w Biznesie Online
1 godz. 58 min · Biznes i Automatyzacje
Artur MydlarzEdTech FounderLean to nie tylko metodologia, ale też ciekawa historia. Zrozum skąd wywodzi się Lean, jak zyskał popularność i dlaczego myślenie w tych kategoriach doprowadziło do "monopolizacji" używania Lean w przemyśle.
Czy wiesz, że ok 80% które wykonujesz w pracy nie przynosi wartości? Dla niektórych procesów to nawet 95%. Oczywiście nie da się tych wszystkich operacji usunąć, ale można je optymalizować i zyskiwać na czasie oraz efektywnosci.
Lean to dążenie do doskonałości. Aby jednak tę doskonałość osiągnąć trzeb przejść przez ścieżkę 5 kroków, 5S.
Podejścia Lean się nie wdraża. To podejście staje się częścią kultury organizacji. Zawsze jest miejsce do usprawnień, zawsze. Dlatego warto zrozumieć czym jest KAIZEN i jak go zastosować w firmie w 2 modelach.
Kurs ten powstał z myślą o osobach, które pragną zrozumieć jakie typy marnotrawstwa powodują zmniejszenie efektywności firmy lub zespołu. Będzie to idealne szkolenie dla firm i zespołów, którym ciągle brakuje czasu i nie potrafią zrealizować projektów według ustalonych kryteriów. Metodologia Lean przekazana jest prostym i zrozumiałym językiem, aby nie przytłoczyć odbiorcy nazewnictwem, narzędziami i podejściem. Dlatego ten kurs powinien zrozumieć każdy, kto pracuje w biznesie.
Jak przełożyć teraz to nadmierne procesowanie na biznes usługowy, na biznes
online, biznes związany z zarządzaniem pracownikami software house.
Nadmierne procesowanie tu będzie
wypełnianie dodatkowych formularzy papierowych np.
które nie przynoszą wartości, podczas gdy można wypełnić dany temat,
umieścić te informacje w jakimś formularzu online.
Wypełnianie formularzy papierowych wiąże
się z tym, że ktoś to musi później wziąć i przepisać znowu do komputera.
Jeżeli chcemy się procesować tyczy się to np.
ankiet do klientów lub jakiś formularzy
rejestrujących klienta wewnątrz organizacji lub innych aspektów.
Musisz to zweryfikować w swojej organizacji.
Jak to wygląda?
O tym będziemy mówić troszkę później.
Kolejnym typem marnotrawstwa związanego z
nadmiernym procesowanie jest czekanie na zbyt wiele zatwierdzenie.
Niestety jest to zmora dużych korporacji,
gdzie czeka się na zatwierdzenia kilka osób np.
żeby wykonać dany ruch, żeby wykonać daną
operację, ale też często dotyka to mniejszych organizacji mniejszych firm.
Dlatego też daje zielone światło do tego, żeby
angażować pracowników w podejmowanie decyzji i angażować pracowników w
popełnianie błędów, a później ich naprawianie.
Jeżeli ten błąd jednak popełnią.
Ale marnowanie czasu na kolejne zatwierdzenia, kolejne czekanie.
Temat danych informacji jest dużym marnotrawstwem.
Wyobraźmy sobie sytuację, że pracownik
czeka dwa dni na zatwierdzenie jakiegoś procesu, na zatwierdzenie np.
przedstawienia oferty do klienta,
ponieważ danego przełożonego nie ma obecnie w pracy i ten klient czeka dwa
dni, żeby otrzymać ofertę, która najprawdopodobniej będzie ok.
Biorąc pod uwagę to, że ten pracownik pracuje już chwilę, dostrzega takie
elementy w swojej firmie i sprawdzić, czy nie ma nadmiernego procesowania.
Kolejnym tematem nadmiernego procesowania są raporty z tymi samymi danymi
lub tworzenie raportów, które nie dają nam wartości, nie dają nam informacji.
Samo tworzenie raportu wydawać by się mogło jest modą, nie daje wartości.
Nie do końca. Na tej podstawie możemy wnioskować.
Możemy podejmować strategiczne decyzje,
możemy przeprowadzać kolejne procesy, pozyskiwać nowych klientów,
ale starajmy się to automatyzować, optymalizować i sprawdźmy, czy to, co my
raport czujemy, jest nam w ogóle potrzebne.
Czy ktoś nie siedzi na przykład dwa dni,
żeby przygotować nam dane, z których my nie przeglądamy nawet połowy.
Ale tak się utarło, tak robimy, więc ktoś wykonuje te operacje cyklicznie
i my przeglądamy później te dane i nic z nich tak naprawdę nie wynika.
Jest to marnotrawstwo nasze i pracownika.
Również nadmierne procesowanie jest stosowanie niepotrzebnych szkoleń lub
dostarczanie pracownikom niepotrzebnych informacji.
Starajmy się zwracać na to uwagę, czy
wiedza, czy dane, czy informacje, które są przekazywane lub
nawet które sami pozyskujemy prowadząc nasz biznes nam się przydadzą.
Czy one wynikają z celu, do którego chcemy
dążyć i z tego, że chcemy dać wartość naszemu klientowi?
Bo jeżeli my prowadzimy np.
agencję marketingową i nagle wymyślimy, że
nauczymy naszych speców od marketingu podstaw
programowania, żeby oni mogli coś zmieniać na stronie internetowej,
to wydaje mi się, że jest to marnotrawstwo, bo dużo lepiej ten proces
zlecić lub zatrudnić kogoś, kto będzie to wykonywał.
Starajmy się nie nadmiernie procesować poprzez dawanie szkoleń, informacji, które
nie dają tak naprawdę wartości pracownikom, procesom czy klientowi.