał GA4 w rozwijaniu Twojego biznesu w świecie online.Ten kurs zapewne różni się od innych, które mogłeś spotkać w sieci. Skupiamy się na kluczowych aspektach GA4, stosując zasadę Pareto, chcąc zapewnić maksymalną wartość przy minimalnej inwestycji czasowej.
Jeśli przynajmniej jeden z poniższych punktów opisuje Ciebie, to sygnał, że warto dołączyć do tego kursu:
Zerknijmy teraz na raporty dotyczące zaangażowania na naszej stronie.
Te raporty głównie dotyczą
zdarzeń, czyli to, co jesteśmy w stanie monitorować na naszej stronie i tam, gdzie
wysyłamy różnego rodzaju informacje o danym zdarzeniu.
To co użytkownik zrobił, same konwersje
oraz coś, co dotyczy stron i tego co odwiedził użytkownik, czyli
pewnego rodzaju stare nawiązanie do tego, co było w Universal Analytics.
I teraz przeglądając samego rodzaju
zdarzenia mamy możliwość w pewien sposób też odwołać się do tego, co wcześniej
pokazywałem podczas danej lekcji, że możemy wejść np.
w szczegóły poszczególnego elementu
i sprawdzić ile jaka ilość zdarzeń wystąpiła podczas tego eventu.
Jakie są parametry, które są podczas tego
eventu wysyłane, więc mamy możliwość dokładniej przyjrzeć się kto, kiedy
oraz jaką ilość poszczególnych zdarzeń wywoływał.
Tutaj możemy dodatkowo sobie
przechodzić do innych zdarzeń bez powracania do głównego menu.
Tutaj łatwo jest nam zweryfikować jaka
ilość zdarzeń wystąpiła tutaj, jaka jest całkowita liczba
użytkowników dla danego zdarzenia oraz ile średnio użytkownik wykonywał tak
jakby tych zdarzeń podczas swojego bycia na naszej stronie.
Tutaj na przykład możemy powiedzieć, że
średnio użytkownicy powracają 1,4 sesje w ramach jednego użytkownika.
Tutaj mamy np.
informację o tym, że średnio wypada około 6 razy odwiedzenie samego koszyka.
Średnio użytkownicy dodają około trzech produktów do koszyka.
Więc mamy pewnego rodzaju uśrednienie
informacji o naszych zdarzeniach, które wysyłamy.
Przechodząc do samych konwersji już tutaj
skupiamy się tak, jakby w ramach tego raportu tylko i wyłącznie na konwersji,
czyli zdarzeniach oznaczonych jako konwersje.
Pamiętajmy o tym, że prawie wszędzie mamy
możliwość dodania dodatkowego wymiaru, według którego możemy
sobie analizować to, co się działo z danymi np.
zdarzeniami.
Możemy wybrać załóżmy platformę i weźmy marka urządzenia.
I okazuje się, że bardzo duży udział te
urządzenia marki Apple oraz oczywiście Google.
Przechodząc na strony i ekrany
jesteśmy w stanie sprawdzić, które strony były najczęściej
wyświetlane przez użytkowników oraz ewentualnie na których stronach dochodziło
do konwersji bądź zdarzeń, które nas interesują.
Czyli np. jeżeli chcemy zobaczyć,
na której stronie najwięcej było dodawanych produktów do koszyka,
wystarczy, że wybierzemy tutaj zdarzenie np.
auto kart.
Następnie sortujemy to według.
Od największej ilości, od najmniejszej.
Oczywiście atu kart najwięcej występowało
na stronie Basket, chociaż nie do końca rozumiem strukturę tak jakby tego
projektu, więc nie wiem dlaczego tak akurat wyszło.
Ale załóżmy.
Najwięcej na tej stronie było dodawanych
produktów i to możemy wtedy sobie prześledzić.
Warto jest przeglądając tego typu rzeczy
również sprawdzić, które z elementów mamy tutaj dodatkowo ustawione.
Mamy w tej chwili tutaj taką pozycję jak grupa treści.
W przypadku tego domyślnego sklepu, który mamy jako.
Google nie mamy pogrupowanych treści,
natomiast jesteśmy w stanie stworzyć własną grupę treści, według której łatwiej
nam będzie analizować, które strony są najczęściej odwiedzane.
I teraz jest to warte do takiego grupowania.
Jeżeli prowadzimy załóżmy blog, jeżeli prowadzimy np.
sklep bądź mamy bardzo dużo różnego rodzaju treści, którą chcielibyśmy ogólnie
rozpoznać, w jaki sposób możemy to identyfikować.
Wówczas tego typu opcje grupowania są mega istotne.
Z perspektywy tego, że łatwiej nam jest
rozpoznać, co najczęściej wywołuje wyświetlenie poszczególnych stron
oraz które elementy są najczęściej odwiedzane przez użytkowników.
Jednym z ważniejszych elementów, który
zawsze gorąco zachęcam przeglądać, jest weryfikowanie strony docelowej.
Chodzi o to, że użytkownik, kiedy wchodzi na naszą stronę internetową,
generuje właśnie tutaj tą pierwszą informację o wejściu na stronę docelową.
Czyli wiemy, które strony są najczęściej odwiedzane jako pierwsze.
Dzięki temu nam jest łatwiej zrozumieć,
gdzie użytkownicy mają pierwszy raz styczność z naszą stroną.
Oczywiście Not Set jest tym elementem, o którym wcześniej wspominałem, że może nie
występować i możemy nie mieć tej informacji tutaj.
Tutaj jest to zapewne strona główna.
Natomiast dzięki tej informacji łatwiej
jest nam zrozumieć, gdzie użytkownicy trafiają.
Warto jest również dodać tutaj skąd do nas
przychodzą na stronę, czyli zrobić sesja źródło medium.
Tworząc w ten sposób nasz raport, jego
delikatnie urozmaicając, możemy zrobić pewną rzecz.
Ustawić filtr, który pokaże nam tylko źródło ruchu Google Organic.
Oraz pokaże nam, które strony
z wyszukiwania organicznego były najczęściej odwiedzane jako pierwsze
i później sprawdzenie, które strony mają największą wartość przychodów.
Dzięki temu łatwiej jest nam znaleźć, które strony.
Warto byłoby zastanowić się nad tym, czy warto jest je pod promować, bądź
ewentualnie powalczyć na nich o pokazanie lepszej oferty.
Aby w ten sposób zwiększyć sprzedaż np.
na naszej stronie, warto jest zwrócić
uwagę tutaj na kolumny dotyczące wartości, które posiada np.
sesja, użytkownicy oraz nowi użytkownicy.
Chodzi o to, że łącznie na stronie
tej, którą mamy zostało rozpoczętych po raz pierwszy.
Wchodząc na stronę podczas danej sesji zostało rozpoczęte 244 sesje.
Informacja o 228 użytkownikach
oznacza, że łącznie pierwszy raz na tej stronie podczas jakiejkolwiek sesji,
wchodząc w interakcję z naszą stroną było łącznie 228 użytkowników.
Czyli użytkownik, który ponownie trafił podczas np.
nowej sesji na tą stronę wcześniej pierwszy raz wszedł w interakcję z naszą
stroną poprzez inną stronę, czyli pierwszy raz mógł wejść na przykład na stronę
główną, a dwa bądź trzy dni później, gdy wyszukiwał np.
konkretnego produktu albo z jakiegoś linku
trafił do nas na stronę poprzez wyszukiwanie.
Trafił drugi raz już na tą stronę, ale
informacja o 218 użytkownikach jako nowych mówi nam o tym, że pierwszy
raz w interakcję z naszą stroną weszło 218 użytkowników, którzy właśnie rozpoczęli
przeglądać tę stronę, więc warto mieć świadomość o tym,
co oznaczają poszczególne liczby, żeby świadomie później podejmować decyzję.