od Podstaw
12 godz. 59 min · Capture One · Foto, Audio i Wideo
Jakub KaźmierczykFotografSilnik Capture One pracuje w bardzo przewidywalny sposób, a pięknie oddane kolory przekonają do siebie każdego fotografa. Co ważne - program jest wyjątkowo szybki, działa płynnie i nie wymaga tak mocnych podzespołów, jak konkurencyjny Lightroom. Do tego ważnym elementem jest to, że nie zrujnuje Twojej kieszeni i będzie doskonałym uzupełnieniem Photoshopa podczas przygotowania plików do dalszej edycji - nadal można kupić go z jednorazową opłatą. Projektanci Capture One ogromną uwagę przyłożyli do precyzyjnej pracy na kolorze. Narzędzia takie jak Color Balance czy Color Editor pozwolą na dokładną edycję każdego z kolorów, dzięki czemu w wielu przypadkach włączanie Photoshopa w ogóle nie będzie konieczne.
Początek kursu, poza częścią poświęconą personalizowaniu interfejsu, przeznaczono na omówienie mądrego katalogowania zdjęć.. Każdy fotograf zgodzi się z tym, że nie ma nic gorszego niż tysiące zdjęć rozsiane po różnych dyskach, wrzucone do jednego katalogu. Tworzy to prawdziwy chaos i utrudnia pracę, a znalezienie konkretnego zdjęcia graniczy z cudem. Jednak teraz wystarczy tylko kilka kroków, które wykonamy podczas importowania zdjęć a także zaraz po nim, by porządek właściwie zrobił się sam. Mądrze opisane albumy i odpowiednie słowa kluczowe to droga do sukcesu. A dodatkowo - czy wiesz, że odpowiednie słowa kluczowe dadzą Ci również wyższą pozycję w wyszukiwarkach internetowych?
Wielu fotografów za punkt honoru stawia sobie przesunięcie każdego możliwego suwaka. Oczywiście - każdy do czegoś służy, ale dajemy Ci słowo, że odpowiednie obrobienie zdjęcia nie będzie wymagało od Ciebie mozolnej pracy. Najbardziej efektowne rezultaty uzyskasz przesuwając zaledwie kilka z nich, chociażby - przywracając szczegóły z jasnych i ciemnych partii lub delikatnie podbijając kolorystykę. Nie martw się - wszystko zostało szczegółowo omówione w kursie i zobaczysz, że świetne efekty uzyskasz po zaledwie kilku minutach pracy. Grunt to dobre podejście i świadome użycie tego zaawansowanego narzędzia.
Aby praca przebiegała efektywnie, zdjęcia najlepiej jest edytować partiami. Polecamy Ci wybrać zdjęcia o zbliżonych warunkach oświetleniowych i synchronizować ustawienia. Dzięki takiej metodzie możesz uda Ci się zaoszczędzić naprawdę dużo czasu. Jednak w jaki sposób segregować zdjęcia i które elementy synchronizować, a których nie? Gdzie włączyć odpowiednie opcje i jak zaplanować pracę, żeby obróbka zdjęć była czystą formalnością? Na te wszystkie pytania znajdziesz odpowiedzi w naszym kursie. Gwiazdki, etykiety i praca z clipboardem od tego czasu będą już tylko kwestią chwili pracy.
Pracowałeś kiedyś z aparatem podłączonym do komputera? Jeśli tak, to na pewno doceniłeś wszystkie płynące z tego korzyści - podgląd na dużym ekranie, sprawną komunikację z klientem i możliwość narzucenia stylu na zdjęcia od razu po ich wykonaniu. Jeśli nie miałeś do czynienia z taką pracą, prawdopodobnie zakochasz się w tej funkcji! Producent oprogramowania słynie z produkcji aparatów średnioformatowych, które niemal zawsze pracują podłączone do komputera, dzięki czemu w Capture One funkcja tetheringu dopracowana jest do perfekcji. Możesz korzystać z podglądu na żywo, zmieniać parametry ekspozycji, czy nawet uruchomić dodatkowy podgląd na urządzeniach mobilnych, zarówno w sieci WiFi, jak i Internecie. Capture One to prawdziwy kombajn!
Prócz opisu wszystkich narzędzi, w kursie znajdziesz bardzo dużo praktycznego podejścia do obróbki zdjęć. Znajdziesz w nim zarówno obróbkę portretu, architektury, krajobrazu, jak również odpowiednie techniki do color gradingu czy konwersję do czerni i bieli. W kursie znajdziesz także kompleksowy opis całego workflow - od importu zdjęć i ich katalogowania, poprzez selekcję i edycję po zapis w kilku formatach i wielkościach. Podczas oglądania kursu będziesz czerpał z doświadczenia trenera, który od lat pracuje właśnie w Capture One.
Kurs skierowany jest do wszystkich fotografów - zarówno tych zupełnie początkujących, którzy chcą zacząć obrabiać swoje zdjęcia, jak również profesjonalistów, którzy aplikacje Adobe mają w jednym palcu. To kompleksowy kurs, który opisuje zarówno interfejs, wszystkie narzędzia edycji, jak również pokazuje praktyczne podejście do edycji dużych partii materiałów od A do Z. Po pracy z kursem, Capture One odsłoni przed Tobą swoje wszystkie tajemnice!
Witam Was serdecznie w kolejnej lekcji w niej.
Tym razem przyjrzymy się krzywym.
W poprzedniej przyglądaliśmy się poziomom.
Ja osobiście wolę poziomy od krzywych, szczególnie, że przy poziomach mam
wrażenie, że trzeba mieć troszeczkę mniej wyobraźni, a przy krzywych więcej.
Z tego względu, że na tej krzywej możemy
nastawiać bardzo dużo punktów i pracować na bardzo mocno wyselekcjonowanych tonach.
Ponieważ jeśli chodzi o samą krzywą, to
oczywiście tutaj też mamy nałożony ten nasz histogram.
Jego widzimy w zakładce Histogram, widzimy go też w zakładce Levels, jak również
właśnie przy naszej krzywej tonalnej i krzywa tonalna w porównaniu do poziomów
jest bardziej zaawansowana, ponieważ umożliwia ona jeszcze na pracy na krzywej.
Mamy też pracę na krzywej RGB i oczywiście
na poszczególnych składowych RGB, czyli na czerwonym, zielonym i niebieskim.
Czym się różni na początek krzywa RGB od krzywej lupa?
Na sam początek może zwiększę kontrast na
tym zdjęciu, czyli rysuję na tej krzywej taką literę S.
No i jak widzicie mamy tutaj zwiększony kontrast.
Natomiast od razu też zwiększyła się, zwiększyło się nasycenie.
O tym jeszcze za chwilkę będę mówił.
Natomiast chodzi mi o porównanie właśnie tej krzywej.
Do krzywej RGB.
Zrobię sobie nowy wariant z tego zdjęcia i następnie w podobny sposób.
Ogarnę krzywą Bluma.
Jak widzicie teraz rzeczywiście zwiększył
mi się kontrast, natomiast nie zwiększyło mi się nasycenie.
Czyli jeśli teraz zobaczę przed i po, to jest przed, to jest po.
Mam zwiększony kontrast, ale nasycenie w ogóle tutaj się nie zwiększyło.
Tak wizualnie patrząc.
Nawet można powiedzieć, że zdjęcie zrobiło się troszeczkę bardziej monochromatyczne.
Z kolei jeśli tutaj spojrzymy, to mamy przed i po.
Czyli ja tutaj zwiększyłem kontrast na krzywej RGB.
To również zwiększyło mi się nasycenie.
Czyli tutaj tak jakbym wykonywał idealnie w ten sam sposób.
Te poszczególne krzywe RGB to wtedy tak jakbym wykrzywił właśnie te
krzywą RGB, która odpowiada tutaj za wszystkie te kanały.
Natomiast w tym przypadku jeśli mam krzywą
A, to tak jakby zignorować te kolory i pracować tylko i wyłącznie na jasności.
Tak to najprościej ująć.
Nie będę znowu tutaj jakoś bardzo głęboko w to wchodził.
Czyli jeśli chcecie zwiększać kontrast, a
nie zwiększać nasycenia, to robicie to przy użyciu krzywej.
A z kolei jeśli chcecie zwiększyć troszeczkę nasycenie, no
to wtedy zostaje Wam właśnie ta krzywa RGB.
I teraz jeszcze oczywiście możemy zmniejszyć nasycenie kolejnym
suwakiem, ponieważ jeśli ja tutaj zacznę zmniejszać nasycenie na
zakładce X położone, to będziemy osiągać podobny efekt jak przy tej krzywej.
Oczywiście jest troszeczkę inny, ponieważ
jeśli nasycił mi się te kolory, one są już jakby inne.
Jeśli w tym momencie będziemy zmniejszać z nich nasycenie, to one nie są identyczne
tu i tu, ale ten efekt możemy się umówić, że jest zbliżony.
Więc tak wygląda ten pierwszy krok, jeśli chodzi o
krzywą i różnicę pomiędzy krzywą Bluma i krzywą RGB.
I teraz tak jak pracować na tej krzywej, co za co odpowiada?
Weźmy.
To zdjęcie.
Następnie zresetuj.
Czyli mamy w tym momencie po prostu surowe zdjęcie, tak jak ono trafiło z aparatu.
Tutaj oczywiście żeby zwiększać kontrast
to w przypadku tego zdjęcia pewnie bardziej pracował bym też na DHCP, ale o
DHCP będę mówił jeszcze oczywiście w dalszych lekcjach.
I teraz tak.
Na naszej krzywej mamy rozpisany nasz histogram.
Widać, że nie ma tutaj zbyt jasnych partii.
Absolutnie nie możemy tutaj mówić o przepalenia, ponieważ najjaśniejsze partie
kończą się tutaj, czyli najjaśniejsze partie będą miały mniej więcej wartość RGB
190 w skali do 255, więc ewidentnie tutaj nie ma zbyt jasnych partii.
Z kolei najciemniejsze partie zaczynają się gdzieś przy 17.
I teraz chcąc najprościej zwiększyć kontrast.
Ale jeśli nie chcemy tutaj
odcinać i nie chcemy mieć żadnych przepalenia,
to co możemy zrobić, to możemy wziąć tę górną prawą część krzywej i ta górna część
krzywej odpowiada za jasne partie na tym zdjęciu.
Dolna lewa część tej krzywej odpowiada za ciemne partie na tym zdjęciu.
I teraz jeśli ja domknąć.
Tę część krzywej do końca histogramu, czyli tutaj gdzie on się kończy, czyli na
wartości około tych 180 190 to widzę, że rozjaśniły się do tego
momentu, że nie mam tutaj jeszcze przepalenia na żadnym z kanałów.
Następnie zrobię to samo, tyle że z drugiej strony, czyli
dotykam właśnie z tej strony tam gdzie ten histogram mi się zaczyna.
Jeśli chodzi o ciemne partie i zobaczcie,
że teraz ten kontrast został zwiększony, ale nie mamy tutaj
w tym momencie żadnych przebarwień, ponieważ jeśli ciągnął bym go dalej np.
do tego momentu, to owszem te jasne partie
mi się rozjaśniły, ale tu już pojawiły się ewidentnie jakieś takie przepalenia, więc
jeśli zrobię to w ten sposób to wiem, że nie będę w tym momencie przepalone nic.
Tak samo tutaj jeśli dotknął bym go
mocniej to w tych najciemniejszych miejscach już.
Zresztą tak jak widać na tych składowych RGB tutaj mam 0.00, co oznacza, że po
prostu tutaj już nie mam żadnych szczegółów.
Jest to po prostu zwykła czarna plama.
Dodatkowo mamy coś takiego jak tapeta
i jeśli chcielibyśmy pracować na konkretnym, na konkretnych tonach np.
na tych.
To zobaczcie, że pojawia mi się tu pionowa
linia, która określa w którym miejscu histogramu jesteśmy, czyli
w której, w którym miejscu jasności tego zdjęcia jesteśmy.
Jeśli chciałbym regulować tutaj przede wszystkim jasność tych tonów, to jeśli
kliknę właśnie na tych tonach, to tu pojawia mi się punkt na krzywej.
Jeśli ja zaczynam nią ruszać to reguluję zarówno te tony jak i te tony obok.
Ale jeśli dodałbym tutaj takie dwa punkty obok.
I zrównał bym tę krzywą w ten sposób.
No to teraz właściwie pracuję tylko.
Na tej części, ale jak widzicie na dzieją się różne różne
dziwne rzeczy, więc to też nie jest tak, że pracujemy tylko i wyłącznie na tej
części, tylko wybieramy punkt, który jest naszym punktem wyjściowym, od
którego będziemy ciągnąć tę krzywą w górę lub w dół.
Dodatkowo, tak jak widzicie, na tej krzywej możemy dać dużą liczbę punktów,
tak żeby pracować na poszczególnych tonach.
Przy czym ta krzywa działa w ten sposób, że ona się wygina jak łuk.
Czyli to nie jest tak, że właśnie ja sobie
chwycę za tę część krzywej tutaj, bo zaznaczyłem tę jasność na tej skale i
nagle teraz ruszam tylko jasnością tej skały.
Nie, absolutnie to tak nie działa.
Czyli to wskazuje mi
właśnie ten punkt, gdzie swój szczyt ma ten łuk, którym wycinamy tę krzywą.
No i teraz jeśli chcielibyśmy jeszcze
zwiększyć kontrast na tym zdjęciu, to zwiększenie kontrastu odbywa się
poprzez poprzez przyciemnienie ciemnych partii i rozjaśnienie jasnych.
Czyli jeśli ja chwycę np.
za ten element
i tutaj zaczynam przeciągać go w dół, czyli przyciemnia on ciemne partie.
No ale jak widzimy ja ciągnę jak łuk całą
tę krzywą, ale jeśli złapie górną prawą część krzywej i wyginają do góry,
następnie może dotknę w ogóle tę część histogramu w ten sposób,
to teraz zobaczcie, że zwiększyłem kontrast, czyli mam ogólne rozjaśnienie
tych jaśniejszych partii, ogólne przyciemnienie tych ciemniejszych partii
i dodatkowo jeśli tu zaznaczę punkt, to prócz tego
reguluję sobie jasność tych średnich tonów.
Jak widzicie, to działa właśnie w ten sposób.
I tutaj, jeśli chodzi o tę krzywą, możemy mieć tyle punktów właściwie ile chcemy,
ale też nie przesadzałbym, żeby było ich tutaj 10.
Zazwyczaj 2, 3, 4, 5, 6 nam w zupełności wystarczy.
Tu oczywiście możemy zresetować tę naszą
krzywą, a pod tymi trzema kreskami mieszczą się nasze
presety, bo preset odnosi się to już wspominałem do konkretnego narzędzia.
I tutaj mamy np.
kontrast i i zobaczcie, że to po prostu
wyginam tę krzywą w taką literę S i po prostu mamy zwiększony kontrast.
Zresetuj to raz jeszcze.
Zobaczmy, co tutaj przygotowali dla nas twórcy naszego oprogramowania, np.
Five Point Cards i teraz od razu po prostu to przygotowali.
Przygotowała dla nas 5 punktową
krzywą i tutaj mamy ciemne partie i średnie tony, jasne tony.
I teraz jeśli ja zacznę wyginać tę część, to zobaczycie, że pracuję
podobnie jak na poziomach, bo ja pracuje w tym momencie osobno.
Na ciemnych tonach je przyciemnić, ale nic
nie stało się z jasnymi, ponieważ ona jest tutaj przypięta tymi dwoma znacznikami.
I teraz ja mogę np.
mocno przyciemnić ciemne tony.
Ale tylko troszeczkę rozjaśnić te jaśniejsze.
I to nie musi być litera S, która jest wygięta w równy sposób.
Czyli teraz ja mogę
mniej rozjaśniać jasne tony, a bardziej przyciemnia ciemne albo w drugą
stronę, czyli mniej przyciemnia ciemne, a mocniej rozjaśniać jasne.
Aczkolwiek tutaj właśnie dobrze, dobrze
jest wyjść od tej takiej krzywej, która mniej więcej wygląda w ten sposób.
No i regulujemy sobie to podobnie
jak na poziomach, a ten punkt na krzywej reguluje nam średnie tony.
Czyli bardzo podobnie jak w przypadku poziomów.
Zresztą zerknijmy, jakby to właśnie wyglądało na poziomach.
Czyli tutaj mamy ciemne partie, tutaj mamy
jasne partie, a tutaj mamy średnie tony, więc ten efekt jest właściwie totalnie,
totalnie do siebie zbliżony, tylko po prostu to od nas zależy, czy chcemy ruszać
suwakami na poziomach, czy chcemy ruszać tą krzywą.
Tak jak wspomniałem tutaj, te tony można
podzielić jeszcze dokładniej, ale z drugiej strony właśnie
jeśli damy zbyt dużo tutaj tych punktów na krzywej, to jeśli ja bym chciał np.
to przyciemnić, a tu rozjaśniać, a tu znowu np przyciemnić, a to rozjaśniać, no
to one nam się poszukują w ten sposób i bardzo łatwo można zrobić coś takiego.
Więc to też nie jest tak, że możemy tak
bym powiedział bezkarnie przesuwać te elementy na krzywej, żeby
nagle coś było jaśniejsze, coś było ciemniejsze, bo rzeczywiście tak będzie,
ale wtedy może nam się pojawić taki efekt jak widzimy i absolutnie domyślam się, że
takiego czegoś nie chcemy resetuje naszą krzywą.
Przyjrzyjmy się następnie krzywym RGB.
I tutaj te krzywe RGB działają tak samo właściwie jak te poziomy RGB.
Więc jeśli ja wybiorę np.
moją czerwoną krzywą, a właściwie krzywą od naszej, od naszego czerwonego kanału,
no to jeśli ja ją obniżam, to co się dzieje?
Tu pojawiają się, wyskakują mi miks tych kolorów, czyli zielonego i niebieskiego.
Z kolei jeśli wygiął bym ją w ten sposób, to teraz w jasnych partiach mam więcej
czerwonego, a w ciemnych partiach mam więcej tych kolorów, które są tu.
Pamiętajcie, że jeśli my obniżamy tę
krzywą, to tak naprawdę zabierając kolor czerwony z poszczególnych
tonów na tym zdjęciu dodajemy mix właśnie tych kolorów.
I teraz jeszcze jest jedna ważna rzecz, że
jeśli my krzywdzimy te kolory dokładnie w ten sam sposób, czyli.
Np.
Zróbmy to, że mamy tutaj input 4.
Może zróbmy input 50, output 28 i następnie input 200 output 220 zrobimy.
To jest taka precyzyjna robota około 200, 200, 220 i 50.
I 28.
I 50, i 28, i 200 i 220 tutaj.
OK, teraz skrzywiłem.
Zobaczcie tę krzywą w ten sam sposób.
Nie mamy żadnej zmiany kolorów, bo
wszystkie te krzywe idealnie układają się w ten sam łuk.
Tyle, że teraz mam zwiększony kontrast, ponieważ jak widzicie na każdej z tych
krzywych zwiększyłem kontrast i teraz delikatne ruszenie np.
krzywej tego punktu na krzywej czerwonej tutaj będzie powodowało
znowu pojawianie się tego miksu kolorów tego zielonego i niebieskiego.
A jeśli teraz obniżyłem zielony to tutaj zostaje nam więcej tego niebieskiego.
Ponieważ zielony i czerwony został
obniżony, więc tu zostaje nam kolor niebieski.
Przejdźmy może zatem do tego zdjęcia, które edytować wcześniej poziomami i
pobawmy się w podobny sposób, jak zrobiliśmy to z poziomami.
Tyle, że właśnie przy krzywej.
Wybierzmy może zatem to zdjęcie i jak widzimy ono jest bardzo podobne do
tego, które edytor daliśmy wcześniej i zróbmy coś podobnego.
Czyli ja bym chciał, żeby tutaj było sporo chłodnych kolorów w ciemniejszych
partiach, następnie ciepłe kolory w średnich tonach i znowu
chłodniejsze kolory w tych najjaśniejszych partiach.
Czyli na początku zostawimy w ogóle tutaj krzywą RGB, a z tego względu, że jeśli np.
zwiększymy kontrast na krzywej RGB,
to on tak czy inaczej będzie się zwiększał, ponieważ będziemy tutaj
wykonywać poszczególne kanały, a co za tym idzie mielibyśmy wtedy zdublowany kontrast
i najczęściej wyszłoby to zbyt kontrastowo.
Więc zacznijmy od tego, że chcemy mieć chłodny kolor w ciemnych partiach.
Czyli ja zabieram.
Właśnie ten ciepły kolor.
Z ciemnych partii, bo czerwony jest ciepłym kolorem.
Pojawiło mi się więcej niebieskiego i
zielonego, a właściwie miksu niebiesko zielonego.
I teraz zobaczcie zabrałem.
Ten kolor jest z tych najciemniejszych partii.
No i co ma więcej takiego niebieskiego?
Ale dobrze byłoby odciąć w jakiś sposób tę
krzywą mniej więcej w tym miejscu, żeby się nie okazało, że nagle
w związku z tym, że obniżyłem właściwie całą tę krzywą, że mam wszystko w takim
kolorze i wszystko w tym niebieskim kolorze.
To samo zrobię na krzywej czerwonej.
Z kolei tutaj ja bym delikatnie podwyższył.
Przy czym pamiętamy, że teraz ruszając.
Tym punktem po krawędzi tej krzywej to też zmniejszam kontrast.
Gubię sobie te szczegóły, natomiast tu
będę zwiększał kontrast, no i wtedy zbyt mocno mogę coś przyciemnić.
Ale tutaj tak jak wspomniałem, to zdjęcie też nie jest jakoś bardzo kontrastowe.
Więc ja bym zrobił.
Coś takiego.
Czyli.
Czyli nie dość, że tam pozbierałem trochę koloru czerwonego i zielonego, to jeszcze
dodałem tutaj do ciemnych partii koloru niebieskiego.
Jak widzimy te ciemne partie rzeczywiście
zrobiły mi się takie bardziej niebieskawe, ale tak jak wspomniałem ja bym chciał,
żeby średnie tony były cieplejsze, więc muszę zabrać kolor niebieski.
I najlepiej, żebym tutaj postawił sobie kolejny punkt na krzywej,
żeby nie ruszało mi to tych tonów, które są tutaj, czyli tych ciemniejszych.
Czy ja w tym momencie odcinam sobie właśnie to miejsce z tymi ciemnymi tonami?
Czyli to jest moje dodanie, ale tu już
zaczynam zbierać w tych średnich tonach, ale spowrotem wracam z tymi jasnymi.
Zobaczcie, że teraz te jasne tony zrobiły mi się trochę cieplejsze.
Zobaczmy jak to będzie wyglądało tutaj kolor zielony.
Jeśli ja zacznę zabierać to pokazuje mi się więcej koloru tego czerwonego.
Ale ja bym znowu tutaj
zaparkował ten mój znacznik od koloru zielonego i następnie wypłacił sobie tę
krzywą w tym miejscu i podobnie zrobię z krzywą czerwoną.
OK.
I teraz tą krzywą czerwoną delikatnie podniosę w moich średnich tonach.
OK.
Następnie moją krzywą zieloną delikatnie obniża.
Tu już regulując po prostu kolor tych średnich tonów.
OK.
Czyli mamy chłodno w ciemnych tonach, ciepło w tych średnich tonach.
I znowu może odpuśćmy sobie te jasne tony.
Czy ja przejdę do krzywej niebieskiej i ciągnę tutaj do góry tę niebieską część?
OK, zobaczcie, że jasne tony zrobiły mi się chłodne.
Dodajmy może jeszcze trochę zielonego, żeby dodać właśnie takiego.
Niebiesko zielonego do tych jasnych tonów.
A tu zobaczcie, że reguluje sobie.
Te średnie tony.
OK.
I może jeszcze zabierzemy troszeczkę zielonego z tych.
Z tych tomów.
OK.
Jak to wygląda na czerwonych.
Jest tutaj ładnie, ciepło.
Zobaczmy jeszcze tutaj.
OK.
Widzicie, tu delikatnie ruszam po prostu tymi.
Znacznikami na tej krzywej.
Wiem, że tutaj pracuję na ciemnych tonach,
wiem, że tutaj głównie na średnich, a tutaj na tych najjaśniejszych.
Zresztą to pokazuje mi ten histogram
teraz jeśli np chciałbym jeszcze zmatowić zdjęcie, bo często też pojawiają się takie
pytania jak zrobić żeby było takie zdjęcie bardziej zmasowane, więc zaraz wybierzemy
kolejne zdjęcie i będziemy je właśnie mapować.
A tymczasem zobaczmy przed i po.
To jest surowe, a to jest po naszych zmianach.
Czyli mamy.
Zimno.
Jasnych partiach, zimno w ciemnych
partiach i cieplutko w tych średnich tonach, więc tak to wygląda.
Aczkolwiek ta krzywa, tak jak wspomniałem,
ona jest tutaj według mnie zdecydowanie trudniejsza niż chociażby nasze kanały.
I przejdźmy do takiego delikatnie matowego efektu.
Tam gdzie te najciemniejsze partie nie
będą takie czarne, te najjaśniejsze partie nie będą białe.
Ale z drugiej strony tam też nie chodzi o
to, żeby pojawiło się więcej szczegółów, tylko po prostu, żeby te najciemniejsze
partie były lekko szare i te najjaśniejsze partie też, żeby były lekko szare.
Więc też do tego trzeba dobrać odpowiednie zdjęcie, bo np.
do takich kontrastowych kolorowych zdjęć to nie do końca będzie pasowało.
Myślę, że na tym zdjęciu jak najbardziej
to powinno pasować, więc przechodzę do krzywej RGB i następnie
te krańce tej krzywej przeciągam w ten sposób, czyli ja gaszę najjaśniejsze
partie, a rozjaśnią te najciemniejsze partie.
Przy czym żeby nie stracić totalnie
kontrastu wyginam resztę tej krzywej w taki kształt litery S.
No i teraz oczywiście tutaj pogubiliśmy szczegóły, więc następnie będę regulował.
Tym ostatnim znacznikiem, a właściwie pierwszym znacznikiem.
Gdzie ta?
Gdzie ten histogram ma się tak naprawdę zacząć?
I teraz zobaczcie, że mam właśnie taki matowy efekt.
Teraz wydaje mi się też, że za mocno rozjaśniły się troszeczkę te jasne partie.
Ale tu gasząc właśnie te najjaśniejsze partie, przeciągając ten znacznik.
Po pionowej tej linii, która kończy moją krzywą.
Właśnie osiągam ten efekt, o którym wspomniałem.
I to oczywiście regulujemy sobie.
Jasność tych tych partii, które są tutaj.
Więc zobaczę jak to wygląda przed i po.
Wiele osób właśnie szuka takiego troszeczkę analogowego efektu.
I rzeczywiście, jak skanuję analogi, to
one często są takie troszeczkę mniej kontrastowe.
A właśnie tutaj ja tracę ten kontrast, ale
tracę w ten sposób, że po prostu te najciemniejsze partie są lekko szare.
Te najjaśniejsze partie też są takie lekko szare.
Tutaj delikatnie zmniejszył bym jeszcze nasycenie.
I według mnie wygląda to całkiem fajnie.
Tak bardziej właśnie bardziej analogowo.
Wszystko zależy od tego, na jakim efekcie
nam zależy, ale jeśli zależy Wam na efekcie z matowej,
to właśnie robimy go najlepiej na krzywej właśnie w ten sposób, który Wam pokazałem.
To tyle jeśli chodzi o tę lekcję.
Do zobaczenia w kolejnej.