od Podstaw
6 godz. 10 min · Excel · Biznes i Automatyzacje
Michał KowalczykTrener i założyciel w Excellent Work - Skuteczna Nauka ExcelaEfektywna praca w Excelu zaczyna się od płynnego poruszania się w arkuszach i tabelach. W tej części kursu skupimy się na wprowadzaniu danych, ich edycji i tworzeniu układów, które znacznie poprawią czytelność raportów. Nauczysz się też, jak sprawnie sortować i filtrować duże zestawy informacji, by w kilka chwil wyciągać z nich najważniejsze wnioski. Pokażę Ci również sztuczki przydatne na co dzień, dzięki którym oszczędzisz mnóstwo czasu.
Excel oferuje imponującą liczbę funkcji, które pozwalają na głęboką analizę dowolnych danych – od formuł tekstowych, przez przetwarzanie dat, po budowanie złożonych wyrażeń logicznych. W tej części kursu zobaczysz, jak łączyć różne funkcje w jedno, aby poszerzyć ich możliwości. Dowiesz się, jak tworzyć warunkowe formuły, które będą automatycznie reagować na zmiany w arkuszu. Dzięki temu aktualizacje danych w tabeli wyliczą się same, bez dodatkowej pracy z Twojej strony.
Nawet najlepsze dane nie mają większej wartości, jeśli nie umiesz ich właściwie zaprezentować. Dlatego w kolejnej sekcji nauczysz się tworzyć klarowne tabele przestawne i atrakcyjne wizualizacje. Wykorzystasz listy wyboru, by ograniczyć liczbę błędów przy wprowadzaniu danych, a następnie za pomocą wykresów pokażesz wyniki w jasny i przystępny sposób. Zyskasz praktyczne umiejętności tworzenia zestawień w oparciu o Tabele Przestawne.
Na koniec kursu zebrałem najczęstsze błędy, na jakie trafiają nawet zaawansowani użytkownicy, i pokazałem, jak skutecznie ich unikać. Dostaniesz pakiet najlepszych praktyk, przydatnych skrótów klawiszowych oraz zestaw praktycznych rad, które pomogą Ci rozwiązać typowe problemy w Excelu. Do zobaczenia w kursie!
Ten kurs powstał z myślą o osobach, które pracują już z Excelem oraz tych, które dopiero rozpoczynają przygodę z tym programem. Z kursu najwięcej wyniosą osoby, które:
Przyszła pora na zadanie do tego modułu.
Zachęcam Cię tradycyjnie do tego, aby zatrzymać wideo i zrobić
sobie je we własnym zakresie.
Ok. Zakładam, że zadanie jest już za Tobą.
Zobacz jak ja bym sobie z nim poradził.
Polecenie jest dość lakoniczne.
Wykorzystując zdobytą wiedzę uzupełnij zielone pola w tabelach.
A więc mamy tutaj całkiem sporo dowolności.
Bierzmy się więc do pracy.
Musimy wykonać takie, można powiedzieć, proste zestawienie sprzedaży na
podstawie konkretnych krajów.
Musimy wyliczyć sumę sprzedaży.
Mamy tabelę źródłową, Mamy tabelę, w której chcemy umieścić nasze rezultaty.
A więc bierzmy się do pracy.
Możemy wybrać suma warunków lub suma, jeżeli ja pokuszę się o sumę warunków,
obie te funkcje tutaj nam dobrze zadziałają.
Co dalej? Suma.
Zakres.
No to zaznaczam sobie kolumnę, na podstawie której chciałbym
sumować Ctrl+Shift. Strzałka w dół.
Blokuję klawiszem F4, wciskam sobie średnik.
Moim kryterium zakres jest lista krajów, więc przeciągam sobie tutaj strzałkami
kierunkowymi na klawiaturze zaznaczam od komórki B5 Ctrl Shift.
Strzałka w dół blokuję klawiszem F4.
No i jeszcze kryterium, czyli wciskam sobie średnik.
Strzałka w lewo. Mam już kryterium zaznaczone.
Zamykam nawias, zatwierdzam Enterem.
Przeciągam sobie w dół.
Podglądam wynik na dole 120 4600 i jeszcze dla pewności złapię Ctrl+Shift.
Strzałka w dół. 120 4600.
A więc jestem przekonany o tym, że wszystkie te moje wyniki
są tutaj uwzględnione.
No bo taka sytuacja mogłaby gdzieś tam nie mieć miejsca.
Mogłoby się okazać, że np.
Części wyników nie ma i wtedy musiałbym się zastanawiać, co się dzieje.
Albo na przykład mogłoby się okazać, że któryś z krajów, który jest w zestawieniu,
nie jest w tej tabeli i wtedy tych wyników brakuje.
Śledztwo przeprowadzałbym dopiero, gdyby wyniki się różniły.
Kolejno mamy wyliczyć liczbę wystąpień w zestawieniu.
No i tutaj mógłbym zbudować sobie moją funkcję od początku, ale ja jestem, można
powiedzieć, troszkę leniuszkiem i użyję takiego fajnego triku.
Zależy mi na tym, żeby cały czas moje kryteria operowały na kraju Polska.
I teraz ja sobie tę formułę przeciągnę do prawej, żeby ją trochę edytować.
A że zrobię to na leniuszka, to sobie edytuję formułę sumy warunków i zablokuję
sobie tę formułę tak, aby poruszała się tylko po kolumnie, czyli użyję
klawisza F4 po raz pierwszy. Po raz drugi.
Po raz trzeci.
Dolar jest przed H, czyli moje dane będą poruszały się tylko po
tej konkretnej kolumnie. Na tym mi zależy.
Zatwierdzam sobie enter, mogę przeciągnąć w dół do tej wysokości.
Formuła niewiele zmienia, jeżeli przeciągnę w prawo.
Tutaj też wyniki są takie same. Dlaczego?
Ano dlatego, że cały czas odwołuję się do Polski i tak mam wyliczyć wystąpienia,
więc zamiast suma warunków wpiszę sobie tutaj Po prostu licz warunki.
Świetnie, usunę sobie te warunków tutaj. Ok?
I nawias też niepotrzebny. No i tak.
Czym się różnią te funkcje?
A no tym, że funkcja licz warunki nie ma na początku tej kolumny do sumy,
więc ją sobie po prostu usunę.
No i w ten oto sposób pozostała mi kryteria zakres i pozostało
mi moje kryterium. A więc nie muszę pisać mojej funkcji.
Licz warunki od początku.
No bo ta funkcja powinna mi tutaj działać w sposób prawidłowy.
Przeciągam sobie do dołu złotówki.
Może niekoniecznie, więc wybiorę sobie tutaj formatowanie ogólne.
Mamy liczbę wystąpień.
No i znowu możemy złapać się jakiejś kolumny, najlepiej
tekstowej Control Shift.
Strzałka w dół mamy 32 pozycje, a to się bardzo dobrze składa, bo w naszym
zestawieniu również są 32 pozycje. Pozycję Dobra.
Co dalej?
Teraz mamy suma sprzedaży na podstawie nie tylko kraju, ale także na podstawie
rodzaju sklepów, więc tutaj już nie ma wyboru pomiędzy.
Suma. Jeżeli Suma warunków.
Tutaj konieczna jest funkcja Suma warunków.
Skopiuję sobie tę moją funkcję z komórki powyżej ctrl+c ctrl+V i
może ją troszkę edytuję.
W tym konkretnym przypadku zwróćmy uwagę z racji tego, że miałem
zablokowane dane w kolumnie H.
No to przeciągając formułę dalej w dół ona trzymała się kolumny H, więc
w parze z zakresem kraju mam.
Niestety kryterium spożywczy to nie jest coś na czym mi zależy, więc przeciągnę
sobie po prostu to kryterium w lewo.
Teraz powinno być ok.
Natomiast to jest dopiero pierwsza para.
Potrzebuję jeszcze drugiej pary, czyli zobacz, zwróć uwagę, tutaj
suma jest dobrze zaznaczona.
Pierwsza para kryteria1 i kryteria2 jest również dobrze zaznaczona, więc
pozostaje mi tylko drugą parę.
A więc wcisnę sobie tutaj średnik. Kryteria.
Zakres. Wybiorę sobie rodzaj sklepu.
Tutaj akurat użyję myszy Ctrl Shift strzałka w dół.
Pomogę sobie skrótem klawiszowym, blokuję klawiszem F4 kryterium Zakres,
czyli średnik i strzałka w lewo.
Sklep spożywczy.
I tutaj zrobię ten sam trick, który zrobiłem wcześniej, więc zablokuje sobie
tylko kolumnę dlatego, że przeciągnę sobie formułę w prawo, żeby szybko
edytować tą moją średnią sprzedaż.
Czyli blokuję sobie kolumnę.
Czyli dolar jest przed h.
Wciskałem wcześniej F4 lub funkcyjny F4.
Zatwierdzamy enterem, przeciągam w dół.
Sprawdzam wynik 124 600.
Poznaję ten wynik, bo taki sam był już wcześniej, więc nie
sprawdzam sobie w kolumnie.
Jest to dla mnie wynik znajomy. Jestem ok z tym.
Przeciągam formułę do prawej, przeciągam sobie ją do dołu.
No i tu miała być średnia sprzedaż, a niestety nie jest średnia, tylko
jest na razie suma warunków.
Więc żeby była średnia warunków wystarczy, że zmienię sobie suma na średnia.
Dlaczego? No bo pamiętam oczywiście konstrukcję.
Średnia warunków działa podobnie jak suma warunków.
Różnica jest tylko w nazwie.
Tutaj mamy średni zakres, tam była suma, zakres i gdy zatwierdzamy enterem to
ta średnia wyjdzie w sposób prawidłowy.
No i mamy tutaj takie wyniki.
Możemy spróbować sobie policzyć średnią dla jakiejś konkretnej pozycji.
Wybierzmy sobie na przykład tą ostatnią komórkę.
Może Czechy, sklep spożywczy.
średnia to jest 1500.
Wartość łatwa do zapamiętania.
Tutaj akurat użyję filtra Ctrl+ShiftL i filtruje się tutaj na
Czechy i na sklep spożywczy.
I średnia miała być 1500, a akurat tutaj trzy razy występuje 1500.
No więc siłą rzeczy ta średnia musi wynosić 1500.
Świetnie.
Zwróć uwagę na to, że gdy się filtrujemy, to chowają nam się całe wiersze.
W związku z tym te zestawienia, które znajdują się obok również ulegają ukryciu.
Pamiętaj o tym.
Jeżeli chcesz widzieć te zestawienia, to zachęcam Cię do tego, abyś ustawiał lub
ustawiała sobie je powyżej albo poniżej, bo to wtedy spowoduje,
że filtr nie będzie na nie wpływał.
Będzie łatwo sobie te wartości porównać.
Zdejmijmy filtr.
Możemy oczywiście też użyć tego skrótu klawiszowego.
W zasadzie wyczyścimy go i myślę, że możemy uznać to zadanie za zrobione.
Udało mi się przy okazji wykonywania tego zadania przemycić kilka
fajnych sposobów edycji formuł.
Wierzę, że to zadanie, rozwiązanie tego zadania wniosło Ci dodatkową wartość.
Widzimy się w kolejnym module, w którym będziemy uczyli się korzystania z funkcji
wyszukiwania jakże ważnych w Excelu. Do zobaczenia!